0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Wszystko, co poprawia mi humor

blogi.szafa.pl/ /gumijagodowysok

mar. 31

Jak przyspieszyć metabolizm

dodane przez: gumijagodowysok dn. 31-03-2012 r.

Zauważyłam ostatnio, że jeśli zjem troszkę więcej (więcej niż kanapkę na śniadanie, jogurt w szkole i jogurt w domu), to przybywa mi na wadze. Mam strasznie zwolniony metabolizm po tym całym odchudzaniu i postanowiłam powoli wrócić do normalnego żywienia. Jest to najlepszy moment, gdyż ciągle jeszcze wspomagam się fitness clubem, ale byłam wczoraj i zostało mi jedno wejście, więc niedługo będę musiała sobie radzić sama, czyli czas zwolnić tempo chudnięcia.

Dziś weszłam na wagę i niestety wynik mnie nie zaskoczył. Od paru dni jestem chora, codziennie muszę pić Fervex i to na noc, aż mi niedobrze na myśl, ile on cukru musi zawierać, a ja to piję tuż przed snem. Do tego nie mam na nic siły, wczoraj na siłowni ledwo spaliłam 1000kcal, gdzie normalnie spalam 1500. Dzisiejszy wynik to 66,3kg. Miało być 65, ale może następnym razem...

A teraz do rzeczy: jak przyspieszyć metabolizm. Mi się to przydaje, więc może przyda się i Wam. Pełno jest stron z dietami i radami jak się zdrowo odżywiać. A ja zwyczajnie nie mam do tego głowy w ciągu dnia. Ciemne pieczywo z szynką, chudym serem, do tego surówka? No chyba nie w szkole. Mama gotuje obiad dla wszystkich, nie będę wymagała, żeby dla mnie jednej gotowała coś dietetycznego, a sama nie mam na to czasu, za miesiąc matura. Ale jest rozwiązanie. :) W tej chwili jem normalne, duże śniadanie (godzina 6:00), z tym, że wszędzie, gdzie się da, dodaję otrębów (z 4 zbóż) i mielonego lnu. Piję też czerwoną herbatę do śniadania, po szkole i wieczorem. W szkole (koło godziny 10) jem jogurt mussli, oczywiście dodaję mnóstwo otrębów, do tego wafel ryżowy. Wydaje się, że to mało, ale ja naprawdę czuję się po tym zapchana. W domu jem obiad taki, jak wszyscy, ale dużo mniejszą porcję, około godziny 14. I potem, o 17, mała przekąska, typu chleb wasa z czym tam mi się zamarzy (no, może nie z nutellą ;) czy jogurt. Na razie są to cztery posiłki na dzień, jednak muszę zwiększać sobie jedzenie stopniowo, bo mój metabolizm naprawdę zasnął. ;) Będę dążyć do 5 posiłków dziennie, co, jak się okazuje, wcale nie jest niewykonalne, jak mi się kiedyś wydawało. Po prostu wymaga większego pilnowania pór jedzenia. :) Dobrze jest też jeść pikantne rzeczy, ale na razie jakoś nie miałam okazji tego spróbować. No i najważniejsze- minimum 50min ruchu dziennie! Biegałam tylko 30min, a potem byłam zbyt zmęczona na coś jeszcze. Ostatnio chodzę sobie na stepie i oglądam telewizję- nawet nie wiem, kiedy mi to mija. W ciągu jednego dnia schudłam 0,3kg (ważyłam się trzy dni pod rząd- musiałam to sprawdzić ;)

Wiem, że latam po tych dietach jak głupia, ale tak niewiele mi zostało, że chcę jak najszybciej się tego pozbyć. I zrobię wszystko, żeby ten efekt zachować.

przyspieszyć metabolizm dieta ,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


miska435

miska435 napisała:

dodane: 16-08-2013 18:35

ja na przyspieszenie metabolizmu zastosowalam produkt ultraslim ze strony pomoglo i dodatkowo schudlam 8 kg.
 

gumijagodowysok
Zobacz blog

gumijagodowysok napisała:

dodane: 07-04-2012 10:45

Spalam 1500. ;) Mam już lepszą kondycję, niż miałam na początku, więc nie jest tak ciężko. ;) I też to zauważyłam. Coś faktycznie musi być w tych grepfrutach. :D
 

