0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Piękno kwitnie dookoła

blogi.szafa.pl/ /hrabina_san

mar. 07

odchudzanie- zbiorowka, dla szczuplych :)

dodane przez: hrabina_san dn. 07-03-2012 r.

Witam.

Ida wakacje, wiec trzeba sie zabrac za siebie :) Czuje jednak, ze potrzebuje malego wsparcia, otuchy. Moze ktoras z Was jest w podobnej sytuacji, tj.- nie jest zle, czuje sie dobrze we wlasnym ciele, ale nie stanie sie nic zlego jezeli z wagi spadna 3-4-5 kg? bo ja wlasnie tak mam :) Co jest najgorszego w takim przypadku- wiem, ze jezeli mialabym wiecej kilo nadbagazu wzielabym sie solidnie za odchudzanie (juz tak mialam), jednak jezeli mam maly nadbagaz- nie chce mi sie. A jednak kidy patrze na zdjecia z poprzednich wakacji.. zazdroszcze samej sobie sprzed roku! Co Wy na to? Czy ktos jest ze mna?

A odchudzanie od dzisiaj! a nie od tzw. "od jutra" wszystkie wiemy, ze owo "od jutra" nigdy nie nadejdzie!:)

A ja jestem madra- wlasnie zjadlam jedna cala, taka wielka czekolade z milki i 4 wafelki. ehhh:<

Dodaje moje obecne zdjecie i sprzed roku :) w stroju kapielowym jest z zeszlego roku.

Uprzedzajac uszczypliwosci- nie posiadam wagi od wielu miesiecy wiec nie wiem czy rzeczywiscie duzo przytylam czy malo. ale czuje sie ciezsza, wiec cos jest na rzeczy

odchudzanie,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


hrabina_san
Zobacz blog

hrabina_san napisała:

dodane: 14-03-2012 20:46

mialam w tym tygodniu stycznosc z waga i rzeczywiscie przytylam. ale i tak nie jest zle. od pol roku mieszkam ze swoim facetem (a wiemy jak to sie konczy;p) i utylam 2 kilo. wiec do uratowania :D przyznam, ze ciezko mi przejsc ostatnio na diete (kiedys nie mialam z tym problemu) ale sporo od kilku dni cwicze :) a slodyczy duzo nie jem. mam nadzieje, ze te 2 kilo zejda mi w przeciagu 2 tygodni :) ja nie probuje sie dowartosciowac. lubie siebie, nawet bardzo, jestem z siebie zadowolona ale chce czegos wiecej :)
 

czarna_zjawa
Zobacz blog

czarna_zjawa napisała:

dodane: 14-03-2012 10:46

argento - ależ to nie jest wątek na forum, tylko jej własny blog ;) Nie widzę próby dowartościowania - a informację o rozpoczęciu diety. Fajnie będzie później spojrzeć na zdjęcie i porównać, czy powróciło się do tego, co było.
 

Safira422
Zobacz blog

Safira422 napisała:

dodane: 13-03-2012 12:00

nie mówię,że ćwiczenia nic nie dają i po co się fatygować ale w moim przypadku naprawdę po całym dniu mimo moich szczerych chęci nie mam na nic siły.Też myślę nad skakanka.Jak u was dziewczyny?
 

hrabina_san
Zobacz blog

hrabina_san napisała:

dodane: 13-03-2012 07:01

Safira422- to wcale nie jest smieszne :D ja nie mam dzieci, ale mam psa i wiem, ze z tym malym stworem nie da sie usiedziec na miejscu. zawsze lepiej wyjsc na spacer niz nie wyjsc. to juz cos daje.a myslenie na zasadzie 'po co mam zrobic te 50 brzuszkow, to nic nie da, wiec nie bede sie fatygowac!' jest baaardzoo mylne. jutro kupuje skakanke i hula hop :)
 

Safira422
Zobacz blog

Safira422 napisała:

dodane: 10-03-2012 13:50

kilka wątków opuściłam,też mam znajomych dla ktorych sportem jest przełączanie guzików na pilocie i za nic na świecie nie da się ich wyciągnąć.Ja mam duzo ruchu bo często chodzę z moimi dzieciakami na spacery,ogarniam chałupe(może się wydawać śmieszne ale przy 2małych dzieci i jednym dorosłym jest co robić)i w miarę możliwości chodzę na karate. skakanie na skakance i ćwicz rozciągające pięknie rzeźbią ciało
 

aleksandra_222

aleksandra_222 napisała:

dodane: 07-03-2012 18:32

ja się chętnie przyłącze, mam podobną sytuacje i co jest zabawne też dzisiaj zaszalałam z milką:D:)
 

hrabina_san
Zobacz blog

hrabina_san napisała:

