0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Piękno kwitnie dookoła

blogi.szafa.pl/ /hrabina_san

maj 20

Bieganie !:D

dodane przez: hrabina_san dn. 20-05-2013 r.
Bieganie !:D

Witam Dziewczyny :)

Od okolo 3 tygodni biegam (codziennie, z wylaczeniem jednego dnia w tygodniu) i musze Wam sie przyznac... ze widze i CZUJE efekty :) pierwszego dnia dalam rade przebiec jedynie kolko wokol mojego osiedla (niezbyt duzego, dodam) a teraz potrafie przebiec bez lez 5 km i jak wracam do domu czuje, ze moge wybiec znowu i jeszcze raz pokonac taka sama trase! Nie robie tego, bo nie chce przesadzac i.. nie chce sie uzaleznic, a mam tendencje do przesadzania w zyciu, takze na polu sportu :) moje nogi sie wysmuklily, a posladki... coz, wygladaja bardzo dobrze :) od kiedy biegam na wage wskoczyl mi jeden kilogram, ale to zapewne dlatego, ze moje miesnie sie w koncu pojawily:D bieganie ma same pozytywy ! zaczynajac od tego, ze jest darmowe, poprzez to, ze daje nam energie (wstaje o 6.30 zeby pobiegac  i dostaje dzieki temu kopa energii na caly dzien!) opalam sie :), moj pies biega ze mna wiec ma zaliczony super spacer i fajna dawke sporu, poznaje nowe tereny, reperuje swoja kondycje i... swietnie sie bawie !

Zakupilam tylko specjalne legginsy i koszulki (za grosze w deacathlonie), ktore sa rewelacyjne- nie poce sie w tych strojach, sa z oddychajace materialu i mozna w nich biegac kilka dni- w ogole nie przechodza nieladnym zapachem :)

Jezeli ktoras z Was jest z Gdanska  szuka towarzysza do biegania- polecam siebie :)

Zapraszam tez na mojego nowego bloga :

pieknodokola.blogspot.com/

 

Milego dnia!

bieganie sport odchudzanie,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


anemone_sollel

anemone_sollel napisała:

dodane: 21-05-2013 08:25

Ketonal też stosuję ale tylko żel. I to na zasadzie znieczulenia przed treningiem :D Tak ze 30 minut przed łykam 2 tabletki przeciwbólowe i smaruję kolana żelem. Przez cały trening nic nie boli, ale jak to zejdzie po kilku godzinach to już fajnie nie jest :P 7 tys. to bardzo duża kwota :/ Gdybyś miała pewność że to paskudztwo zniknie, a tak to nie wiesz co dalej z tym.
 

hrabina_san
Zobacz blog

hrabina_san napisała:

dodane: 21-05-2013 07:40

no coz, bywa, ze ketonal jest moim najlepszym przyjacielem i to w zmasowanym skladzie- tabletki plus masc;p ehh... bylam zapisana na operacje 2x- i za kazdym razem czekalam okolo roku i tez w obu przypadkach na okolo miesiac przed operacja dostawalam list do domu, ze operacja sie jednak nie odbedzie, bo cos tam :P nawet chcialam isc prywatnie. ale u mnie wiekszym problemem jest jednak ganglion nie lekotka. trzeba go wyskrobac. i jak zosanie chociaz kawaleczek to i tak wroci. i zazwyczaj wraca. a taka operacja to koszt okolo 7tys zl. stwioerdzilam, ze jeszcze mnie nie stac zeby ewentualnie wywalic takie pieniadze w bloto. sa fora ludzi z ganglionami. nazywaja sie 'ganlglionowcami' i mowia o swoich ganglionach jak o najlepszych, stalych przyjacielach :D
 

anemone_sollel

anemone_sollel napisała:

dodane: 20-05-2013 22:00

Na końcu się okaże że będziemy niezdolne do pracy czy coś + tona leków niczym babcie :D Mam nadzieję że jeszcze uda się uratować moje kolana i żadna operacja nie będzie konieczna. Albo może już się na nią zapiszę bo niektórzy muszą czekać 13 lat O_o
 

hrabina_san
Zobacz blog

hrabina_san napisała:

dodane: 20-05-2013 21:28

moze rzeczywiscie cos z waga- kolano padlo (sa zle wymyslone po prostu;p) i mimo schudniecia pozostalo juz zepsute ;/
ja tez nie wstalam :) coz, sytuacje mialy miejsce 9 a nastepna 7 lat temu i juz kolano do niczego :) a przez to, ze lewe bylo do luftu obciazalam mocno prawe i to teraz tez nie jest w super kondycji, eh :)
 

anemone_sollel

anemone_sollel napisała:

