0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Czas na działanie jest teraz!

blogi.szafa.pl/ /freshly

gru. 25

Mam żołądek ze stali!

dodane przez: freshly dn. 25-12-2012 r.

Mój wczorajszy wpis odnośnie nienawidzenia świąt wywołał duży odzew, nie spodziewałam się:D ale dzisiaj wracam już do "normalnych" wpisów, które dotyczą mojego odchudzania, więc nuda..

Aczkolwiek nawiązując jeszcze do wpisu z wczoraj.. chciałam powiedzieć, że kapusta kiszona przepita maślanką nie wywołuje żadnej rewolucji w żołądku:/ więc czy KTOŚ ZNA jeszcze bardziej drastyczny sposób na częstsze odwiedzanie kibelka? Jem naprawdę nieźle, ćwiczę, a w kibelku z potrzebą numer 2 bywam w najlepszym wypadku co trzeci-czwarty dzień! Kefir, maślanka, otręby, suszone śliwki, jabłka, kawa, czerwona herbata, szklanka wody z cytryną na czczo.. próbowałam nawet palić papierosa przed śniadaniem, bo jak dawno temu paliłam, to zawsze działało.. ale nic! Żadne kombinacje nic nie dają, a nie chcę się szprycować tabletkami. W najgorszym wypadku będę musiała odwiedzić gastrologa, bo to chyba nie jest normalne.

Zjadłam przed chwilą grahamkę z szynką + sałatkę z ogórka kiszonego, cukinii i pomidora, piję czerwoną herbatkę i za godzinkę idę robić dziesiąty skalpel:) myślę, że jeszcze minimum 10 skalpeli zrobię zanim przejdę do czegoś trudniejszego, bo cały czas nieźle się męczę i pocę przy skalpelu! Zazdroszczę dziewczynom, które są już na tym etapie, że bez żadnego problemu sobie go ćwiczą:)
 

odchudzanie, dieta, fitness, ćwiczenia,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


verona9106

verona9106 napisała:

dodane: 05-01-2013 14:01

tez mialam podobne problemy i czytalam kiedys pewien artykul w ktorym bylo napisane aby zjesc 2 jablka naczczo i okazalo sie ze dziala:) w wakacje jadlam tak przez okolo miesiac codziennia i po zjedzeniu pilam szklanke wody i chyba po tym doswiadczeniu zmienila mi sie przemiana materii i nie mam juz tych problemow:) warto sprobowac
 

bucik06
Zobacz blog

bucik06 napisała:

dodane: 25-12-2012 12:25

spróbuj połknąc łyżeczke gorczycy na noc i popić szklanką letniej wody, albo zaparz sobie wieczorem z 5 do 7 suszonych sliwek i rano zjedz je i wypij ta wode ze sliwek, mnie zwykle pomagało.
 

upgradeyou
Zobacz blog

upgradeyou napisała:

dodane: 25-12-2012 11:58

Spróbuj pić jeszcze więcej. Jeśli nic to nie da, to polecam błonnik z Colon C :)
 

myszshop
Zobacz blog

myszshop napisała:

dodane: 25-12-2012 11:53

Może po prostu taka Twoja uroda... Może mało pijesz ? Hmm najlepiej serio iść do lekarza, bo wiesz jak to jest leczenie się samemu i według porad internautek.
 

kaaaami
Zobacz blog

kaaaami napisała:

dodane: 25-12-2012 11:28

No to rzeczywiście masz problem ;/ Niestety nie wiem jak pomóc, bo nie miałam takiej sytuacji, ale takie kombinacje jedzeniowe to też chyba nie najlepszy sposób :(
___________________________________
Ja jeszcze nie robiłam to końca skalpela bez przerw, a zabrałam się za killera, po dwóch tygodniach killera wróciłam do skalpela i ku mojemu zdziwieniu poszło gładko, bez jakiegoś mega zmęczenia :) Myślę, że nie brakowało mi wtedy na początku techniki wykonywania ćwiczeń, a KONDYCJI, którą nabyłam przy killerze (i on jest najlepszy dla poprawienia formy i na spalanie oczywiście :)))) ;)
 

shanti93
Zobacz blog

shanti93 napisała:

dodane: 25-12-2012 11:27

Chyba zacznę sledzić tego bloga na bieżąco. Też chodzę do ubikacji na 2 tak co 4 dni i też czasem się męczę. Nie mam reguły na to by jakoś przyśpieszyć. CZasami pomoże kefir, czasami otręby, a czasami kilka kiwi :) Ahh no i zaczęłam skalpel - wczoraj co prawda, ale dobre i to.

PS: Jesteś świetna i gratulacje już osiągniętych wyników:)
 

carolinja

carolinja napisała:

dodane: 25-12-2012 09:58

może olej rycynowy pomoże?
 

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0