0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Z notatnika

blogi.szafa.pl/ /ewelinka2689

mar. 28

Z życia ciężarówki

dodane przez: ewelinka2689 dn. 28-03-2014 r.
Z życia ciężarówki

Ochów i achów na widok dwóch paseczków z początku nie było.  Przyznaję…

W zasadzie to stan, w którym znalazłam się wówczas nazwałabym kompletnym oderwaniem od rzeczywistości, tak jakby dusza, mózg i wszelkie receptory opuściły me wnętrze i poszły na spacer. Po wyjściu z toalety i oznajmieniu nowiny mojemu partnerowi okazało się, iż jego narządy dogoniły moje. Pozostaliśmy w błogiej ciszy. W normalnych warunkach bym się nią delektowała ale w tej sytuacji marzyłam, by zaczął krzyczeć, płakać, rąbać drewno… cokolwiek. Ten nie reagował. Siedział na kanapie tępo wpatrując się w jeden punkt, ściskając mą dłoń.  Spojrzeliśmy na siebie i na twarzach pojawił się uśmiech… Oboje odetchnęliśmy. Piękne to było. Wyjątkowe. Zapamiętam to.

Nasze niedowierzanie przerodziło się w taką dawkę szczęścia, jakiej nigdy nie zaznaliśmy . Nagle wszystko inne przestało mieć znaczenie (baaaaa : zapomniałam pójść do pracy! ),teraz wiem, jak mała istotka rozwijająca się w łonie matki potrafi zmienić światopogląd, mentalność, zmienić nas: ludzi już dorosłych, wydawałoby się ukształtowanych. Jak potrafi zmobilizować do zmiany nawyków, do zrezygnowania z wielu przyzwyczajeń bez których (jeszcze niedawno) nie mogliśmy się obejść.

Wraz z tym stanem pojawiło się jednak wiele pytań, trudnych pytań: Czy podołam nowej roli? Jaką będę mamą? Czy dam swojemu dziecku wszystko, czego będzie potrzebowało ? Przyszedł moment zadręczania się nimi, teraz jednak mam pewność, że gotowa jestem już teraz oddać za niego/nią wszystko.

Czas ciąży to czas rozwijającego się cudu. Zamierzam ten etap przeżyć najpiękniej jak potrafię, zamierzam patrzeć na rosnący brzuch i nie zadręczać się dodatkowymi kilogramami… bo bez względu na to czy przytyję 8, 10, 15, 20 kg będę z siebie dumna, bo wydam na świat CUD.  MÓJ CUD.

Na zakończenie pozwolę sobie przytoczyć piękną historię:

"Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się urodzić. Więc któregoś dnia zapytało Boga:
- Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć, skoro jestem takie małe i bezbronne?
- Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla ciebie. On będzie na ciebie czekał i zaopiekuje się tobą.
- Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem i uśmiechałem się, to mi wystarczało, by być szczęśliwym?
- Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do ciebie każdego dnia. I będziesz czuł jego anielską miłość i będziesz szczęśliwy.
- A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówić, jeśli nie znam języka, którym posługują się ludzie?
- Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek słyszałeś, i z wielką cierpliwością i troską będzie uczył Cię mówić.
- A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą?
- Twój anioł złoży twoje ręce i nauczy cię jak się modlić.
- Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni?
- Twój anioł będzie cię chronić, nawet jeśli miałby ryzykować własnym życiem
- Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Cię więcej widział.
- Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie i nauczy cię, jak do mnie wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej ciebie.
W tym czasie w Niebie panował duży spokój, ale już dochodziły głosy z ziemi i Dziecię w pośpiechu cicho zapytało:
- O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć powiedz mi, proszę, imię mojego anioła.
- Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz do niego wołał: "Mamusiu"

A jak WY zareagowałyście/liście na nowinę o tym, iż zostaniecie RODZICEM ? 

Ps. W następnym wpisie słów kilka o badaniach prenatalnych.

wpis edytowany 2014-03-29 o godz. 00:42:35

ciąża, rodzicielstwo,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


ewelinka2689
Zobacz blog

ewelinka2689 napisała:

dodane: 30-03-2014 21:59

Dziękuję za każde ciepłe słowo: chwile zwątpienia, wahania nastrojów i strachu mam już za sobą :) Jestem na etapie akceptowania zmian swojego ciała :D
 

digitoxin
Zobacz blog

digitoxin napisała:

dodane: 30-03-2014 19:34

gratuluję!!! u nas chyba najpierw było przerażenie, a po oswojeniu się nadeszła radość. a teraz - nie wyobrażamy sobie, żeby naszego Filipa mogło nie być, a urodzi się w ciągu tygodnia :) czekają Cię chwile zwątpienia, rozdrażnienia, ale wierz mi, że więcej będzie tych dobrych, pełnych czułości od partnera, początkowych kopniaków i późniejszego wiercenia maleństwa, które pokochasz! jeszcze raz gratuluję i powodzenia życzę! :)
 

j_ulka
Zobacz blog

j_ulka napisała:

dodane: 29-03-2014 22:41

gratuluję ;)
ja nie jestem tak nastawiona jak Ty do posiadania potomstwa, choć z racji wieku powinnam się już za to dawno zabrać. Nie ruszają mnie dzieci, kobiety w ciąży, życie rodzinne (2+1) nic ... może coś ze mną nie tak.
W każdym razie gratuluję i życzę wszystkiego najlepszego, najważniejsze żeby maluch był zdrowy, a wszystko się ułoży.
 

vvvasiuniavvv
Zobacz blog

vvvasiuniavvv napisała:

dodane: 29-03-2014 14:28

Gratuluję :) Historia też piękna, aż się wzruszyłam :) Ja też chciałabym już maluszka, ale niestety muszę jeszcze poczekać. Jak widzę rodziców z maleństwem i widać jak się kochają to aż się człowiekowi ciepło na serduszku robi. Dużo zdrówka dla Was :*
 

umarloczek

umarloczek napisała:

dodane: 29-03-2014 11:24

Piękna historia. Gratuluję z całego serca! Zdrówka dla Ciebie i maluszka :*
 

margerita28

margerita28 napisała:

dodane: 28-03-2014 23:53

Gratulacje!! Ja w chwili gdy się dowiedziałam, że będę mamą popłakałam się ze szczęścia. Piękna historia:) życzę powodzenia i wytrwałości
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Z notatnika

Prowadzony przez:
ewelinka2689

Mój blog to opis moich zainteresowań, pasji przeżyć, wzlotów i upadków. To radości i smutki. To moje oderwanie od rzeczywistości.

O mnie

ewelinka2689

Na szafie od: 13-12-2012

Obserwuj

Miłośniczka dobrej kuchni, porywających książek i wzruszających filmów. Cóż... wystarczającym będzie jeśli napiszę, że jestem po prostu kobietą a co najważniejsze przyszłą MAMĄ. To nie mało :)

Obserwują blog
kotek6
pauliskap
bobo1706
laraa
maja2288
feeeeling
Smaajl
claudiette
margerita28
tanio--bez-kitu
patryska257
Wiktorella
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
2