0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

okruchy motywacji

blogi.szafa.pl/ /dagoos86

kwi. 21

siódmy dzień diety: małe załamanie i zmiany

dodane przez: dagoos86 dn. 21-04-2013 r.
siódmy dzień diety: małe załamanie i zmiany

Dzisiaj siódmy dzień mojej diety 1500 kcal plus ćwiczenia.

Jestem totalnie załamana pierwszymi skutkami! Zamiast schudnąć COKOLWIEK przytyłam 0,2 kg. Ważę 60,4 kg (przy wzroście 164 cm).

Jak to możliwe? Na myśl przychodzi mi kilka opcji:

1. (bardzo prawdopodobna- pocieszajaca) ponieważ sporo ćwiczę przybyło mi mięśni, które jak wiadomo ważą więcej.

2. (jeszcze bardziej prawdopodobna- dołująca) są to skutki wczorajszej imprezy obfitującej w alkohol, słone paluszki (niepozorna bomba kaloryczna, a pożarłam ich mnóstwo) i 2 kanapki z pasztetem tuz przed spaniem. To jak mega zbrodnia, nadal czuję je w żołądku, więc prawdopodobnie nadal tam są (lub gdzieś w okolicach ;)). Dodatkowo nadeszły moje "trudne dni" (zdaje się, że waga też minimalnie się wtedy zwiększa...)

3. (szalona, nieco dołująca) jestem chyba jakimś robotem! Im dłużej ćwiczę, tym bardziej zaczynam w tą opcję wierzyć... To trochę niesprawiedliwe, że cały tydzień chodziłam głodna, ćwiczyłam 2 razy wiecej niż wcześniej i efektem tego jest przytycie :(

I BŁAGAM, proszę nie pisać mi, że powinnam się zmierzyć, a nie ważyć- zrobiłam to- jedyna zmiana to minus 1 cm w talii, reszta ta sama.

Dlatego postanowilam conieco zmienić w mojej diecie: odjąć z dziennej dawki kalorii jeszcze 200 kcal, więc będę dostarczać sobie 1300 kcal. Natomiast spalanie pozostawiam bez zmian ok. 600 kcal dziennie, 6 razy w tygodniu. 

Moze znajdzie się tu ktoś, kto poradzi mi, co robię nie tak, bo ja już nie mam siły... podziwiam z całego serca osoby, którym udało się zrzucić 10 kg i wiecej- jesteście cudotwórcami! Ja 5 nie mogę się pozbyć-  po tym jak zeszło 6 reszta trzyma się mnie pazurami... eh, i jak tu się nie poddawać. 

Mimo mojego załamania będę jeszcze walczyć dalej...

Miłego dnia życzę wszystkim i łączę się duchowo z innymi walczącymi ;)

wpis edytowany 2013-04-21 o godz. 11:29:14

odchudzanie dieta chodakowska,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 22-04-2013 12:56

Właściwie to posiłek 1 i 2 mogłabym ze sobą połączyć, bo ten drugi zjadam tuż po 1-szym, po wypiciu kawy. A więc to jest baardzo solidne śniadanie :) teraz już wiesz, czemu chodzę głodna :P ale to temu, że zwykle jadałam dużo więcej na obiad, co było moim błędem- muszę się po prostu przyzwyczaić i będzie ok.
No i ciekawa jestem, czy faktycznie zatrzymało mi się tyle tej wody w organizmie, jak piszecie- przekonamy się w przyszłą niedzielę, kiedy znowu się zważę.
 

MuchaKolorowa

MuchaKolorowa napisała:

dodane: 22-04-2013 11:04

Ale to prawda, że podczas okresu czasem waży się dużo więcej. Sama tak mam. Normalnie ważę 57/8 kg, a podczas okresu z 60 kg i czuję się jak balon. Także twoja waga to na pewno zasługa TYCH DNI.
Co do twojego jadłospisu, to mnie przeraził :))). Po tygodniu bym była martwa :D
A tak na poważnie - owoce na śniadanie? Czy ty nie wiesz, że to najważniejszy posiłek dnia, daje ci energię na cały dzień, a jeśli go nie jesz jak należy, to nawet możesz mieć problemy własnie z wagą?
 

