0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

okruchy motywacji

blogi.szafa.pl/ /dagoos86

sty. 15

do celu w miesiąc DZIEŃ 14 I 15

dodane przez: dagoos86 dn. 15-01-2013 r.
do celu w miesiąc DZIEŃ 14 I 15

Dzisiaj półmetek mojej walki z moimi 5-cioma kg, do tego jest wtorek i kusi mnie, żeby jak zwykle stanąć na wagę i sprawdzić efekty... ale nie. Obiecałam sobie, że zrobię to dopiero po miesiącu. O wszelkich efektach napiszę 1-szego, czyli po planowanym miesiącu, (a nie 8-mego, jak zakładałam wcześniej). Co prawda już widzę i wiem, że założonego celu nie uda mi się osiągnąć, ale wiecie co? Nie przejmuję się tym, bo jak patrzę na swoje ciało w lustrze to już jestem zadowolona:) wyszczupliło się, jest umięśnione tam gdzie trzeba, zachowało kobiece kształty i już nie myślę o sobie "gruba" ani osobno o żadnej części ciała. Nawet uda zaczęły się od siebie oddalać- już się tak nie stykają. Myślę, że wystarczy jeszcze trochę nad sobą popracować i będę zadowolona w 100 %, a kiedy zobaczę na mojej wadze 55 kg to będzie to! W lutym, czy w marcu, a nawet później- na pewno to nastąpi, bo nie wyobrażam sobie już dnia bez ćwiczeń. Kiedy brakuje mi na nie czasu, albo jestem tak zmęczona, że moje ciało nie daje rady to jestem bardzo zawiedziona... fajnie, że doszłam w końcu do tego momentu :) 

Teraz w pracy zaczęły mi się 2-gie zmiany, więc ćwiczę rano. Ma to swoje plusy, że jestem wyspana i w pełni sił oraz łatwiej mi trzymać dietę. Wczoraj robiłam skalpel, dzisiaj chyba dla odmiany turbo, korzystając, że jestem sama w domu i nikt mi nie bedzie marudzil, że za głośno tupię ;) za godzinkę biorę się za trening.

Dieta wciąż bez żadnych grzechów.

Trzymajcie się ciepło!

wpis edytowany 2013-01-15 o godz. 09:17:16

odchudzanie dieta chodakowska,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 16-01-2013 09:24

lasdeszczowy tak wiem, że nie cierpisz Chodakowskij :D ja przeciwnie, a jej treningi uwielbiam i już nie mogę się doczekać wypróbowania skalpela II i nowego szok treningu ;) jednak nie będę eksperymentować, trzymam się dalej Ewy. A odkrycie, że cellulit się wyniósł to chyba jest jeszcze przyjemniejsze od odkrywania u siebie nowych, widocznych mięśni :)) Również trzymam kciuki, grupa wsparcia musi być!
Greddy ja w 1 miesiąc schudłam 7 kg, więc 5 na pewno by się dało ;) (ćwiczyłam 6 razy w tygodniu po 1,5 godz na orbitreku plus dieta, ale po przy okazji trochę wykończyłam sobie stawy kolanowe) tylko największy problem dla mnie stanowi trzymanie diety
 

lasdeszczowy
Zobacz blog

lasdeszczowy napisała:

