0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Czas na działanie jest teraz!

blogi.szafa.pl/ /freshly

gru. 24

Nienawidzę świąt.

dodane przez: freshly dn. 24-12-2012 r.
Nienawidzę świąt.

Ja w tytule: nienawidze świąt.
Nienawidzę tej sztucznej atmosfery przy stole.
Nienawidzę łamania się opłatkiem i składania życzeń ludziom, z którymi nie mam o czym rozmawiać.
Spotykanie się raz w roku przy wspólnym stole można sobie o kant tyła rozbić!

Osoby, z którymi chcę się widywać - czyli dziadkowie i jeden wujek z rodzinką, no cóż, odwiedzamy się regularnie, a reszta mnie nie obchodzi, bo do cholery co to za rodzina, którą ma się raz w roku przez 3 godziny?!  Nie mam o czym rozmawiać z kuzynami, których widzę raz w roku. Nie potrafię siedzieć zadowolona i uśmiechać się do ludzi, którzy są fałszywi i przez cały rok obrabiają wszystkim tyłki, ale przy wigilii.. no po prostu cudowna rodzina z obrazka! Nie cierpię hipokryzji i nie będę w tej szopce uczestniczyć. Na obiad zjadłam kapustę kiszoną i maślankę, żeby mieć dodatkowy powód do zostania w domu, bo do mamy słowa nie do końca przemawiają. Czuję się jak 5 letnie dziecko, które zostaje zmuszane do jedzenia szpinaku. Jeszcze mama zrobiła mi ogromną przykrość w ten niby świąteczny i rodzinny okres.. nie, tak się nie robi w żaden dzień.. W tym roku święta spędzam (przepraszam za bezpośredniość..) ze sraczką (jutro będę lżejsza hahaha).. z moimi zwierzętami, przynajmniej one nie są fałszywe i paskudne.. i z ćwiczeniami z Ewką Ch. (jeśli dam radę:D)!

*dopisek:
 Nie ma obowiązku jarania się świętami! Poza tym święta, to nie jest czas, żeby się nażreć, wystroić, ubrać choinkę i dostać prezent, tylko czas, który osoby wierzące powinny głęboko przeżywać.. a ja nie jestem bardzo wierzącą osobą.. to raz.. a dwa, tak jak napisała jedna z dziewczn - osoby, które mają normalną, kochającą się i ciepłą rodzinę NIE ZROZUMIEJĄ.

wpis edytowany 2012-12-24 o godz. 15:06:08

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


dinas96

dinas96 napisała:

dodane: 27-12-2012 00:40

ja uwielbiałam święta :)
jak byłam młodsza - bo było więcej ludzi wokół mnie
teraz mam 16 lat i codziennie wracam do pustego w domu
rodzice po rozwodzie, mama wraca codziennie po 17 a brat cały czas przy kompie albo z kolegami.
tata mieszka na drugim końcu miasta, z jedną babcia utrzymuje kontakt a z druga nie.
święta to czas kiedy przynajmniej mam z kim porozmawiać ale potem nastają wolne dni od szkoły kiedy nie mam co robić całymi dniami.
niby mam znajomych ale oni u swoich rodzin.

kiedyś będę mieć rodzinę i to liczną, żeby moje dzieci nie musiały czuć tego co ja teraz.
 

MuchaKolorowa

MuchaKolorowa napisała:

dodane: 26-12-2012 22:24

nawet podczas ubierania choinki oczywiście są sprzeczki :D
 

MuchaKolorowa

MuchaKolorowa napisała:

dodane: 26-12-2012 22:23

I ja, i ja nie lubię świąt! A to dlatego, że u mnie zamiast ten czas spędzać w miłej atmosferze, to wszyscy są podenerwowani i się kłócą... wiecznie w każde święta to samo. Święta niby mają być przyjemnym czasem, a jest tylko narzekanie i dogryzanie, bo a to z kolacją się nie zdąży, a to sprzątnąć trzeba na czas, a to znów jakieś okropne docinki ze strony mojego ojca, których nie znoszę. A potem przy stole trzeba udawać, że wszystko jest super. Wstanie się od stołu i wszystko wraca do normy czyli znów narzekanie itd... SWEET
 

skarbek2012
Zobacz blog

skarbek2012 napisała:

