0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Z notatnika

blogi.szafa.pl/ /ewelinka2689

maj 15

Ratuję swoje włosy

dodane przez: ewelinka2689 dn. 15-05-2013 r.
Ratuję swoje włosy

Tak jak w tytule: od roku zmagałam się z poważnym problemem wypadania włosów. Nie bagatelizowałam tego i jak na rozsądną osobę przystało wykonałam kilka razy morfologię krwi obejmującą również badanie hormonów oraz udałam się do dermatologów. Na nic się zdały polecane wcierki, szampony (na bazie spirytusu o zgrozo!), który tak przesuszył skórę głowy, że z 200 włosów wypadających dziennie zrobiło się 500. Ach, czegóż jak nie wypróbowałam, był loxon, novoxidyl, Alpicort E, seria dermeny również znalazła swoje miejsce.

Być może (nie odrzucam takiej ewentualności) przyczyną był silny stres- miałam wówczas dośc poważne problemy, palenie papierosów i  duży spadek wagi niekoniecznie spowodowany  racjonalnym odżywianiem. 

No ale jak na zdesperowaną kobietę przystało nie poddawałam się w swej wędrówce po "kosmetycznych cudach'. Przez ten okres włosów wypadło dośc sporo (dziennie ok 200 więc łatwo można sobie wyobrazić; ile wypadło w ciągu rok). Teraz jest lepiej; podczas mycia, schnięcia i czesania wylatuje ok 30 włosów- więc jak dla mnie różnica ogromna.

A oto moje sposoby, które wypróbowałam na sobie:

- zaprzestanie wmawiania  sobie wszystkich chorób świata i ograniczenie wizyt lekarskich- co skutkowało mniejszym stresem i nie nakręcaniem się "zostanę łysa" ( w pewnym momencie zaczęłam oswajać się z tą myślą)

- olejowanie skóry głowy (jako, że była ona w moim  przypadku przesuszona, rzekłabym łuszcząca nafta kosmetyczna i olejek rycynowy nie sprawdziły się a wręcz pogorszyły stan mojej czupryny). Natomiast olejek arganowy, aloesowy oraz olej macadamia nawilżyły skórę głowy, włosy stały się miękkie, lśniące a co najważniejsze łatwiejsze do rozczesania. 

- szampony, których używam

DZIEGIEć BRZOZOWY Z CYNKIEM oraz szampon 7 OLEJÓW

ten drugi przeznaczony do włosów słabych

- wcierka nawilżająca Emolium do suchej skóry głowy: ma delikatny ładny zapach- nie wiem czy ma jakiś wpływ na zmniejszenie wypadania włosów ale z pewnością nawilża skórę

- LOTON PROVIT eliksir ziołowy kuracja przeciw wypadaniu włosów zawierający ekstrakt z chmielu poprawiający równowage lipidową skóry głowy. Osobiście jestem nim zachwycona (dostępny w Rossmanie za około 9zł).  Łatwo się wchłania, nie powoduje przetłuszczania włosów, można go używać w zależności od potrzeb: nie ma zalecenia, by było to koniecznie po myciu. Nie trzeba spłukiwać- jedynie wmasowywać dośc długo w skórę. -

- Kozieradka- Przyznam, że dośc sceptycznie podchodziłam do pomysłu zaparzania nasion zakupionych w aptece za 2 zł. Jednak postanowiłam spróbować i z pewnością się nie zawiodłam. Zapach może trochę odstraszać. Przygotowaną miksturę przelałam do buteleczki z atomizerem i dwa razy dzienie wcieram w skórę głowy oraz włosy

 

- Jako suplemetację diety : VITAPIL oraz SELEN ( świetnie regulujący hormony tarczycy, dbający także o włosy od wewnątrz). Jeśli chodzi o vitapil uważanm, że żaden suplement diety nie jest cudem i nie sprawi, że w ciągu miesiąca przestaną nam wypadać włosy. Jak sama nazwa wskazuje jest to SUPLEMENT, więc przyjmując go nalezy dbać również o to co jemy!:)   

Zadbajmy o odżywienie włosów za pomocą produktów zawierających;

- witaminę A (zawartą m.in. w marchwi, warzywach o zielonyc liściach, rybach, jajkach),

- witaminę B: głównie cenna dla włosów jest witamina B6, B12 i kwas foliowy. Niedobory tej witaminy działają w taki sposób, jakbyśmy odcięli włosy od dostępu do krwi, co powoduje, że będą się szybciej łamać, kruszyć, wypadać. Do produktów bogatych w tę witaminę zaliczamy: drób, jajka, soja, ryby.

