0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

gruba kaśka

blogi.szafa.pl/ /gruba_kaska

maj 23

4 dzień/ dieta south beach!

dodane przez: gruba_kaska dn. 23-05-2012 r.
4 dzień/ dieta south beach!

wpadłam dziś na genialny pomysł.

otóż od jutra wprowadzam dietę plaż południowych!

obczaiłam listę dozwolonych produktow i właściwie zjadłospisu muszę wywalić tlyko ryż i Wazę- reszta jest okej.kawy mogę nie pić przez 2 tygodnie (tym bardiej w takie upały:)

wszystko juz zaplanowałam, zjadłam dziś ostatnie jogurty owowcowe, lodówka jest na to przygotowana:)

a dzisjaj poki co zjadłam:

8:00 śniadanie

4 wazy z chudym twarożkiem, rzodkiewka, ogórek, pomidor 2 jajka na miękko, kawa

11:00

jogurt musli 

13:00

kefir i batonik musli (120kcal)

15:00 

samosy z green way'a z surowkami

18:30 

cały brokuł + 2 jajka na twardo

2 jogurty (zjadałam resztki)


 

niestety dziś skusiłam się na dwa małe ppiwka (każde 0.33) zasadniczo w ogóle nie piję piwa, ale powiedzmy, że dziś taki dzień, że wypić musiałam.

ale przez najbliższe 2 tygodnie, czyli I faza south beach, postaram się nie pić w ogóle.

 

to tyle.

trzymajcie kciuki i dajcie znać czy któraż z was próbopwała tej "diety" (a raczej stylu życia i jedzenia;)

 

ps. biegałam dzisiaj 5 km  mega upale i przejechałąm rowerem z 6 zapewne ;) 

 

 

 

wpis edytowany 2012-05-23 o godz. 00:58:22

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


gruba_kaska
Zobacz blog

gruba_kaska napisała:

dodane: 23-05-2012 17:01

hm, generalnie wprowadzam w zycie dietę south beach i w niej, w pierwszych 2 tygodniach nie powinno być żadnego pieczywa, ryżu, kasz etc. ale to tylko 2 tygodnie;) zastępuję to warzywami :) (niestety owoców też nie można poki co)
a jajek można w tej diecie jest akurat sporo, ja jem nawet po 3 dziennie;) bardzo lubie i skro można to nie będę sobie żałowała ;)
ale dzięki za rady!:)
 

netka_an
Zobacz blog

netka_an napisała:

dodane: 23-05-2012 09:39

obserwuję sobie twoje zmagania, czytam co jesz, ale... ja mam pewne spostrzezenia oparte na swoim przykłądzie - ja początkowo poograniczałam spozywanie węglowodanów prawie do zera (tak ja widze ty zamierzasz) i wcale nie chudłam:( W OGÓLE!

poźniej ktoś mądry mi wyjaśnił, ze potrzebuję codziennie chociaż małej garści węglowodanów zlozonych (pieczywo ciemne, ciemny ryz, mąka razowa, pieczywo chrupkie itd) - one dłuzej się rozkładają w organiźmie i zamieniąja w energię nie w tłuszcz:)

po prostu sa waznym składnikiem zawierającym witaminy i błonnik.

oczywiście zrobisz jak bedziesz czuła, ale... ja bym obstawiała tą małą garsteczkę weglow. bo twoja dieta coraz bardziej mi przypomina dukana:D szczegolnie ta ilośc jajek - codziennie wcinasz po min. 1 jednym jaju:)))
 

malutka_1989r

malutka_1989r napisała:

dodane: 23-05-2012 02:01

podziwiam i życzę wytrwałości:) chciałabym również znaleźć odpowiednią dietę dla siebie po której nie czułabym się fatalnie...
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

gruba kaśka

Prowadzony przez:
gruba_kaska

miało być o zrzucani kilogramów do wakacji, już w sumie po wakacjach, ale odchudzania częśc dalsza! zapraszam

O mnie

gruba_kaska

Na szafie od: 19-05-2012

Obserwuj

gruba kaśka

Obserwują blog
andie_anderson
feeeeling
miiszel
23-03-2011
vooy

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0