0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

okruchy motywacji

blogi.szafa.pl/ /dagoos86

sty. 10

do celu w miesiąc DZIEŃ 10

dodane przez: dagoos86 dn. 10-01-2013 r.
do celu w miesiąc DZIEŃ 10

Dzisiaj zrobiłam skalpel. Nie wiem od czego to zależy, ale z treningu na trening coraz bardziej się pocę- może wykonuję ćwiczenia bardziej precyzyjnie i to dlatego... dziś dosłownie kapało ze mnie na matę :D też tak macie? Ale oczywiście cieszy mnie to, bo oznacza, że naprawdę sporo się wysilam :)

Co do diety może nie będę się rozpisywać... :] zjadłam kilka herbatników i biszkoptów z orzechowym, domowym kremem (extra dietetyczny: głównie margaryna i cukier...) dodatkowo moi kochani domownicy zakupili dzisiaj 2 ogromne paki chipsów oraz paczkę ciastek z kremem- no chyba ich zaraz uduszę! Mission Impossible to przy zachowaniu diety w tych warunkach bułka z masłem (ah przypomniało mi się jeszcze kupili świeżutki, chlebek z bardzo chrupiącą skórką- a białe pieczywo to mój zakaz nr 1 grrr...) Wiem, że fakt, że ja się odchudzam nie jest powodem dla innych, aby rezygnowali z własnych przyjemności, ale nawoływanie mnie do "poczęstowania się" i zasiąścia z nimi przed telewizorem wśród tylu morderców ładnej figury to conajmniej nietakt. Trzymam się od nich z bardzo daleka ;)

Na koniec wklejam sobie i Wam mały motywator, aby lepiej trzymać się postanowień:)

Pozdrowienia!

 

 

odchudzanie dieta chodakowska,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 12-01-2013 17:21

lasdeszczowy pocieszyłaś mnie:) oczywiście ćwiczę codziennie (wyjątki raz na jakiś czas, kiedy padam z nóg i robię dzień przerwy, jak np. wczoraj ;)) ale niestety waga stoi w miejscu, a chcę, żeby poleciała jeszcze trochę w dół. Niestety nie umiem przestrzegać diety :P
A co do tego chleba nie chce mi się już powtarzać, że dla mnie jest gorzej go zjeść, niż te herbatniki, bo potrafię zjeść z pół bochenka nawet (jeśli jest świeżutki i chrupiący właśnie) ale nie suchy tylko koniecznie solidnie posmarowany masłem- a to już mega bomba kaloryczna i tłuszczowa, przy której herbatniczki to pikuś ;)
Próbuję codziennie zmobilizować się do diety, ale kończy się jak zawsze zjedzeniem za dużo i nie tego co trzeba- w nagrodę za ciężki dzień w pracy, stres, tego, że coś znów nie wyszło itp. Tak, wiem maruda ze mnie i wiem, że to źle :P
 

lasdeszczowy
Zobacz blog

lasdeszczowy napisała:

dodane: 12-01-2013 14:30

E tam... Jeśli ćwiczysz regularnie to te ciastka Ci nie zaszkodzą. Pamiętaj, że mięśnie potrzebują więcej kcal (w stanie spoczynku) niż tłuszcz. Jestem tego dowodem. We wrześniu skończyłam ćwiczyć (ćwiczyłam w weekendy, potem wcale). Teoretycznie powinnam przytyć ogromnie (dopiero niedawno udało mi się przestawić babcię z trybu "dokarm wnuczkę", na "niech wnuczka je co chce" i "a ćwicz jak musisz!"), do jakiegoś listopada? Pakowała we mnie tony jedzenia, mało tego! Pilnowała, żebym wszystko zjadła i jeszcze deser na koniec :D. Nie przytyłam ani grama (sflaczałam jedynie). Dlaczego? Bo wcześniej wykształciłam mięśnie, które spalały to wszystko, a ich wagę podtrzymywał w tym czasie codzienny, szybki marsz do szkoły i z. A także szybkie spacery dodatkowe. (A, tak przy okazji wtrącę z wiedzy przepraktykowanej, to, że spacer pomoże schudnąć to mit. Pomoże utrzymać wagę na stałym poziomie, ale tłuszczu u człowieka o przeciętnej wadze to nie spali ;))
A mój wywód nie oznacza jednak, że zachęcam Cię do opychania. To byłoby nieetyczne :D A mięśnie lepiej karmić zdrowym pożywieniem, nie czystym cukrem :)
 

ellieellie

ellieellie napisała:

dodane: 11-01-2013 22:27

dagoos... ja też uważam chleb biały za grzech. i nie jem go już bardzo dawno. ale widać, że kosztem czegoś :P dzięki temu można sobie pozwolić na te herbatniczki:P
 

