0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Dudzi w szafie

blogi.szafa.pl/ /dudzinka

cze. 28

Moje pierwsze 4 dni diety

dodane przez: dudzinka dn. 28-06-2012 r.

Dzisiaj podsumuję pierwsze 4 dni diety z Natur House tutaj, choć więcej i bardziej szczegółowo zamierzam to robić na blogu Halinez. Wzięłam się za to dopiero teraz, bo dość szalony jest dla mnie ten tydzień i nie wiem za co się zabrać, tyle mam zaległości.

Napiszę krótko - dieta moja nie jest skomplikowana, głodna nie chodzę, a największym dla mnie problemem jest... częstotliwość posiłków. Nietrudne jest "wrzucanie czegoś na ruszt" raz na pół dnia. Staje się to problemem jeśli trzeba coś przekąsić średnio co 3 godziny. Na szczęście można do tego przywyknąć i należy się cieszyć, że dzięki temu zabiegowi organizm nie ma kiedy poczuć głodu, więc się uspokaja i przestaje magazynować to, czego tak bardzo nie lubimy - tłuszcz :)

Dzisiaj zadzwoniła do mnie Pani Beatka z Natur House pytając czy wszystko jest w porządku. Fajnie mieć taką stałą opiekę i poczucie, że nie robi się tego samemu. Faktycznie wszystko jest w porządku. Zanotowałam jedynie falstart jeśli chodzi o treningi w Pure, ale... niech organizm powoli przywyka do zmian, jakie mu zafundowałam. Pierwszy tydzień to taka mała rozbiegówka - od poniedziałku wplatam w moje życie treningi :)

Poniżej umieszczam miks zdjęć moich posiłków. Ich szczegółowy opis znajdziecie na moim drugim blogu.

1.JPG
10.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg
5.jpg
6.jpg
7.jpg
8.jpg


wpis edytowany 2012-06-28 o godz. 18:42:21

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0