dodane: 07-03-2012 17:51

nie moge biegac. co bardzo mnie boli poniewaz kiedys biegalam dosyc zawodowo (podstawowka, gimnazjum i liceum, bralam udzial we wszytskich mozliwych zawodach zawsze stalam na podium oprocz jednego razu- 4 miejsce) mam peknieta lekatke i torbiela w lewym kolanie i nie moge go nadwyrezac. bieganie jest mi kategorycznie zabronione. a to najtanszy (;p) i najlatwiejszy sposob. codziennie chodze do pracy 1,5 km w jedna strone (wiem, ze niewiele, ale w dzisiejszych czasach z reka na sercu malo kto tyle chodzi) dlatego tak katuje brzuszki- 200 dziennie. myslalam o jakis cwiczeniach, ktore nie obciaza zbytnio tego nieszczesnego kolana ;/ ogolnie nie musze wyraznie schudnac, raczej zalezy mi zeby moje cialo bylo sprezyste a nie budyniowate;/
 

hrabina_san
Zobacz blog

hrabina_san napisała:

dodane: 07-03-2012 17:45

a moze jest tutaj dziewczyna z 3miasta (najlepiej gdansk), ktora chcialaby ze mna chodzic na fitness? mieszkam tu od niedawna i mam jeszcze malo znajomych i w dodatku same lenie ;p a samotnie mi sie nie chce, tym bardziej,ze planuje chodzic 2 razy w tygodniu
 

niedozywiona
Zobacz blog

niedozywiona napisała:

dodane: 07-03-2012 17:45

ze względu na swoj obecny stan raczej spaceruję z domu do pracy, natomiast najmniej kosztowny jest bieg. nie trzeba żadnej siłowni itd, wystarczy się zahartować i w drogę marszo biegiem, po jakimś czasie jest się już w pełnej formie na biegi. nigdy nie biegałam (zaznaczam- biegałam! nie łącznie z marszem) krócej niż godzinę. a żeby nie mieć zakwasów odłóż sobie skłony i inne duperele na koniec. musisz się dobrze porozciągać, skłony, przysiady, itd. co tam tylko chcesz, żeby nie zasiąść w miejscu od razu. przy tym polecam się zaopatrzyć w dobrą mp3, albo słuchawki, które co chwilę nie wypadają.
 

hrabina_san
Zobacz blog

hrabina_san napisała:

dodane: 07-03-2012 17:39

niedozywiona- wiem, ze za malo, swego czasu to dawalo widoczne efekty ale w pewnym momencie przestalo wystarczac. ale jezeli mialabym robic to co robie przez godzine to bym sie zameczyla (brzuszki, sklony, itd.) masz cos fajnego?
 

niedozywiona
Zobacz blog

niedozywiona napisała:

dodane: 07-03-2012 17:37

pół godzny to marny czas, tkanka tłuszczowa najlepiej spala się po około godzinnym treningu, więc pół godziny to za mało na wystarczający wysiłek w domowych warunkach.
 

hrabina_san
Zobacz blog

hrabina_san napisała:

dodane: 07-03-2012 17:34

argento- nie chce sie dowartosciowac, lubie siebie. ale chce zrzucic ze 3 kilo. ale ciezko mi to idzie. mozolnie. kazdy ma inny ideal piekna. moj jest mocno szczuply :) co kto lubi. safira422- no to co? zaczynamy dzisiaj? ja proponuje cwiczenia, bo ciezko mi odzlozyc czekolade. cwicze codziennie (niestety w domu) okolo pol godziny lacznie. ale chcialabym jakies proste, niemeczace cwiczenia (do wykonania w domu)
 

Safira422
Zobacz blog

Safira422 napisała:

dodane: 07-03-2012 17:25

Po pierwsze nie wyglądasz źle obecnie,wcześniej też super.
Jeśli chcesz mogę z tobą się odchudzać:)
 

argento

argento napisała:

dodane: 07-03-2012 17:25

A można wiedzieć z czego ty chcesz schudnąć? Bo chyba tylko z ubrania;/ nie lubię takich wątków, gdzie chuda osoba wypisuje takie bzdury, że chce się odchudzać. Albo chcesz się dowartościować albo nie mam pomysłu. Czy wy widzicie siebie w lustrze? Zajmij się ważniejszymi rzeczami niż wygląd. Pozdrawiam
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Dzien dobry :)

O mnie

hrabina_san

Na szafie od: 06-02-2010

Obserwuj

Cenie sobie przede wszytskim ludzi kreatywnych i taka tez staram sie byc. Wiele rzeczy rozumiem i toleruje, ale jedynm czego szczerze nie lubie jest- hipokryzja! Kocham zycie :)

Obserwują blog
Teckgirl
kitek1986
VictoriaSecret10

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0