Świetny źródłem kwasu foliowego są liściaste warzywa: kapusta, szparagi, sałata, brokuły, brukselka ale także pomidory, soja, pomarańcze, awokado

- witaminę C, którą znajdziemy w naci pietruszki, truskawkach, czarnej porzeczce, papryce, brukselce

- CYNK- jego niedobór spowalnia tempo wzrostu i sprzyja wypadaniu włosów. Należy zatem jeść produkty pochodzenia zwierzęcego: drób, owoce morza, ryby. Nieco mniej cynku znajdziemy w jajkach i mleku. Warto sięgnąć po pełne ziarno, orzechy, nasiona i warzywa strączkowe

- BIAŁKO I WODA Włosy w znacznej części są zbudowane z białka,  Jednak  codzienne jadanie steków, nie wpłynie korzystnie na ich kondycję.  Dieta bogata w tłuszcze podnosi poziom testosteronu, co z kolei prowadzi do utraty włosów. Warto postawić na chude mięso oraz ryby. Włącz do diety produkty sojowe, chude sery i twarogi, jajka, migdały fasolę, jogurt naturalny. Poza tym używajmy wody nie tylko do mycia głowy.

Dodatkowo każdego dnia staram się wypijać naprzemiennie

- pokrzywę

- miętę

- zieloną herbatę

Efekty:

- włosy są w lepszej kondycji, nie plączą się, nie łamią, łatwo rozczesują

- zdecydwanie mniej ich wypada ( z 200 na 30- to chyba jest róznica?) (widoczne baby hair)

- skóra głowy nie łuszczy się

Dziewczyny i taka moja osobista rada dla was: czasami naprawdę warto spróbować czegoś- co mamy pod ręką, łatwo dostępnego- pomimo, że w większości przypadków te sposoby wydają nam się babcine, warto zadbać o to co spożywamy w ciągu dnia niż wydawać kolosalne pieniądze na drogeryjne i apteczne cuda. 

 

w razie jakichkolwiek pytań chętnie odpowiem :)

 

wpis edytowany 2013-05-15 o godz. 17:31:43

uroda, włosy, pielęgnacja włosów,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


ewelinka2689
Zobacz blog

ewelinka2689 napisała:

dodane: 18-05-2013 10:14

claudyn oczywiście masz rację: łysienie androgenowe (pisałam o tym w którejś notek na temat wypadania włosów). Jeśli jednak jesteśmy tak precyzyjni: nie tyle testosteron sieje spustoszenie na owłosionej skórze głowy ile produkt jego przemiany, który nosi nazwę DHT, wpływając bezpośrednio na meszki włosowe osłabia je a w konsekwencji prowadzi do ich uśpienia i obumierania. Zgodzę się z tym, że wszystko zależy od indywidualnego przypadku.:)
 

claudyn
Zobacz blog

claudyn napisała:

dodane: 17-05-2013 22:59

ja pijam pokrzywę i robię płukanki z pokrzywy... wczesniej stosowałam wodę pokrzywową i brzozową, szampon i odzywkę kokosowa na wypadanie włosów. Myślałam że nic nie daje, bo dalej wypadają, ale mam też dużo króciutkich włosów i już nie mam takiego prześwitu jak jakiś czas temu... a tę kozieradkę musze wypróbować. ;)

co do wypadania na skutek testosteronu, jest to androgenowe łysienie, nie zawsze zwiazane z nadmiarem testosteronu. Każda kobieta ma większe lub mniejsze ilości tego męskiego hormonu, część kobiet jednak go nie toleruje. Skóra głowy wtedy pozbywa się włosów....
 