ellieellie

ellieellie napisała:

dodane: 21-04-2013 21:07

każdy organizm reaguje inaczej, pamiętaj:) cierpliwość tutaj chyba jest najważniejsza, jednak nie mówię, że będzie łatwo.
Co do 'trudnych dni' - tym bardziej się nie przejmuj! Ja mam zawsze wrażenie PRZED że ważę 5 kg więcej, a w rzeczywistości możemy nabrać nawet do 2 kg poprzez zatrzymanie wody ;)
 

ecri16
Zobacz blog

ecri16 napisała:

dodane: 21-04-2013 18:34

Jak dla mnie za mało jesz na śniadanie, a nie wiem jak Ty ale ja jak nie zjem śniadania/zjem za małe to potem przez cały dzień chodzę jakaś niedojedzona i może stąd ten głód u Ciebie :) Bo generalnie 1300kcal to nie jest jakoś tragicznie mało. Spróbuj trochę zwiększyć śniadania,może to coś da ;)
 

dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 21-04-2013 17:57

ecri16 hm przykładowy jadłospis ok. Weźmy dzisiaj:
na pierwszy posiłek zawsze zjadam owoce: dziś był grejpfrut i 2 małe jabłka= ok. 280 kcal
2 posiłek: muesli domowej roboty (płatki owsiane, kukurydziane, otręby, słonecznik, siemię lniane, żurawina) z mlekiem 1,5 %, do tego kawa z tymże mlekiem, razem = ok. 500 kcal
3 posiłek: pierś kurczaka na parze, ziemniaki na parze, 2 ogórki konserwowe, zielona herbata z odrobiną fruktozy (ok. 1/4 łyżeczki) daje = ok. 280 kcal
4 posiłek: kawa zbożowa z mlekiem 1,5%, serek homogenizowany (taa wiem cukier :\) = ok. 250 kcal
w sumie 1310 kcal.
Pomijam pozostałe wypijane płyny- ziołowe herbaty, bo nie słodzę ich więc mają 0 kalorii.
 

dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 21-04-2013 17:47

3 kg więcej z powodu okresu? Trochę to teoria naciągana, ale dzięki za pocieszenie :] chociaż mi się wydaje, że 1 kg to max.
 

dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 21-04-2013 17:45

ChocolateDuo już napisałam poniżej, co ćwiczę.
devilgirl69 tak myślę, żeby zmienić tą Chodakowską na coś innego, albo może skupić się tylko na orbitreku, ale wolałabym robić ćwiczenia na więcej partii ciała. Nie mam póki co pomysłów na co zmienić, za dużo wszędzie tego wszystkiego ;)
MuchaKolorowa tak dokładnie- chodzę głodna, bo zmniejszyłam ilość dostarczanych kalorii myślę, że gdzieś o ok. 500. Naprawdę uważam, że dieta polega na wyrzeczeniach i nie ma innego wyjścia- głód jest zawsze- mniejszy, czy większy. Nie wierzę, że możne być inaczej, chyba, że ktoś woli bardzo łagodną dietę i bardzo powolne efekty (to już przerabiałam i podziękuję, przestałam wierzyć w półśrodki). Oczywiście kilogramów dorobiłam się w jakieś 2 lata, ale odchudzam się już od listopada, więc same przyznacie- idzie to za wolno. Muszę jakoś podkręcić tempo :)
 

devilgirl69

devilgirl69 napisała:

dodane: 21-04-2013 16:02

jak dla mnie to może też być właśnie za dużo treningów, bo zamiast rzeźby zaczyna się robić masa :) może też dlatego Ci się przytyło, nie załamuj się ja mam 165cm i ważę 65-67kg. Ćwiczę regularnie, ale staram się tak max 4 dni w tygodniu ćwiczyć, żeby nie przedobrzyć. Poza tym nie od dziś przytyłaś i nie jutro schudniesz. Najłatwiej jest przytyć, a najgorzej to zrzucić;/ Ale też można spróbować zmienić treningi, bo organizm przyzwyczaja się do tych samych ćwiczeń i mięśnie nie odczuwają już tak tego jak wcześniej :)
 

Zuosnica

Zuosnica napisała:

dodane: 21-04-2013 15:44

W tydzień przytyłaś? No chyba nie. Tak samo w tydzień nie schudniesz. To chyba proste.
 

oleczka089
Zobacz blog

oleczka089 napisała:

dodane: 21-04-2013 15:05

3mam kciuki :) dasz rade ;) ja dopiero 3 dzien :)
 

Nytalka15

Nytalka15 napisała:

dodane: 21-04-2013 14:58

skoro masz "te dni" to się nie przejmuj aż tak bardzo! Kochana wtedy może przybyć nawet do 3 kilogramów!!! wszystko przez wodę która zatrzymuje się w organiźmie, minie okres, waga od razu się zmniejszy :)
nie ma co się poddawać po 7 dniach, tylko poczekać kolejne 7 do pierwszych widocznych efektów, trzymaj się :)
 

ecri16
Zobacz blog

ecri16 napisała:

dodane: 21-04-2013 14:49

Może wrzucisz nam tutaj swój przykładowy jadłospis? :) Spróbuję pomóc, bo sama też od tygodnia jestem na diecie to raz, a dwa od października będę studiować dietetykę :P
 