Greddy

Greddy napisała:

dodane: 11-01-2013 14:00

1 kromka chleba ma około 60 kalorii ;) lecz nie zawiera prawie tłuszczu który herbatniki z kremem maja na pewno
 

devilgirl69

devilgirl69 napisała:

dodane: 11-01-2013 09:20

ja ostatnio zjadłam dwa pączki i krem od tiramisu bez białek czyli ma tłuszczu jak pół kostka masła :) ale jaki pyszny :) własnej roboty ;) ale był wczoraj killer :)
 

dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 11-01-2013 00:17

herbatniki to raczej nie są ciastka, ale może się nie znam na jedzeniu tak jak Ty :]
Poza tym jeśli chodzi o kaloryczność herbatnik ma ok. 21 kcal z kremem zapewne ok. 50 kcal, a kromka chleba (bez masła) 100, z masłem 200- co więc lepiej było zjeść?:)
I nie jest mój 10 dzień diety, bo mam dietę od listopada.
 

cherry_cherry_lady
Zobacz blog

cherry_cherry_lady napisała:

dodane: 10-01-2013 23:55

ok, herbatniki z kremem.
p.s. herbatniki to tez ciastka.
 

anaaa22
Zobacz blog

anaaa22 napisała:

dodane: 10-01-2013 23:36

Ja też czasem pozwalam sobie na małe grzeszki - dzisiaj były to czekoladki niestety ale... co mi tam ;p
 

dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 10-01-2013 22:39

ale ja nie zjadłam ciastek z kremem :) ani chipsów, ani chlebka (uważam, że to większy grzech bo znając mnie odkroiłabym gruby kawał i posmarowała go obficie masłem :P) Zjadłam tylko kilka herbatników- 2 przełożone tym domowym kremem, a 2 suche i z 6 biszkopcików z tymże kremem. Oczywiście nie za cały dzień ;)
 

cherry_cherry_lady
Zobacz blog

cherry_cherry_lady napisała:

dodane: 10-01-2013 22:23

powodzenia. ciastka z kremem 10 dnia diety, a chlebek wróg nr 1, gratuluję!
 

asija777

asija777 napisała:

dodane: 10-01-2013 22:15

wolałabym zjeść kawałek tego chrupiącego chleba, niż herbatniczki i biszkopty z kremem !!!
 

Greddy

Greddy napisała:

dodane: 10-01-2013 21:57

cały dzien biszkopty i nic wiecej? powodzenia schudniasz szybko ale jeszcze szybciej przytyjesz :)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

okruchy motywacji

Prowadzony przez:
dagoos86

Pierwotnym tematem bloga jest dążenie do idealnej sylwetki. Celem- szukanie motywacji i zatrzymanie jej jak najdłużej. Znajdzie się tu także miejsce na wszelakie inne tematy. Jeśli ktoś chce się przyłączyć, podzielić doświadczeniami, wypowiedzieć- zapraszam :)

O mnie

dagoos86

Na szafie od: 11-06-2010

Obserwuj

Typ pesymistycznej marzycielki, nieuleczalna zakupoholiczka internetowa, zatwardziała introwertyczka. Zafascynowana psychologią, urodą oraz modą.

Obserwują blog
date-bait
kingusek90
A_Z_88
naSskaa
paula0391
Mar_tyna
dipsyy16
kowal501
rozalia_h
madzia88lena
honestlyyy
kokoo00
feeeeling
ivaa15
Smaajl
edit91
freshly
martucha56
miiszel
z_pazurem
Greddy
ellieellie
jokalka15
ewe237
Anniiiaa
Johanna21xxx
Tosia_19
mariczka83
docelu
ewemewe
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0