0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Why so delicious?

blogi.szafa.pl/ /ecri16

maj 03

Jadłospis- dzień 21 piątek

dodane przez: ecri16 dn. 03-05-2013 r.

Już 3 tygodnie za mną,przede mną jeszcze 7.. Nie jest źle ;)

Śniadanie 7.15- pół ciemnej bułki z rzodkiewką, wczorajsza sałatka, pół kubka herbaty z 1 łyż. cukru (dawno nie słodziłam i tak się odzwyczaiłam,że wydawała mi się za słodka)

II śniadanie 11.00- borówki amerykańskie z jogurtem nat. 0%, garść winogron

Obiad- 13.20- sałatka Wiosenna na dowóz z Da Grasso, wolne sobie zrobiłam :P

Podwieczorek 16.00- mały kawałek ciasta bananowego.. nie było to mądre :P

Kolacja - jeszcze nic, ale chyba zjem jogurt, dawno nie jadłam :)

Jutro jadę do rodziny i nie wiem jak to będzie z moim jadłospisem,bo wybrzydzać nie będę.. Ale postaram się trzymać :)

 

 

 

dieta, fitness, zdrowe odżywianie, jadłospis,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


ecri16
Zobacz blog

ecri16 napisała:

dodane: 03-05-2013 19:31

Ja zawsze mało jadłam :) Nie mam potrzeby dostarczania sobie więcej kalorii. Jedyne co zmieniłam to właśnie ograniczyłam słodycze i jadam więcej warzyw i owoców. Ale nigdy nie byłam typem, który napycha się od rana do nocy :P Mi taki tryb żywienia odpowiada i nie miałabym nic przeciwko,żeby trzymać się tego przez następnych kilka lat :) Nie chodzę głodna, mam siłę na ćwiczenia,basen,mam zadbane włosy i cera mi się polepszyła. Nic tylko się cieszyć :D
Levenlin- nie ważę się,ale na razie z talii zeszło mi 3cm, z brzucha (na wys. pępka) 3cm, 1cm z uda. A co do podjadania między posiłkami.. Baardzo polecam gumę Asnax, do kupienia w aptekach, opakowanie kosztuje ok 45zł ale starcza na miesiąc spokojnie. Poczytaj sobie o tym,dla mnie to było niezastąpione, by oduczyć się podjadania ;)
 

woohoo
Zobacz blog

woohoo napisała:

dodane: 03-05-2013 18:51

bo uważam, że po tych 7 tygodniach skończysz z dostarczaniem tak niskich ilości kcal dziennie, co spowoduje , że przy dostarczeniu większej ilości organizm odrazu zacznie przekładać je w tłuszcz. Przez te 10tygodni przyzwyczajasz organizm do małej ilości żywieniowej, co spodowuje że jak skończysz diete i zaczniesz jeść (nieważne że racjonalnie) ale na pewno beda to wieksze ilosci kalorii to organizm odrazu przełozy je w tkanke tluszczowa, bo bedzie przyzywczajony do tego, ze pozniej znow moze ich braknąć. Tak organizm chce sie zabezpieczyc. I to jest właśnie efket jojo. Chyba, że planujesz być na diecie całe życie to ok :)
 

levenlin

levenlin napisała:

dodane: 03-05-2013 18:49

mam pytanko ile schudłas i jak sobie poradzilas z ta taka pokusa jedzenia? Bo ja najdluzej wytrzymalam 13 dni ;c
 

Alexstyle23

Alexstyle23 napisała:

dodane: 03-05-2013 18:43

a po tych 7 tygodniach wracasz do starych nawyków ?
 

ecri16
Zobacz blog

ecri16 napisała:

dodane: 03-05-2013 17:41

Dlaczego tak sądzisz?
 

woohoo
Zobacz blog

woohoo napisała:

dodane: 03-05-2013 17:36

Jak dla mnie dieta tragedia. Po 7tyg może schudniesz, ale powodzenia z efektem jojo życzę ;)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Why so delicious?

Prowadzony przez:
ecri16

Blog o moim mocnym postanowieniu poprawy ;) Na moim blogu pojawiać się będą moje jadłospisy, pomysły na posiłki-te dietetyczne i te mniej ;) Wszak nie samą dietą człowiek żyje.

O mnie

ecri16

Na szafie od: 15-02-2010

Obserwuj

Marysia, lat niecałe 19. Mam zamiar raz na zawsze pokonać niechciane fałdki :)

Obserwują blog
chupa_chups
Marlabrit
patryska_91
feeeeling
ziarnaCzasu
karolka1031
zuzka08
manius326
dailylight
levenlin
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0