dodane: 26-12-2012 21:47

A ja cie rozumiem i wiem co czujesz. Dawniej też spędzaliśmy Wigilię u babci gdzie była równiez obłudna ciotka i kuzynki. Jednak pewnego roku moi rodzice powiedzieli: Koniec z tym! I tak już w tym roku mieliśmy trzecią Wigilię sami w domu i było super:) Mimo że tylko w 4 osoby ale za to była przyjemna atmosfera. A jaka radość w przygotowaniach świątecznych bo wiedziałam że robię to dla najbliższych mi osób. To samo tyczy się odwiedzin w Święta. Do babci przyjeżdża rodzinka która po prostu działa mi na nerwy. I to nie tak że ja jestem jakaś wybredna - ale częśc z tych osób nie raz sprawiło mi przykrość, po prostu ich nie lubię. A babcię odwiedzam w inny dzień kiedy jest sama. W sumie to lepiej i dla mnie i dla niej bo możemy sobie spokojnie o wszystkim pogadać bo babcie bardzo lubię. W sumie to nie mogę się doczekać jak sama będę mieć swoja rodzinę i wtedy nie będzie problemu bo dla mnie najbliższe osoby to będzie mąż, dzieci rodzice i teściowie. Bez zadnych obludnych ciotek i kuzynek...
 

freshly
Zobacz blog

freshly napisała:

dodane: 25-12-2012 21:34

Ja niestety nie mam wpływu na to kto jest na wigilii, ponieważ odbywa się ona u dziadków i zapraszają wszystkie swoje dzieci z rodzinami. Co roku jest ta sama "śpiewka" bo my jesteśmy już starzy, bo może to będą nasze ostatnie święta, bo jak nie przyjdziecie to sprawicie nam ogromną przykrość.. no i każdy przychodzi chociaż nikt nie ma na to ochoty, dlatego jest taka atmosfera. Jak kiedyś będę miała własną rodzinę, to przypuszczam, że też będę spędzać wigilię w malutkim gronie.. może znowu polubię święta;)
 

devilgirl69

devilgirl69 napisała:

dodane: 25-12-2012 19:03

no ja na swoje nieszczęście na wigilii u mojego narzeczonego to mam właśnie nieszczerych ludzi. Dlatego zawsze niechętnie tam chodzę. Raz, że nikt ta nie lubi świąt, dwa każdy liczy na prezenty, trzy później siedzę z nimi przy stole nie mam o czym rozmawiać, każdy próbuje czymś nadrobić i czekam tylko aż się skończy. Na szczęście ta wigilia jakoś spokojniej przeszła. Nie było laski jego brata, która całą rodzinę skłóciła, więc nawet mi się podobało :)
 

Zuosnica

Zuosnica napisała:

dodane: 25-12-2012 18:51

@olgate, oczywiście, że jest to proste. Wystarczy Święta spędzić z ludźmi, których się kocha. Nie zapraszać wujka złodzieja, kuzynów, którzy mają cię w tyłku itd. Nas, tak jak pisałam wcześniej, do wigilijnej kolacji usiadła trójka. I było fajnie, nikt się nie kłócił, mieliśmy o czym ze sobą rozmawiać, nikt nikogo nie obgadywał. Po co mi na Wigilii ludzie, których nie lubię? To dla mnie bez sensu;)
 

olgate
Zobacz blog

olgate napisała:

dodane: 25-12-2012 17:21

miiszel - 'spraw, żebyś polubiła'? I w dodatku to ma być 'proste'? :D Dawno nie słyszałam śmieszniejszej rady. Nie da się kogoś zmusić do lubienia czego-/kogokolwiek.
 

miiszel

miiszel napisała:

dodane: 25-12-2012 16:16

Ojj chyba trochę przesadzasz. Skoro nie lubisz swiat i rodziny to spraw, żebyś polubiła. proste. narzekaniem nic nie zmienisz.
 

devilgirl69

devilgirl69 napisała:

dodane: 25-12-2012 10:11

ja po prostu "uwielbiam" te słodkie przepisane z neta życzenia, oczywiście co roku te same od tych samych osób :D po prostu aż mi się miło robi, jak patrzę na ile ludzie są leniwi, żeby co roku to samo pisać, i to po 2 razy (sms i mail, w razie gdyby ktoraś forma nie doszła). Lubię też ten fałsz w rodzince, coś cudownego, na codzień zero kontaktu, a przy stole jakieś wymuszone rozmowy. No cóż to jest chyba właśnie ta magia świąt :)
 

