0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Efemeryczny szept...

blogi.szafa.pl/ /efemeryczny_szept

cze. 07

Rozdwojone końcówki...

dodane przez: efemeryczny_szept dn. 07-06-2012 r.
Rozdwojone końcówki...

Cześć :) Dzisiaj znów troszkę o włosach. Pewne część z Was posiada, posiadała lub zamierza posiadać szczotkę Tangle Teezer. Ja kupiłam swoją kilka miesięcy temu i … teraz, gdy przyjechałam do domu i nie zabrałam jej ze sobą, doceniam ją jeszcze bardziej! Jak obiecuje producent „Dzięki zastosowaniu innowacyjnego kształtu ząbków ze specjalnego elastycznego tworzywa, szczotka działa niewiarygodnie delikatnie i skutecznie. Szczotka Tangle Teezer dostosowuje się do włosów, nie ciągnie splątanych kosmyków, czesze delikatnie i cicho zapewniając gładkie i lśniące włosy w mgnieniu oka. Codzienne szczotkowanie włosów szczotką Tangle Teezer wpływa na zwiększenie ich połysku!”. Ze wszystkimi zaletami się zgadzam, choć zwiększenia się połysku nie mogę potwierdzić, bo nie wiem czy jest to sprawka szczotki, czy kosmetyków, które stosuję, czy może jednego i drugiego.

 

 

Do tej pory po kąpieli miałam straszny problem z rozczesaniem włosów, nierzadko robiły mi się kołtuny, ciągnęłam i wyrywałam włosy. A teraz? Szybko, łatwo, przyjemnie i bezboleśnie. Czesanie włosów nią jest przy okazji przyjemnym masażem :) Dodam jeszcze od siebie, że jest bardzo łatwa w czyszczeniu i całkiem wygodna w trzymaniu, musiałam się tylko przestawić na coś „bez rączki”. Trzeba też  pamiętać, aby nie kłaść jej do dołu „ząbkami”, ponieważ mogą się powyginać. Jej kształt jest na tyle niecodzienny, że osoby z mojego otoczenia stwierdziły, że kupiłam sobie szczotkę dla psa :)

 

 

Swoją szczotkę kupowałam na allegro za jakieś… 45-50 zł z przesyłką. Widziałam, że wystartowała polska strona Tangle teezer i można sobie już stamtąd zamawiać, ale ceny są wyższe niż na allegro, a i wersji kolorystycznych mniej J Cena jak za szczotkę jest dosyć wysoka. Długo się zastanawiałam nad jej kupnem, ale w przypływie złości na kolejny kołtun, postanowiłam ją zamówić. W końcu nie jest to wydatek na miesiąc czy dwa, mam nadzieję, że posłuży mi całkiem długo.

 

 

Jak już wspominałam w poprzednim poście dotyczącym włosów, mam straszny problem z rozdwajającymi się końcówkami. Włosy są podcinane co 3 miesiące, należycie traktowane, a rozdwojone końcówki pojawiają się jak plaga. Nie znam za bardzo kosmetyków do tego typu problemów. Kupiłam sobie serię Dove Intense Repair – szampon i odżywkę. W moim przypadku 5x mniej rozdwojonych końcówek to jedna wielka bujda. Włosy po nich miałam ciężkie, czasami jakby przetłuszczone, choć błyszczące (myślę, że to przez solidną dawkę silikonów).

 

 

Używałam też serum do końcówek z Avonu, ale mimo ładnego zapachu (choć trochę alkoholowego) też nie zauważyłam ochrony przed rozdwajaniem. Nie chodzi mi o naprawę końcówek, bo ich naprawić się nie da – trzeba ciąć, ale właśnie o ochronę przed nadmiernym rozdwajaniem, kruszeniem i wysuszaniem się końcówek. Avonowski produkt też się u mnie nie sprawdził.

 

 

Ostatnio znalazłam L`Biotica, Biovax A+E, Serum wzmacniające. Niestety nie wiem, gdzie dostać je w przyzwoitej cenie (oprócz allegro) i czy w zasadzie opłaca się je kupować?    

 

Wypróbowała któraś z Was ten produkt? A może znacie jakiś sprawdzony, dobry produkt nawilżający końcówki (nie chodzi mi o jedwab), które mimo olejowania są suche i się rozdwajają?  