dodane: 20-05-2013 20:45

Nie wiem co się dzieje z moimi kolanami :D miałam robione prześwietlenia i nic nie wykazały. Ponoć to miało być od wagi ale jak przytyłam to ból ustąpił. Schudłam i znowu problemy. Być może kiedyś tam upadłam na kolana czy coś, ale tego nie pamiętam :P Zwyrodnienie+łękotka stwierdził wstępnie trener.
O ja... chyba bym nie wstała po upadku z takiej wysokości :D
 

hrabina_san
Zobacz blog

hrabina_san napisała:

dodane: 20-05-2013 19:13

mam kieszonke z przpdu * :)
 

hrabina_san
Zobacz blog

hrabina_san napisała:

dodane: 20-05-2013 19:13

jutro zerkne jakiej marki koszulki (teraz nie mam sily podniesc tyla;p) w legginsach mam koszulke z przodu- jest fajna, bo gleboka, wiec nic nie wypadnie (dzisiaj biegalam z 5zl i moglam dzieki temu od razu po treningu kupic sobie sniadanie;p) z ciekawosci- co Ci sie stalo z kolanem ? ja 2krotnie mialam powazny uraz (raz w wieku nastu lat chcialam sie wlamac zima do parku zabaw i spadlam z bramy z jakis 2,5 metra prosto na kolano i jak nie lupnelo... a potem jeszcze je doprawilam spadajac po pijaku na urodzinach ze schodow, takze mam na co zasluzylam :D)
 

anemone_sollel

anemone_sollel napisała:

dodane: 20-05-2013 19:07

Wydaje mi się że wiem na ile sobie mogę pozwolić, i na razie mój max to 5 km. Ale nie jakimś zabójczym tempem tylko 6,5 km/h. Chciałabym to obejść ale na siłowni nie mogę biegać - mój trener często tam jest, więc będzie widział że biegam (nawet jak się schowam gdzieś na bieżniach z tyłu). A na dworze jakoś nie lubię biegać (brak klimy itd.;). Buty mam dobre bo przystosowane do twardych nawierzchni i mają jakiś system który pochłania wstrząsy. W czerwcu idę do ortopedy po skierowanie na USG, i ogólnie na wszystkie badania jakie się tylko da. Bo niestety kolano mnie boli także podczas ćwiczeń. W zeszłym tygodniu jak mi strzeliło na siłowni to siedziałam kilka minut na ziemi, a łzy same leciały z bólu. Całe szczęście nic nie puchnie itd.
Koszulki to może Quechua (jakoś tak)? :P Legginsy kupuję na allegro - takie z kieszonką na tyłku. Bardzo przydatne :)
 

hrabina_san
Zobacz blog

hrabina_san napisała:

dodane: 20-05-2013 11:13

znam bol niedzialajacej lekotki- mam peknieta i mam gangliona przy nerwie strzalkowym (to samo kolano) ale... nie mam zamiaru przez to sie ograniczac:) nie biegam wiele i wyczynowo tez wlasnie z tego wzgledu, mam na uwadze bol kolana jaki mnie nawiedza kiedy je przepracuje... i to bol przez wiele miesiecy. ale znam swoj limit- wiem na co moge sobie pozowlic. wazne jest dobre porozciaganie i biegam w specjalnej opasce na tym kolanu. no i wazne sa dobre buty i dobor podloza po ktorym sie biega- nie lam sie, da sie to obejsc !:)
ja tez kupilam tam koszulki wlasnie po 25 zl bez kilku groszy. legginsy byly trochedrozsze- za okolo 40zl.
 

anemone_sollel

anemone_sollel napisała:

dodane: 20-05-2013 10:34

Też przez jakiś czas biegałam, ale okazało się że mogę mieć zwyrodnienie stawów+nawala łękotka :/ Szlag mnie trafia na siłowni jak wszyscy wokół mnie biegają a ja muszę chodzić, i tylko zmieniam nachylenie bieżni oraz prędkość. Ale trener kazał to tak robię...
A co do ciuchów to w Decathlonie mają dobre rzeczy. Też ostatnio kupiłam tam dwie koszulki za chyba 24,99 zł sztuka. Nie dość że ładne to jakością nie odbiegają od tych superekstrawypasionych Nike itd. :P
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Dzien dobry :)

O mnie

hrabina_san

Na szafie od: 06-02-2010

Obserwuj

Cenie sobie przede wszytskim ludzi kreatywnych i taka tez staram sie byc. Wiele rzeczy rozumiem i toleruje, ale jedynm czego szczerze nie lubie jest- hipokryzja! Kocham zycie :)

Obserwują blog
Teckgirl
kitek1986
VictoriaSecret10

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0