MuchaKolorowa

MuchaKolorowa napisała:

dodane: 21-04-2013 14:41

PorcelainDesire - właśnie o to mi chodzi, że ona najwidoczniej źle układa sobie dietę, bo chodzi głodna, a nie o to przecież chodzi. Właśnie przez takie złe diety kobiety podjadają, bo nie mogą wytrzymać.
 

ChocolateDuo
Zobacz blog

ChocolateDuo napisała:

dodane: 21-04-2013 14:36

powiedz mi jakie cwiczenia robisz ze spalasz az 600 kcal ? :)
 

dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 21-04-2013 14:04

lexie- te wyliczenia są tak różne, że można się pogubić. Raz czytam, że powinnam spożywać 2100, raz że 1800, sama nie wiem, od której kwoty odejmować... te 1300 już chyba powinno być ok.
 

PorcelainDesire
Zobacz blog

PorcelainDesire napisała:

dodane: 21-04-2013 14:01

MuchaKolorowa najwyraźniej nie zjada wartościowych posiłków ;) ja jestem na diecie 1200kalorii i nie głoduję.
 

dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 21-04-2013 14:00

vaniliowaaa ćwiczę treningi Ewy Chodakowskiej oraz na orbitreku :)
 

dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 21-04-2013 13:59

ok, dlatego myślę, że ta przeróbka na 1300 powinna pomóc.
MuchaKolorowa cieszy mnie niezmiernie, że dałam ci powód do śmiechu- śmiech to zdrowie :) Anemii nie dostanę, bo jem zdrowo, układam starannie posiłki, dużo piję wody i herbaty zielonej, ziołowej. Jeden paluszek ma ok. 12 kcal- to bardzo dużo, tymbardziej jak zje się pół paczki. A posiłek zjedzony tuż przed snem to zbrodnia dla sylwetki, bo organizm nie zdąży jej nawet strawić. Twój kanon idealnych kobiecych kształtów i wymiarów znam i niestety nie jest zgodny z moim :)
No tak mój błąd- zgrzeszyłam na tej imprezie ;) ale wiecie jak to jest na imprezach...
 

MuchaKolorowa

MuchaKolorowa napisała:

dodane: 21-04-2013 13:45

lexie - taka spokojna dieta, że dziewczyna chodzi głodna? Widać dla jej organizmu to nie jest spokojna dieta, bo musiała jeść dużo więcej skoro jej się jeść ciągle chce.
 

lexie
Zobacz blog

lexie napisała:

dodane: 21-04-2013 13:42

Jeśli jesz 1500kcal(mimo, ze cwiczysz) i jeszcze grzeszysz, to nie licz na efekty w tydzień. :) To bardzo spokojna dieta, efekty takiej pojawiają się raczej w duuużo dłuższym okresie czasu. Tym bardziej, że ostatnio mi moj lekarz endo powiedział, ze dziewczyna w naszym wieku powinna jeść 1600kcal, nie więcej. Tak wiec diety dużej nie trzymasz, a na efekty cwiczen przynajmniej 4 tygodnie trzeba poczekać.
 

1 2
Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

okruchy motywacji

Prowadzony przez:
dagoos86

Pierwotnym tematem bloga jest dążenie do idealnej sylwetki. Celem- szukanie motywacji i zatrzymanie jej jak najdłużej. Znajdzie się tu także miejsce na wszelakie inne tematy. Jeśli ktoś chce się przyłączyć, podzielić doświadczeniami, wypowiedzieć- zapraszam :)

O mnie

dagoos86

Na szafie od: 11-06-2010

Obserwuj

Typ pesymistycznej marzycielki, nieuleczalna zakupoholiczka internetowa, zatwardziała introwertyczka. Zafascynowana psychologią, urodą oraz modą.

Obserwują blog
date-bait
kingusek90
A_Z_88
naSskaa
paula0391
Mar_tyna
dipsyy16
kowal501
rozalia_h
madzia88lena
honestlyyy
kokoo00
feeeeling
ivaa15
Smaajl
edit91
freshly
martucha56
miiszel
z_pazurem
Greddy
ellieellie
jokalka15
ewe237
Anniiiaa
Johanna21xxx
Tosia_19
mariczka83
docelu
ewemewe
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0