Aliszja_k
Zobacz blog

Aliszja_k napisała:

dodane: 06-04-2012 22:33

spalasz 1000 kcal za jednym zamachem? Nieźle :) mnie max. udaje się spalic jakieś 600 po godzinie biegania i chodzenia na bieżni :/ A dzisiaj jakoś wszyscy piszą o grejpfrutach, w DDTVN mówili czy co? :P
 

gumijagodowysok
Zobacz blog

gumijagodowysok napisała:

dodane: 02-04-2012 16:19

ok, dzięki, będę próbować. ;)
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 02-04-2012 14:27

Ja biorę szklankę wody i do tego wyciskam sobie jakoś 1/3 cytryny :) Ale proporcje dobierz tak żeby nie było za kwaśne - różne są cytryny :) Bo za dużo kwasu to też niezdrowo.
Pomaga uregulować metabolizm właśnie. Niektórzy mówią, że lepsza jest ciepła woda zamiast mineralnej ;)
 

gumijagodowysok
Zobacz blog

gumijagodowysok napisała:

dodane: 02-04-2012 14:18

muszę kupić grepfruty, uwielbiam ich smak, a jak jeszcze przyspieszą metabolizm... ach! :)
a tej wody z cytryną ile? i jakie proporcje? i co to robi? :P
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 01-04-2012 17:46

grejpfruty działają :)
I przed śniadaniem woda mineralna z sokiem z cytryny ;)
 

Stokrotka-
Zobacz blog

Stokrotka- napisała:

dodane: 01-04-2012 12:39

Ja słyszałam o ananasach i grejpfrutach:) sama chcę spróbować:) i oczywiście zielona herbatai brązowy ryż:)
 

claudyn
Zobacz blog

claudyn napisała:

dodane: 31-03-2012 12:22

tez slyszałam, że dużo chilli i pieprzu, działa niesamowicie. Ananasy oczywiście i grejpfruty. Czerwona + zielona herbata
 

AnanasowAaa
Zobacz blog

AnanasowAaa napisała:

dodane: 31-03-2012 12:16

Płatki owsiane, zielona herbata, ostre przyprawy jak pieprz, cynamon, chili... Ja zawsze do serka wiejskiego dodaję cynamon, do owsianki... gdzie się da : D. - przyspieszają metabolizm ; ) . A także, uwaga! Zjedzona po posiłku kostka gorzkiej czekolady, najlepiej po obiedzie :).
 

Sheson

Sheson napisała:

dodane: 31-03-2012 11:45

czerwona herbata przyspiesza metabolizm:)
 

dancingrainbow
Zobacz blog

dancingrainbow napisała:

dodane: 31-03-2012 11:37

jedź po każdym posiłku połówkę grejpfruta ;) grejpfrut ma tzw. "ujemne kalorie" i przyspiesza spalanie tłuszczu, a nasz organizm potrzebuje więcej energii by go spalić niż ta którą on zawiera. Po jedzeniu CODZIENNIE PO KAŻDYM posiłku chudnie się 6 kilogramów w skali roku :) więc jeśli jadłabyś tak już zawsze, byłabyś zawsze chudsza niż teraz o ok. 6kg. Sama zaczęłam jeść grejpfruty, ale nie po posiłku tylko jako przekąskę, jem dwa dziennie, a w 3 miesiące schudłam 2kg bez wyrzeczeń - tylko przez grejpfruty, jem dalej tak samo :)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Smakowitości, które każdy może zrobić (skoro ja nie spaliłam kuchni, to już nic prostszego!). Narzekanie na nadmiar tłuszczu. Ciągłe odchudzanie. A potem znowu te smakowitości, przecież tak bardzo lubię krzątać się po kuchni!

O mnie

gumijagodowysok

Na szafie od: 12-03-2012

Obserwuj

Ciągle jestem na jakiejś diecie, nigdy nie ważę wystarczająco mało, ale w weekendy wchodzę do kuchni i pichcę coś dla rodzinki- tylko jak to tak zrobić i nawet nie spróbować? ;)

Obserwują blog
miiszel

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0