dodane: 15-01-2013 15:43

Niecierpię Chodakowskiej :D Ćwiczysz już od jakiegoś czasu (widzę, że nawet cel i start wagowo mamy podobny ;)), jeśli masz ochotę- mam dla Ciebie propozycję (ale ostrzegam, męczy niemiłosiernie). Wymyśliłam nowy trening interwałowy (najlepszy na spalanie tkanki tłuszczowej, wystarczy 30min co drugi dzień). Ujędrnia nogi, brzuch, pośladki. Zasady są proste- robimy 15seri, minuta ćwiczeń które opiszę + minuta marszu w miejscu = jedna seria. Sama liczę je wygaszaczem ekranu :D Mam ustawiony, by po minucie się włączał, więc wiem, kiedy przestać (ruszam myszkę i kolejna min leci :)). Chodzi o to, by przez tę minutę intensywnego treningu robić brzuszek z którego bezpośrednio wstajemy i robimy wyskok w górę, jak najwięcej powtórzeń przez tą minutę, ze wszystkich sił jakie mamy :)
Co do lustra- tu znowu mam podobnie :) Mimo iż widzę swoją oponkę, to wiem, że ona zniknie, nie przeszkadza mi, wiem, że w jej miejsce wskoczą mięśnie :) No i odkryłam dziś, że nie mam cellulitu! :)
Trzymam kciuki za Ciebie i za siebie :)
 

kokoo00
Zobacz blog

kokoo00 napisała:

dodane: 15-01-2013 11:39

Mam dokładnie tak samo! Nie mam jakiegoś ważnego wydarzenia (typu ślub, studniówka) do którego chcę schudnąć, więc nie przejmuje się, kiedy te kilka zbędnych kg zniknie - a właśnie też już wiem, że w końcu zniknie! ;) chyba jeszcze nigdy nie czułam takiej mocy i chęci do ćwiczeń :D
 

Greddy

Greddy napisała:

dodane: 15-01-2013 11:17

madzia88lena, ja schudlam 4kg w miesiac więc pewnie i 5 się uda ;)
 

Greddy

Greddy napisała:

dodane: 15-01-2013 11:16

dagoos86, ćwiczenia mel B na pośladki brzuch i nogi, do tego kręce hulahopem 20minut dziennie i dieta 1000kcal
 

Greddy

Greddy napisała:

dodane: 15-01-2013 11:16

dagoos86, ćwiczenia mel B na pośladki brzuch i nogi, do tego kręce hulahopem 20minut dziennie i dieta 1000kcal
 

slodkastokrotkaa

slodkastokrotkaa napisała:

dodane: 15-01-2013 11:04

A ja zabieram się za skalpel:) powodzenia
 

madzia88lena
Zobacz blog

madzia88lena napisała:

dodane: 15-01-2013 10:06

5 kg w miesiąc to chyba nierealne, ale tak jak piszesz - wyrobienie sobie nawyku codziennych ćwiczeń, to też wielki sukces i po kilku miesiącach te nadprogramowe kilogramy na pewno znikną ;)
 

dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 15-01-2013 09:36

Greddy a co ćwiczysz? Czy tylko dietę stosujesz? Zrewanżowane ;)
 

Greddy

Greddy napisała:

dodane: 15-01-2013 09:30

gratuluję wytrwałości, ja niestety biegam na wagę nawet 2 razy na tydzień :) dodaję do ulubionych i liczę na rewanż :)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

okruchy motywacji

Prowadzony przez:
dagoos86

Pierwotnym tematem bloga jest dążenie do idealnej sylwetki. Celem- szukanie motywacji i zatrzymanie jej jak najdłużej. Znajdzie się tu także miejsce na wszelakie inne tematy. Jeśli ktoś chce się przyłączyć, podzielić doświadczeniami, wypowiedzieć- zapraszam :)

O mnie

dagoos86

Na szafie od: 11-06-2010

Obserwuj

Typ pesymistycznej marzycielki, nieuleczalna zakupoholiczka internetowa, zatwardziała introwertyczka. Zafascynowana psychologią, urodą oraz modą.

Obserwują blog
date-bait
kingusek90
A_Z_88
naSskaa
paula0391
Mar_tyna
dipsyy16
kowal501
rozalia_h
madzia88lena
honestlyyy
kokoo00
feeeeling
ivaa15
Smaajl
edit91
freshly
martucha56
miiszel
z_pazurem
Greddy
ellieellie
jokalka15
ewe237
Anniiiaa
Johanna21xxx
Tosia_19
mariczka83
docelu
ewemewe
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
1