margerita28

margerita28 napisała:

dodane: 16-05-2013 12:15

mi po zimie zaczeły wypadać włosy i od dzisiaj stosuję wcierke z pokrzywy:)
 

ewelinka2689
Zobacz blog

ewelinka2689 napisała:

dodane: 15-05-2013 20:32

Kiedyś czytałam na jednej ze stron internetowych o badaniach tureckich wykonanych na grupie kobiet zmagających się z nadmiarem testosteronu we krwi. Naukowcy badali skuteczność miętowej herbaty w obniżaniu poziomu testosteronu u 21 kobiet mających problem z tym hormonem. Kobiety piły po dwie filiżanki herbaty miętowej dziennie przez pierwsze 5 dni pierwszej fazy cyklu miesięcznego. okazało się, że pomogło to w obniżeniu aktywnej formy testosteronu we krwi oraz do wzrostu kilku żeńskich hormonów płciowych. Nadmiar testosteronu u kobiet (który jak wiemy przyczynia się do wypadania włosów) można zaobserwować choćby poprzez nadmierne owłosienie na ciele np. na brzuchu, piersiach, twarzy.
 

mrsaduska

mrsaduska napisała:

dodane: 15-05-2013 20:19

Zmagam się z wypadaniem od 4miesięcy, może teraz 'wychodzi' moje 5 miesięcy zdawania prawo jazdy + matura.. ale to okropne, kiedyś miałam gęste piękne włosy, teraz niewiele po nich zostało. Tak się wstydzę, że nawet ich nie rozpuszczam.. Stosowałam Vitapil, wydaje się, że pomagał, ale miałam problemy z żołądkiem.

Teraz stosuje uwaga: CZARNĄ RZEPĘ, a dokładnie sok z niej. Robię to średnio półtorej tygodnia, zauważyłam nowe włoski, co do wypadania niestety jeszcze nic, ale podobno trzeba poczekać (jak ze wszystkim). Jedno jest pewne, nie biorę się za chemikalia..

Jeśli wypadają wam włosy to tak jak ewelinka2689 polecam morfologię, poziom żelaza i hormony. Mi zostały jedynie te płciowe do sprawdzenia i aż się boję bo resztę wykluczyłam. Jeśli to nie stres to czeka mnie długa droga..
 

ewelinka2689
Zobacz blog

ewelinka2689 napisała:

dodane: 15-05-2013 20:01

Szampon dziegieć brzozowy z cynkiem dostępny w Rossmanie za około 7-8 zł- łagodzi objawy swędzenia skóry głowy, zwalcza łupież, szampon 7 olejów w sklepie internetowym Estien, który zajmuje się sprzedażą naturalnych kosmetyków ;)
 

edit91
Zobacz blog

edit91 napisała:

dodane: 15-05-2013 19:58

Świetna notka, mi również strasznie wypadają włosy więc zalecę się do twoich rad, a powiedz mi gdzie zakupiłaś te szampony Dziegieć brzozowy z cynkiem i szampon 7 olejów? :)
 

aannna
Zobacz blog

aannna napisała:

dodane: 15-05-2013 18:29

Stosowałam kozieradkę, pomagała- ale nie mogę znieść jej zapachu :
 

ewelinka2689
Zobacz blog

ewelinka2689 napisała:

dodane: 15-05-2013 18:05

Miło mi: kozieradką i olejowaniem zainspirowały mnie szafowiczki;)
 

karpatka24
Zobacz blog

karpatka24 napisała:

dodane: 15-05-2013 17:59

notka bardzo przydatna, ja również od długiego czasu zmagam się z tym problemem:( wykorzystam Twoje rady na pewno
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Z notatnika

Prowadzony przez:
ewelinka2689

Mój blog to opis moich zainteresowań, pasji przeżyć, wzlotów i upadków. To radości i smutki. To moje oderwanie od rzeczywistości.

O mnie

ewelinka2689

Na szafie od: 13-12-2012

Obserwuj

Miłośniczka dobrej kuchni, porywających książek i wzruszających filmów. Cóż... wystarczającym będzie jeśli napiszę, że jestem po prostu kobietą a co najważniejsze przyszłą MAMĄ. To nie mało :)

Obserwują blog
kotek6
pauliskap
bobo1706
laraa
maja2288
feeeeling
Smaajl
claudiette
margerita28
tanio--bez-kitu
patryska257
Wiktorella
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
2