0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

okruchy motywacji

blogi.szafa.pl/ /dagoos86

mar. 23

skutki braku samodyscypliny

dodane przez: dagoos86 dn. 23-03-2013 r.
skutki braku samodyscypliny

Dawno mnie nie było, co niestety wiąże się z tym, że dawno nie ćwiczyłam i bardzo zaniedbałam dietę. Dzisiaj chcę Wam pokazać, jakie są tego skutki i jak można w krótkim czasie zmarnować ciężko wypracowane efekty. Myślę, że będzie to świetny motywator dla innych ;)

Na zdjęciu poniżej moja sylwetka 6-tego lutego (wg mnie szczytowa moja forma dotychczas), 13 marca (a więc zaledwie 10 dni temu!) i dzisiaj. Tak oto w bardzo krótkim czasie, rezygnując zupełnie z ćwiczeń i objadając się czym popadnie doprowadziłam swoją figurę niemal do stanu sprzed pół roku. Jeśli ktoś potrzebuje porady, jak szybko przybrać ciała, służę pomocą :D Także uważajcie dziewczyny i nie popełniajcie mojego błędu.

A teraz już obiecuję poprawę, właśnie zrobiłam skalpel (zadyszka jak u 90-latki) i od dzisiaj znowu trzymam dietę. 

Za tydzień wrócę do figury nr 2 ;)

Pozdrawiam i życzę dużo motywacji i samodyscypliny :)

 

odchudzanie dieta chodakowska,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 24-03-2013 13:34

NanPi mało powiedziane ;) notka miała we mnie wzbudzić poczucie winy i podziałało :) dziś już brzuch mam prawie płaski, wzięłam się za siebie.
ellieellie ja z grubych czasów to mam 3 zdjęcia tak od niechcenia zrobione, bo nienawidziłam wtedy żadnych sobie robić, ale pomyślałam, że fajnie będzie oglądać efekty jak się uda kg zrzucić. Niby widzimy, że cm ubywa, ciuchy stają się luźne, ale to nie to samo co zobaczyć na 2 zdjęciach obok siebie, a w lustrze bardzo szybko się przyzwyczajamy do swojego nowego odbicia. Niestety to działa w obie strony :D
 

NanPi
Zobacz blog

NanPi napisała:

dodane: 24-03-2013 12:31

Hmmm.... Dalaś ciała :)
 

ellieellie

ellieellie napisała:

dodane: 24-03-2013 10:32

dagoos86, teraz to wiem, że nie ma się czego wstydzić:( robiłam kilka zdjęć(w sumie słabej jakości, ale zawsze jednak były) po świętach, masakra, nie mogłam na siebie patrzeć i skasowałam je... jedyne porównanie jakie mam to mierzenie, więc dlatego żałuję, że nie mam fotek, zawsze to inaczej zobaczyć siebie na fotkach ;/
zrobię zdjęcia po ostatnim mierzeniu, czyli za niecałe 2 tyg:)

devilgirl69 to zawsze kwestia tych 10 kg, których w szkolnych czasach nie było, ehhh ;D i tak dobrze, że walczysz! niektórzy po rzucaniu palenia poddają się, nie wspomnę już nawet o antykoncepcji
 

claudyn
Zobacz blog

claudyn napisała:

dodane: 23-03-2013 22:02

oj no jest różnica... ale nie martw się, też się zapuścilam :P
 

devilgirl69

devilgirl69 napisała:

dodane: 23-03-2013 19:54

oj tak ja robię tez sobie foteczki :) całkiem pomaga to :) szkoda, że ja tak nie mam, że łatwo chudnę ;) ja jak przytyłam sukcesywnie 10kg tak myślę, że w okresie 3lat (antykoncepcja, rzucenie palenia, słodkości), to teraz strasznie ciężko wrócić do wagi z liceum magiczne 55kg ;) dalej pozostaje mi 10kg do zrzucenia i trzyma się ten balast mnie niemiłosiernie ;/
 

dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 23-03-2013 18:22

ellieellie zamieść fotki, nie ma czego się wstydzić, Ty tutaj z nas wszystkich najbardziej sumiennie ćwiczysz, więc na pewno masz się czym chwalić :)
 

ellieellie

ellieellie napisała:

dodane: 23-03-2013 17:58

aż żałuję, że wykasowałam swoje zdjęcia zrobione na początku stycznia... ale szczerze powiem, że wstydziłam się je wstawić tutaj... :(
dobrze, że masz takie porównanie, przynajmniej wiesz jak ładnie się Twoje ciało kształtuje. i wiesz jakie straty nadrabiać !:) ale nie jest źle, kilak treningów i różnica będzie widoczna!
 

dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 23-03-2013 17:12

devilgirl69 ale to jest tylko do pewnego momentu :) mam taką jakby "pulę mobilnych kg";) którą mogę sobie łatwo przybierać i zrzucać, ale jak chcę więcej to już muszę się porządnie napocić. Jakaś dziwna jestem :D
A im dłużej patrzę na to ost. zdjęcie tym bardziej mam ochotę zrobić jeszcze jeden skalpel... i turbo, i killera- za karę :D
 

devilgirl69

devilgirl69 napisała:

dodane: 23-03-2013 17:02

dobre, że szybko tracisz kg :) u mnie to trwa bardzo powoli nawet w cm :/
 

dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 23-03-2013 16:57

tak mam niestety- tyję w zastraszającym tempie, głównie na brzuchu. Nie jadłam wogóle fastfoodów- wszystko przez zwiększone porcje obiadów, świeży chleb z masłem (wiele osób się ze mną kłóci, że to wcale nie dużo kalorii, ale ja od tego ekspresowo "rosnę") oraz słodycze, a nawet płatki z mlekiem. Niby nic strasznego, ale ilości były spore ;)
Pocieszające jest to, że nie tylko szybko rośnie mi brzuch, ale też wiem, że szybko go zgubię, jak tylko znów zacznę ćwiczyć i się pilnować z jedzeniem, więc nie przejmuję się tak bardzo ;) Niestety gdy przestanę się pilnować- ponownie utyję... life is brutal :]
 

lena1604

lena1604 napisała:

dodane: 23-03-2013 16:24

NO TRZEBA ZROBIC BŁĄD ZEBY GO ZOBACZYC.DASZ RADE,ZARAZ BRZUYSZEK ZEJDZIE,ALE WIEM JAK TO JEST SAMA SIE ZAPUSCILAM:/
 

tila91
Zobacz blog

tila91 napisała:

dodane: 23-03-2013 16:14

A ja jestem inna, bo mi się podoba brzuch na zdjęciu drugim :) Ja nie lubię aż tak umięśnionych brzuszków, chyba,że u facetów :)
Ale fakt, szybko Ci poszło w brzuch, trzymam kciuki za jego gubienie :)
 

devilgirl69

devilgirl69 napisała:

dodane: 23-03-2013 15:34

szok, rzeczywiście pierwsze zdjęcie - szacun :) też bym chciała taki brzuszek :) niestety mam coś podobnego do Twojego aktualnego brzucha :( masakra
 

Domino88

Domino88 napisała:

dodane: 23-03-2013 15:17

tez tyje w zastraszajaco szybkim tempie :( pare dni wystarczy , wystarczy ,ze sie nie glodze i nie cwicze :(
 

weztoodemnie
Zobacz blog

weztoodemnie napisała:

dodane: 23-03-2013 15:01

Strasznie szybko tyjesz .
Chyba jadłaś na umór i same fast foody ; o
 

wyimagin0wana
Zobacz blog

wyimagin0wana napisała:

dodane: 23-03-2013 14:33

Najładniejszy na zdjęciu nr 1, cudowny brzuszek :) Ja też się ostatnio zapuściłam, nawet zwykły skalpel powoduje u mnie siódme poty :D
 

naSskaa
Zobacz blog

naSskaa napisała:

dodane: 23-03-2013 14:31

Rzeczywiście brzuszek się zrobił..
U mnie tak samo :( Wszystko przez te słodycze.
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

okruchy motywacji

Prowadzony przez:
dagoos86

Pierwotnym tematem bloga jest dążenie do idealnej sylwetki. Celem- szukanie motywacji i zatrzymanie jej jak najdłużej. Znajdzie się tu także miejsce na wszelakie inne tematy. Jeśli ktoś chce się przyłączyć, podzielić doświadczeniami, wypowiedzieć- zapraszam :)

O mnie

dagoos86

Na szafie od: 11-06-2010

Obserwuj

Typ pesymistycznej marzycielki, nieuleczalna zakupoholiczka internetowa, zatwardziała introwertyczka. Zafascynowana psychologią, urodą oraz modą.

Obserwują blog
date-bait
kingusek90
A_Z_88
naSskaa
paula0391
Mar_tyna
dipsyy16
kowal501
rozalia_h
madzia88lena
honestlyyy
kokoo00
feeeeling
ivaa15
Smaajl
edit91
freshly
martucha56
miiszel
z_pazurem
Greddy
ellieellie
jokalka15
ewe237
Anniiiaa
Johanna21xxx
Tosia_19
mariczka83
docelu
ewemewe
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0