0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

coraz bliżej

blogi.szafa.pl/ /chocolat23

lip. 01

Damy radę!:)

dodane przez: chocolat23 dn. 01-07-2014 r.
Damy radę!:)

 

Pierwszy zastój wagi za mną. Ale nie załamuję się, mam swój cel, z którego na pewno nie zrezygnuję, choćby nie wiem co. Wolę iść do przodu małymi kroczkami niż stać w miejscu. 

Ważę dokładnie 78,9 kg czyli w sumie -6 kg. Mam nadzieję, że szybko uda mi się pokonać kolejne 4 kilogramy, a później kolejne i kolejne. 

Jestem chora i nie bardzo mam możliwość ruchu. Strasznie mi to doskwiera, czekam już z utęsknieniem, aż w końcu pójdę na zumbę albo vacu line. Wtedy czuję, że żyję :)

Dziewczyny, czy możecie powiedzieć mi coś o diecie białkowej ? A w szczególności o pierwszej fazie tej diety ? W necie jest sporo informacji o niej, ale chodzi mi o szczere opinie osób, które miały z nią styczność. Co można jeść? Czy na prawdę w grę nie wchodzi nic poza białkiem? Czy mogę dolać mleka do kawy i pocukrować ją? Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc :)

A jak u Was z odchudzaniem ? Chwalcie się wynikami :)) 

Damy radę, dziewczyny ! :) Bo kto, jak nie my? Bo kiedy, jak nie teraz? 

WALCZYMY, NIE PODDAJEMY SIĘ !! :))

 

One postanowiły zawalczyć o marzenia - zobaczcie efekty :

 

 

 

dieta, odchudzanie, fitness,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


nieCwiedziasta
Zobacz blog

nieCwiedziasta napisała:

dodane: 03-07-2014 00:47

motywujące metamorfozy;D Oglądając takie zmiany utwierdzam się w przekonaniu że można jak się naprawdę chce! Małymi kroczkami byle do celu-zapraszam do wzajemnej motywacji na mojego bloga;))
 

Ryuuzaka

Ryuuzaka napisała:

dodane: 02-07-2014 13:23

Kochana, dieta białkowa to jest za przeproszeniem największe g*wno jakie powstało.. Po pierwsze, nie samym białkiem człowiek żyje, oczywiście, że jest bardzo potrzebne, ale węglowodany również są niezbędne do zdrowego funkcjonowania!!! Dieta białkowa jest zgubna i gwarantuje efekt jojo!! Owszem, na początku możesz stracić dużo kg, ale na pewno wrócą, możliwe, że nawet ze zdwojoną ilością!! Mówię z doświadczenia mojego i wielu dziewczyn, które znam. Na owej diecie czułam się mega słabo, nie do życia, wtedy akurat nie ćwiczyłam, myślałam, że wszystko załatwię dietą, ale dziś wiem, że i tak nie dałabym rady ćwiczyć. Powiem tak.. Najzdrowszą dietą jest brak jakiejkolwiek diety, tylko po prostu - zdrowe odżywianie, zdrowe zamienniki. Od czasu do czasu oczywiście w małej ilości nawet czekolada itd. bo przecież wszystko jest dla ludzi!! Nie katujmy się, bo i tak i tak po jakimś czasie rzucimy się na czekoladę, więc lepiej jeść np co weekend parę kostek. ;) Szukaj zdrowych zamienników w owocach, warzywach, itd. Jedz regularnie, najlepiej 5 posiłków dziennie, ale małych. 2 godziny przed snem ostatni posiłek. To w skrócie złote zasady, no i oczywiście dużo ruchu. Ja schudłam z 80,5 na 73 kg (obecnie) i jestem w połowie drogi. Przepis na sukces: zdrowe odżywianie, dużo ruchu i motywacja.
 

edekzkrainykredek2

edekzkrainykredek2 napisała:

dodane: 02-07-2014 11:00

ja jestem szczupła ale z brzuchem ważę ok 49km ale tłuszczyk cellulit mam więc walczę nie powiem ciężko bo uwielbiam dobre jedzonko:( i słodycze:) czasem bardzo ciężki i wybiorę się na pizzę lub zjem wafelka nie potrafię wytrwać do końca to najgorsze:(
 

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0