Cos_
Zobacz blog

Cos_ napisała:

dodane: 24-12-2012 19:56

Ja nie zapraszam nigdy rodziny z którą w ogóle nie utrzymuje kontaktów w tym roku była tylko babcia z dziadkiem i teściowie :) Życzenia były szczere i było miło bez sztuczności i przynajmniej mieliśmy o czym rozmawiać bo dobrze się znamy :) A co do życzeń do znajomych nigdy nie wysyłam głupich wierszyków jedynie szczere wesołych świąt do najbliższych koleżanek :)
 

myshop

myshop napisała:

dodane: 24-12-2012 18:59

przyłączam się chociaż kocham swoja rodzinę ale najbardziej wkurzają mnie te puste życzenia od znajomych :) no cóż taka tradycja:P
 

inusia888
Zobacz blog

inusia888 napisała:

dodane: 24-12-2012 18:35

i ja się zgadzam... nienawidzę świat ... i mamy prawo się z tym obnosić jak Ci co kochają święta ...
 

asiak12

asiak12 napisała:

dodane: 24-12-2012 18:22

Ja również NIENAWIDZĘ Świąt. Nic nie mam do ludzi którzy je lubią. Jednak patrząc z perspektywy czasu- nigdy ich nie polubię
 

nella2
Zobacz blog

nella2 napisała:

dodane: 24-12-2012 17:22

ja tak samo jak Ty nienawidzę świąt, wsumie to będą najgorsze święta w moim życiu ,bo dokładnie 24 dni temu rozstałam się z najwspanialszym człowiekiem pod słońcem , którego kocham nad życie.
Po prostu trzeba ten czas przeczekać ;
 

Aagusiaq

Aagusiaq napisała:

dodane: 24-12-2012 16:12

Ja kochałam święta do momentu kiedy po raz pierwszy (3lata temu) nie wprosili się na nie inni a dokładniej moje dwie sztywne kuzynki i ich rodzice. CO roku to samo, wszyscy uśmiech na 5 chociaż cały rok mama rąbie ciotce tyłek itp a jaśnie kuzynki szlachcianki najedzą się i palecem nie kiwną, żebychociaż pomóc poznosić tależe ze stołu. I od tego czasu wigilia jest dla mnie torturą, bo rodzice się obrażają że jestem wredna dla nich, no ale sorry ja nie potrafię tak jak oni fałszywie udawać że jesteśmy super zżytą rodzinką. Takwięc trzymaj się ;*
 

carlshi
Zobacz blog

carlshi napisała:

dodane: 24-12-2012 15:44

@10ania01:
po 1 mów w swoim imieniu, a nie grona ludzi, bo guzik wiesz co inni mogą myśleć, każde ma inne zdanie. po 2 dokładnie - to jest jej blog i pisze na nim o czym chce, temu ma służyć - jeśli Ci to nie pasuje od razu możesz wyjść, ja problemu nie widzę. nie trać czasu na takie ofiary losu jak autorka postu czy ja, przecież to tylko marnotractwo czasu w twoim życiu, nie daj boże przeszkodzi Ci to jeszcze w twoich przeżyciach duchowych podczas świąt.. a przecież nikt tego by nie chciał ;o
 

carlshi
Zobacz blog

carlshi napisała:

dodane: 24-12-2012 15:38

jakbym słyszała siebie, naprawdę osobiście dosłownie ich nienawidzę. i masz racje, jeśli ktoś ma kochającą się rodzice, bez rzadnych sporów i waśni to niech lepiej się nie wypowiada, bo tak naprawdę nic o tym nie wie. kiedyś świeta sprawiały mi przyjemność, bo i w rodzinie było dobrze, teraz nie.. od paru dobrych lat widzę jacy wszyscy są fałszywi, taka szopka na pokaz, tylko po co to? jakbym miała kasę, to już bym chyba wolała gdzieś wylecieć/pojechać poza polskę, z dala od świąt, bo już od dawna dla mnie świeta to nie święta, a ja się tylko męcze, a tak to przynajmniej bym odpoczęła
 

mscutie

mscutie napisała:

dodane: 24-12-2012 15:08

@anusiaania100:
Po pierwsze - fajny nick.
Po drugie - nie każdy ma świetną, kochającą rodzinkę, która czeka na ciebie z otwartymi ramionami. Weź wypier dalaja jak masz takie rzeczy mówić : )
 

claudia1512
Zobacz blog

claudia1512 napisała:

dodane: 24-12-2012 14:39

Nie zrozumieją tylko Ci, którzy mają ciepłą, kochająca się rodzinę. Po za tym w wielu domach święta są wyprawiane tylko dlatego, że inni je wyprawiają..
 

1 2 3

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
2