0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

okruchy motywacji

blogi.szafa.pl/ /dagoos86

gru. 25

3-ci tydzień

dodane przez: dagoos86 dn. 25-12-2012 r.
3-ci tydzień

Tym razem mój ważeniowy wtorek pechowo wypadł tuż po wigilijnej kolacji. Jednak, jako, że Święta to czas cudów (;)) postanowiłam sprawdzić, czy jakiś się wydarzy po wczorajszym objadaniu się do 1 w nocy i sprawdziłam swoje wymiary:

 

talia: 67 cm

biodra: 97 cm

uda: L: 55 cm P: 55,5 cm

 

Wagę litościwie dla siebie odpuściłam :]

W talii ubył mi 1 cm, w biodrach 0,5 cm, w lewym udzie przybyło 0,5 cm, prawe bez zmian.

Generalnie z wyników jestem zadowolona (poza udami- a najbardziej marzę tracić cm właśnie tam...). Najbardziej cieszy mnie to, że mimo potężnej dawki jedzenia wczoraj, rano obudziłam się z płaskim brzuchem (kolejny cud :D). Może pomogły mi w tym duety, które wczoraj z ochotą wykonałam, a podobno po szok treniningu z Beatą spala się kalorie jeszcze długo po nim. 

Dzisiaj wracam do trzymania diety, nadal nie odpuszczam treningów.

A Wy dziewczyny jak się trzymacie? Udało Wam się nie objeść? Ja niestety w tej części planu poległam, ale nie mam wyrzutów sumienia;)

udanej reszty Świąt!!!

odchudzanie trening chodakowsk,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 25-12-2012 22:04

naSskaa ja też nie wytrzymałam mimo planów ;) wystarczyła lampka wina, żeby włączył się apetyt (i widok objadających się członków rodziny) no ale dzisiaj już trzymam się z daleka od alkoholu i kalorycznych potraw- zjadłam tylko barszcz, 3 ruskie pierogi i miseczkę makówek ;)
 

devilgirl69

devilgirl69 napisała:

dodane: 25-12-2012 17:21

ja na szczęście wyszłam obronną ręką ze świąt ;) nie najadłam się, myślałam ile później będzie mnie kosztował trening także zapomniałam o jakimkolwiek większym objadaniu się ;) zaraz podejdę do skalpela :)
 

naSskaa
Zobacz blog

naSskaa napisała:

dodane: 25-12-2012 15:47

Widzę,że nie tylko ja się wczoraj najadłam :) postanowiłam dużo nie jeść,ale nie wytrzymałam. Dzisiaj za to nic nie jadłam,ale to pewnie przez to przeziębienie..
Hehe też mam płaski brzuszek,co mnie dziwi :D a efektów zazdroszczę. Ze mnie nic nie spada.. ciągle tak samo wyglądam.
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

okruchy motywacji

Prowadzony przez:
dagoos86

Pierwotnym tematem bloga jest dążenie do idealnej sylwetki. Celem- szukanie motywacji i zatrzymanie jej jak najdłużej. Znajdzie się tu także miejsce na wszelakie inne tematy. Jeśli ktoś chce się przyłączyć, podzielić doświadczeniami, wypowiedzieć- zapraszam :)

O mnie

dagoos86

Na szafie od: 11-06-2010

Obserwuj

Typ pesymistycznej marzycielki, nieuleczalna zakupoholiczka internetowa, zatwardziała introwertyczka. Zafascynowana psychologią, urodą oraz modą.

Obserwują blog
date-bait
kingusek90
A_Z_88
naSskaa
paula0391
Mar_tyna
dipsyy16
kowal501
rozalia_h
madzia88lena
honestlyyy
kokoo00
feeeeling
ivaa15
Smaajl
edit91
freshly
martucha56
miiszel
z_pazurem
Greddy
ellieellie
jokalka15
ewe237
Anniiiaa
Johanna21xxx
Tosia_19
mariczka83
docelu
ewemewe
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0