0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

szyję i modernizuję

blogi.szafa.pl/ /gomagik

gru. 30

Dziewicza sukienka

dodane przez: gomagik dn. 30-12-2014 r.
Dziewicza sukienka

    Witam! 

 Chciałam Wam przedstawić sukienkę, która po części stanowi powód mojej dłuższej nieobecności tutaj.

 Postanowiłam ją uszyć na wesele do mojej najbliższej kuzynki, Joasi. Zamówiłam tkaninę w zaufanym sklepie internetowym, zmodyfikowałam kilka podstawowych wykrojów jakie posiadam  w wsoim składziku no i do dzieła. Trochę się namęczyłam, bo niestety nie jestem idealna jak mój manekin, musiałam kilka razy poprawiać to i owo. Gdy zbliżałam się ku końcowi zaczęłam się źle czuć. Stan mój się pogarszał, aż w końcu dowiedziałam się, że powodem jest ciąża... Oczywiście na wesele miałam zamiar pójść, jak najbardziej, ale ciąża a właściwie jej objawy tak mi dały w kość, że nie byłam w stanie stać na własnych nogach(pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie, które są w pierwszym trymestrze i przechodzą to co ja wtedy musiałam przejść)!

  Sukienka została skończona ostatkami sił ale na wesele poszła w zastępstwie moja siostra(w swojej kreacji)

  Stąd nazwa "dziewicza sukienka", gdyż nie miała okazji wystąpić publicznie.

   Nie mniej jednak mam nadzieję, że jeszcze będzie okazja w nią wskoczyć.

  Materiał(dzianina lacosta)jest bardzo przyjemny zarówno w użytkowaniu jak i w szyciu. Brzegi się nie strzępią więc jak się ktoś uprze to nawet bez owerloka będzie ok. Tkanina posiada 15%lycry, więc fajnie się dopasowuje do sylwetki. Idealna na takie sukienki.

  Więcej zdjęć w mojej szafie.

  Pozdrawiam:)

wpis edytowany 2014-12-30 o godz. 11:10:07

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

szyję i modernizuję

Prowadzony przez:
gomagik

Znajdziecie tutaj moje pomysły na szycie i modernizowanie ciuszków, na to jak dać sobie radę bez overlocka, czy specjalnych przyrządów na ogól stosowanych w trakcie pracy na maszynie do szycia. Zapraszam serdecznie:)

O mnie

gomagik

Na szafie od: 08-09-2010

Obserwuj

Mam na imię Magda, szyciem zaraził mnie mój tato. Wiele lat temu zapragnęłam mieć najmodniejszą wtedy spódnicę w kratę, a, że w domu się nie przelewało, postanowiłam sobie ją uszyć. W starej szafie znalazłam kawał idealnego materiału, no i zabrałam się za szycie...ręcznie! Wtedy tata wyciągnął swojego starego, poczciwego Łucznika(który z resztą szyje do tej pory), postawił na stole, pokazał co i jak i tak to się zaczęło. Szybko mi się to spodobało i z biegiem czasu stało się moim hobby i sposobem na byciem oryginalnym. Tamta pierwsza spódnica ideałem nie była ale szał zrobiła. A może szał zrobił to, że sama ją uszyłam??? Niestety już jej nie mam, ani nawet jej zdjęcia(to były czasy bezkomórkowe, nie miałam jak uwiecznić mojego dzieła)ale w mej pamięci pozostanie na zawsze:) Zapraszam wszystkich do lektury. Może czegoś się nauczycie lub zaczerpniecie jakieś pomysły by urozmaicić swoje szafy?

Obserwują blog

Nikt jeszcze nie obserwuje tego bloga

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0