 

Pozdrawiam, Efemeryczny Szept.    

wpis edytowany 2012-06-07 o godz. 18:41:23

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Little_Fairy
Zobacz blog

Little_Fairy napisała:

dodane: 07-06-2012 20:55

Wg mnie te szczotki to przereklamowany badziew, z ceną zupełnie nie adekwatną do jakości ;)
 

annabobinska92

annabobinska92 napisała:

dodane: 07-06-2012 20:02

używam odżywki z tej samej serii dove + szampon i maseczka . Jak dla moich włosów są świetne ,a non stop prostuje,suszę. I co jakiś czas używam płukanki octowej o zapachu maliny również jest świetna. Co prawda,mam co nie co rozdwojone końcówki i osobiście sądzę,że nawet najlepszy kosmetyk i zregeneruje 100% włosów. Może jedynie poprawić kondycję włosa,sprawić,że są delikatniejsze,mocniejsze oraz mają więcej połysku .
 

RazDwa
Zobacz blog

RazDwa napisała:

dodane: 07-06-2012 19:48

słyszała o tej szczotce, mam ten sam poblem mega rozdwojone koncówki , włosy suche noi w koncu nie błyszczące

nawet je olejowałam i nic ! i to nie byle czym bo prawdziwą oliwą z oliwek z chorwacjii !!

teraz kupiłam sobie zwykla witamine a+e w aptece (jakies 3 zł )

będe rozgniatać te ampułki i wceirać we włosy :) skoro w tych wszystkich kosmetykach są te witaminy to juz wole same je dać

na buzie mi to pomagało, polecam jak ktos ma suchą to nasmarować sie witaminą a na noc ( jest bardzogęsta i tłusta) i pojsc spac rano zmyć

buzia jest mięciutka delikatna i dobrze nawilożona :)
 

d0minika_1992

d0minika_1992 napisała:

dodane: 07-06-2012 19:46

tego biovaxa akurat nie używałam ale miałam do włosów suchych i zniszczonych (maska i odżywka) a teraz mam do włosów ciemnych (szampon i maskę) i bardzo odbudowało mi włosy zważając na to, że farbowałam i prostowałam je dobrych parę lat ;) Także podejrzewam, że ten też się sprawdzi, a można je dostać w SuperPharm i większości aptek, choć często trzeba najpierw zamawiać;)
 

anzk5

anzk5 napisała:

dodane: 07-06-2012 19:26

też uzywam tangle teezer :) to prawda, łatwo i bezboleśnie rozczesuje włosy, teraz się bez niej nie ruszam. Aczkolwiek jeżeli ktoś ma problemy z wypadaniem to żeby nie czuł się rozczarowany... - tangle teezer w tym przypadku nie pomoże. szczotka jedynie niweluje mechaniczne wyrywanie włosów podczas czesania i szarpania zwykłymi grzebieniami, natomiast problem wypadania leży "głębiej"
 

young_girl
Zobacz blog

young_girl napisała:

dodane: 07-06-2012 18:58

Aaa i ja sobie kupiłam Tangle Teezer różową, żeby nie zgubić nigdzie :)
 

young_girl
Zobacz blog

young_girl napisała:

dodane: 07-06-2012 18:57

Ja kupiłam Tangle Teezer zaraz po tym, jak o niej przeczytałam :) Oczywiście, nikt nie może jej używać, bo zaraz rzucam się i zabieram :) Ja kupiłam za 50zł, najtańszą. Mój brat się śmiał, że mam szczotkę dla konia o.O Ale i tak jest meeega! Chociaż te ząbki wyginają się dużo szybciej niż mówią, a naprawdę uważam na nie.

Mam ten biowax, ale nie zauważyłam po nim jakiejś super różnicy :) Jest on u mnie w zielarskim, żeby nie skłamać, koło 10-15zł. Kupowałam tak dawno, że nie pamiętam już :)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Można pisać bloga o wszystkim? Można! O tym, co lubię... kupować, jeść, czytać, fotografować, oglądać ... i o tym czego nie lubię. Blog bardziej o wszystkim, niż o niczym.

O mnie

efemeryczny_szept

Na szafie od: 04-06-2012

Obserwuj

Studentka. Niecierpliwa kobieta. Dziewczyna mojego chłopaka. Pożeraczka książek. Fotograf-amator. Ja.

Obserwują blog
marrta
sssonia
Coocox3

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0