0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Czas na działanie jest teraz!

blogi.szafa.pl/ /freshly

cze. 07

notka zapoznawcza ;)

dodane przez: freshly dn. 07-06-2012 r.
notka zapoznawcza ;)

W ostatnią niedzielę popołudniu zajadając się kolejną paczką czipsów (moje największe uzależnienie) tak znikąd pomyślałam sobie.. kurcze dziewczyno, ogarnij się, masz w UDZIE tyle centymetrów, co nie jedna szczupła dziewczyna w TALII! Krzywdzisz samą siebie! Jak dalej będziesz się tak żywić, to za kilka lat czeka Cię miażdzyca, cukrzyca i niewiadomo co jeszcze. Przypomniałam sobie jak kilka razy na ulicy, czy w autobusie usłyszałam coś w stylu "ładna, ale gruba" i stwierdziłam, że nie mam ochoty usłyszeć tego ani razu więcej. Coś we mnie pękło, jak wujek powiedział, że jestem "tęga baba" to pewnie nie jest mi zimno. Było mi najzwyczajniej w świecie przykro, ale jestem taka, że nie daję po sobie poznać złych emocji. Postanowiłam od nowego tygodnia, czyli od 4 czerwca zmienić swoje nawyki żywieniowe i dążyć do tego, aby poczuć się wkońcu piękna! Nie mam żadnej popularnej, bądź mniej popularnej diety, nie rozplanowałam kaloryczności każdego posiłku z osobna, nie mam wytyczonego celu w kilogramach, ja po prostu chcę przestać patrzeć w lustro z obrzydzeniem! Tak więc wyrzuciłam ze swojego menu białe pieczywo, ziemniaki (a właściwie frytki, bo stricte ziemniaki do obiadu rzadko jadłam), zupki chińskie, słodycze, cukier i najgorsze - czipsy. Wkońcu również skorzystałam z karnetu na vacu-fit, który leżał na biurku od 3 miesięcy, a dodatkowo jadąc do pracy i wracając z niej - wysiadam przystanek wcześniej i idę na spacer. 

A teraz może trochę o mnie w liczbach: 24lata. 164cm. 76kg. rozmiar 42.

Nieważne, czy będzie choć jedna osoba czytająca mojego bloga. Piszę go dla siebie, tak samo jak odchudzam się dla siebie. Jednakże będzie mi ogromnie miło, jak ktokolwiek będzie miał ochotę na napisanie kilku słów w komentarzu:)

wpis edytowany 2012-06-07 o godz. 17:37:17

odchudzanie,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Affee22

Affee22 napisała:

dodane: 13-06-2012 17:40

Ja również walczę ze zbędnymi kg;) a raczej tłuszczykiem, który zawdzięczam chipsom:( do 18 roku życia ich nie jadłam i miałam szczupłą sylwetkę. Miałam chłopaka, który je uwielbia i sama wpadłam w ten nałóg. Przestałam jeść je jakieś 3miesiące temu i odżywiam się zdrowo, dużo piję, ćwiczę, unikam mięsa. Trzymam kciuki za NAS;)
 

__Isia__

__Isia__ napisała:

dodane: 08-06-2012 22:46

Trzymam kciuki:)
ja tez walcze. 5kg za mna.. ale widze to tylko na wadze, bo jak patrze w lustro to nie widze różnicy. No ale nie zniechecam sie i walcze dalej:)
 

ilia_
Zobacz blog

ilia_ napisała:

dodane: 07-06-2012 20:37

Superr. Rowniez dodaje do obserwowanych. :) Damy rade!
 

Stokrotka-
Zobacz blog

Stokrotka- napisała:

dodane: 07-06-2012 19:40

trzymam kciuki! życzę Ci dużo cierpliwości i całą masę silnej woli! :*
 

Hooney_M

Hooney_M napisała:

dodane: 07-06-2012 19:04

Z chipsami mam identycznie,to już chyba mój nałóg:/
 

Sylviia
Zobacz blog

Sylviia napisała:

dodane: 07-06-2012 18:41

Wystarczy, że trochę ograniczysz kaloryczność, ale zupełnie zmienisz nawyki i będzie dobrze ; ) trzymam kciuki
 

CytrynowA

CytrynowA napisała:

dodane: 07-06-2012 18:05

Ja też walczę, więc trzymam kciuki;p
I też mam straszną słabość do czipsów, co ciekawe słodyczy mogę nie jeść w ogóle:)ale staram się je zastępować owocami.
 

Electrophile

Electrophile napisała:

dodane: 07-06-2012 18:02

Moja rada - nie eliminuj mięsa, bo fajnie się chudnie. To głupota. Widzę, że mniej więcej orientujesz się w racjonalnych metodach diety 'redukcyjnej' i tego się trzymaj. Aha, i przed snem można a nawet trzeba coś zjeść, a najlepiej nie coś, tylko białko :)
 

qvciorka
Zobacz blog

qvciorka napisała:

dodane: 07-06-2012 17:46

powodzenia :) jeszcze parę trików :) Może Ci się przydadzą. Przed śniadaniem ( a właściwie najlepiej przed każdym posiłkiem ) szklanka wody (czystej, albo z sokiem z cytryny, a w ogóle najlepiej z octem jabłkowym - ale to niedobre ;)) poza tym oczywiście nie jedzenie po 18 (tak słyszałam, że to mit dotyczący tylko osób, które chodzą spać o 21, ale stosuję to od 15 roku życia, a spać chodzę o 1 w nocy, a czasem i później i żyje ;P) Fajnie też się chudnie wyłączając z diety mięso (ale tylko na początku bo potem waga staje).
 

young_girl
Zobacz blog

young_girl napisała:

dodane: 07-06-2012 17:45

Trzymam kciuki. Ja staram się nie jeść 'złego', ale czasami na szybko cokolwiek trzeba zjeść, Ciągle ćwiczę, ale nie widzę w ogóle efektów! Brzuch nie chce mi zejść... Masakra! Jak chcesz możemy razem się odchudzać :) Możesz napisać na priv :) Może we dwie będzie łatwiej :)
 

em_em

em_em napisała:

dodane: 07-06-2012 17:33

Trzymam kciuki!
 

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
3