0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Dudzi w szafie

blogi.szafa.pl/ /dudzinka

paź. 10

Urlop 2011 , cz. 4 - Abtenau

dodane przez: dudzinka dn. 10-10-2011 r.

Pora na kolejną część opowiadania o naszym urlopie spędzonym
w Austrii.
W części czwartej pojawimy się w Abtenau, do którego wybraliśmy się po 5 dniach pobytu w Kappl. Obawiałam się tego miejsca, bo wiedziałam, że trudno będzie mu dorównać poprzedniej wiosce, ale na miejscu okazało się, że nie miałam się czego bać, a warunki okazały się jeszcze lepsze niż w poprzedniej kwaterze. Było też drożej niestety, bo była to oferta wygrzebana przez Misia w internecie, ale warto było!!!.

Zacytuję może maile jakie wysyłałam do naszych rodzin zaraz po przyjeździe oraz następnego dnia:

----------------------------------------------------------

14.08.11Witajcie,

Siedzę sobie teraz na balkonie z widokiem na cudowne góry,w plecy grzeje mnie słonko i jest pięknie.
Wczoraj przyjechaliśmy po kilku godzinach do Abtenau.Na miejscu przywitała nas przeurocza Pani Domu,która na widok moich oparzeń od razu wysmarowała mnie serkiemi dała na zapas razem z jogurtem. 
Pokój mamy przepiękny, jasny, z dużym balkonem i cudnym widokiem.Do tego bardzo wygodne łóżko, śliczna pościel, a na stole misa z jabłkami i salzburskie słodycze. Na szafce stoi ekspressdo kawy i zapas kawy Dallmayer.
Na śniadanie zeszliśmy sobie ok. 8.00. Jadalnia z niezwykłym widokiem (jutro zrobię zdjęcia) jest bardzo przytulnie urządzona. Na śniadanie mieliśmy ciepłe, róznorakie bułki (jasne, ciemne, z makiem, ze słonecznikiem), pani zrobiła nam jajka na miękko, do tego sterta dżemików w różnych smakach, muesli, herbata w czajniczku, kawa,mortadela, 2 rodzaje szynki w tym jedna dojrzewająca, metka, pyszny ser żółty,jogurty, morele, śliwki, pomidorki cherry - wszystko przepyszne.
Porozmawialiśmy sobie z gospodynią, właśnie się piorą nasze rzeczy w pralce.Dostaliśmy kawałek lodówki na nasze jedzonko.
Lepiej być nie może :) 
Całujemy wszystkich gorąco :)
Misie
----------------------------------------------------------
15.08.11
Witajcie,
Dzisiaj mało zdjęć, bo wczoraj był upał, a ja ciąglemam chory dekolt. Dzisiaj jest już lepiej, na dworze się ochłodziło po nocnej burzy, więc zaraz jedziemy w parę urokliwych miejsc.
Ciągle jestem zaszokowana porządkiem jaki Austriacy potrafią utrzymać. Każdy o niego dba, wszędzie jest czyściutko,uroczo i wręcz idealnie. Szkoła kolorowa, jak nowa. Na kilku słupach wisiały plastikowe torby z gazetami i... skarbonka zamykana na kłódkę z napisem "1 EURO" - ktochce gazetę wrzuca pieniądze do skarbonki.U nas po jednym dniu nie byłoby pewnie ani jednej...Pozdrawiamy,
Misie
1_misa.JPG



















3_stolik.jpg
4_lozko_z_boku.jpg
5_balkon.jpg
6_balkon.jpg
7_stolik.jpg
8_stylowa_szafa_w_przedpokoju.jpg
9_stoliczek_nocny.jpg
10_ekspress.jpg
12_widok_z_balkonu.jpg
13_widok_z_balkonu.jpg
3_piekna_jadalnia_z_oknem_panoramicznym_
4_potem_doszly_jeszcze_jajka_wedliny_ser
5_kazda_bulka_inna_i_wszystkie_cieplutki
6_urocza_zastawa.jpg
7_poranek_w_Abtenau.jpg
9_wieczorny_spacer.jpg
10_pozny_poranek.jpg
11_wieczorem.jpg
12_miasto_wieczorem.jpg

wpis edytowany 2011-10-12 o godz. 19:13:33

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0