0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Czas na działanie jest teraz!

blogi.szafa.pl/ /freshly

sty. 06

Imieniny babci, czyli jak silna jest moja silna wola:D

dodane przez: freshly dn. 06-01-2013 r.

Nie poniosłam klęski! No dobra.. po prostu nie było aż tak źle jak się tego spodziewałam. Ze smakołyków z babcinego stołu zjadłam talerz rosołu i kawałek sernika. Nie ma tragedii, tym bardziej, że spaliłam trochę hehe, bo przez ponad godzinę dźwigałam 4,5 kilowy najcudowniejszy ciężar jaki znam.. O taki.. mój najmłodszy kuzyn :)



Podziwiam wszystkie mamy, że codziennie mają siłę na noszenie bobasów (i wszystkie inne rzeczy, które trzeba zrobić!), bo ja mam tego bąbla na rękach 1-2 razy w tygodniu na kilkanaście minut i za każdym razem czuję się jakbym coś trenowała:D.

Tak wracając do tematu bardziej "dietetycznego", to muszę przestać obsesyjnie się ważyć i mierzyć. Ja wiem.. NAPRAWDĘ WIEM, że waga.. a już napewno wymiary nie będą się zmieniać z dnia na dzień, ale mimo wszystko co rano ważenie i mierzenie musi być. Nie wiem po co, może dla mojego świętego spokoju, mimo tego, że zdaję sobie sprawę, że to STRASZNIE GŁUPIE i niepotrzebne! Muszę centymetr i wagę oddać mamie i będzie mi je wyciągać raz na 2 tygodnie, bo inaczej się nie powstrzymam. Może macie dziewczyny jakieś sposoby, żeby zaprzestać tego głupiego rytuału?!
 

odchudzanie, dieta,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


devilgirl69

devilgirl69 napisała:

dodane: 07-01-2013 14:09

popieram freshly :) ja przy tym samym wzroście ważę raptem tylko 1kg mniej :( i wiem, że te 10kg mniej zrobi różnicę ;)
 

freshly
Zobacz blog

freshly napisała:

dodane: 07-01-2013 12:15

No ja się odchudzam między innymi dla zdrowia, bo 68kg przy 165cm to jednak jest spora nadwaga. Wiadomo, że nie jakaś otyłość 3 stopnia, ale wiem, że mój organizm będzie się lepiej czuł i lepiej funkcjonował ważąc chociaż te 10kg mniej!
Ale na pewno nie dążę na siłę do rozmiaru XS, bo niekoniecznie uważam, że to jest jakieś super sexy.. ja chcę mieć szczupłe, ale przede wszystkim JĘDRNE i lekko umięśnione ciało! Chcę mieć tyłek i cycki, ale nie chcę mieć tej fałdy sadła, którą noszę obecnie na brzuchu:D
 

devilgirl69

devilgirl69 napisała:

dodane: 07-01-2013 10:50

ja nie odchudzam się dla rozmiaru :) nadwagi też nie mam :) tylko dla zdrowia i ładnego ciałka ;) po 2 m-cach skalpelu w końcu odzyskałam pupę, wcześniej było to przedłużenie ud :)
 

ziza91
Zobacz blog

ziza91 napisała:

dodane: 06-01-2013 22:48

a ja waze 59 kg przy 169cm wzrostu i czuje sie idealnie, mam cyce , pupę :D wszystko na swoim miejscu, kocham swoje cialo, jestem zdrowa i dobre wygladam.

Uwazam ze niektore osoby odchudzaja sie nie dlatego, ze naprawde maja nadwage czy jakies problemy z tym zwiazane ale dlatego , ze ciagle im sie wydaje ze rozm XS czy S to super jest:D mnie to smieszy.
 

freshly
Zobacz blog

freshly napisała:

dodane: 06-01-2013 21:34

Narazie spróbuję co tydzień się mierzyć i ważyć, z czasem znormalnieję i będę to robić raz w miesiącu, bo tak jak mówię.. wiem, że codzienne mierzenie nie ma najmniejszego sensu :D
 

devilgirl69

devilgirl69 napisała:

dodane: 06-01-2013 21:30

no właśnie u mnie zawsze dzień mierzenia jest 3 dnia każdego miesiąca :) i lubię patrzeć wtedy jak to wszystko się zmienia. Do tego mam w wordzie zrobione tabelki z wymiarami :)
 

kaaaami
Zobacz blog

kaaaami napisała:

dodane: 06-01-2013 21:28

Też tak miałam na początku. Wiadomo, efektów brak po jednym dniu :D Zawzięłam się i nie mierzyłam się przez miesiąc, po miesiącu, efekt -4cm w każdej partii ciała. I wiem, że to nie przez to, że bardziej przyciągnęłam centymetr, albo wciągnęłam trochę brzuch, to realne efekty! :)

Następne mierzenie 15 stycznia, nie wcześniej ;)
 

devilgirl69

devilgirl69 napisała:

dodane: 06-01-2013 21:22

ja się mierzę raz w miesiącu. Moim zdaniem takim mierzeniem codziennym nie zauważysz zmian :) mi miło się mierzy w dniu mierzenia i mieć niespodziankę, że coś ubyło :)
 

jagodzian

jagodzian napisała:

dodane: 06-01-2013 21:21

mi się właśnie waga zepsuła i nie mam tego problemu :D
 

dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 06-01-2013 20:59

miało być oczywiście 0,5 cm :)
 

dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 06-01-2013 20:58

hehe moja mama też codziennie wchodzi na wagę, zawsze się z niej śmieję, a ona po tym stwierdza, ile może tego dnia zjeść ;) chociaż też jestem niecierpliwa i non stop oglądam się w lustrze z każdej strony, porównuję, mierzę (dzisiaj odkryłam, że ubyło mi po 05 cm w każdym udzie, ale mierzenie miało być we wtorek:P), także to chyba normalne ;)
 

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0