0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

coraz bliżej

blogi.szafa.pl/ /chocolat23

sty. 08

Najlepszy a zarazem najgorszy sposób, żeby schudnąć.

dodane przez: chocolat23 dn. 08-01-2012 r.
Najlepszy a zarazem najgorszy sposób, żeby schudnąć.

Obiecałam sobie, że tym razem będzie inaczej. Bez szaleństw. Powoli, ale stanowczo.

Jednak z natury jestem bardzo niecierpliwa, niestety. I zamiast po prostu zrezygnować ze słodyczy i jeść 5 posiłków dziennie, tak jak mówią mi wszyscy i sama sobie to powtarzałam to znowu zaczynam robić to, co kiedyś. Jem śniadanie, obiad i na tym koniec. Wczoraj zjadłam tylko śniadanie. Dziewczyny, bądźcie ode mnie mądrzejsze i odżywiajcie się w jakiś normalny sposób. Mnie się chyba już nie da uratować - albo się obżeram albo chodzę wiecznie głodna, bo nie jem prawie nic.

Już dwa razy schudłam w taki sposób, I to całkiem sporo, bo 10 kilo w ciągu miesiąca. Ale jak tylko zaczęłam normalnie jeść, kilogramy wróciły. I to nie dziesięć, tylko 15..

Ale w sobotę mam studniówkę. Chciałabym schudnąć gdzieś z 2 kilo do tego czasu. Więc to moje jedyne wyjście. Czyż nie?

 

dieta, odchudzanie, ciało, zdrowie, fitness,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


juliszka309
Zobacz blog

juliszka309 napisała:

dodane: 11-01-2012 18:07

tak teraz patrzę i sobie myślę, że nigdy nie będę miała takiej figury... przez ciągłe tańczenie mam bardzo rozbudowane nogi i nawet, jakbym zrzuciła cały tłuszcz (hahaha) to i tak będą wyglądały jak klocki, bo z uwagi na mój wzrost (158cm) mam dosyć krótkie nogi i wszystko mi się nieproporcjonalnie układa :(
 

koja55
Zobacz blog

koja55 napisała:

dodane: 11-01-2012 06:40

Stara , dasz rade! Nie możesz robić sobie krzywdy nieregularnym jedzeniem! :C
 

chocolat23
Zobacz blog

chocolat23 napisała:

dodane: 08-01-2012 21:31

no właśnie, święta... każdemu chyba przybyło w tym okresie. Mój wynik to 3 kilogramy ;|
 

marti93
Zobacz blog

marti93 napisała:

dodane: 08-01-2012 20:54

ja też muszę schudnąć troszkę do soboty. uszyłam sukienkę na studniówkę przed świętami i była idealna. ale teraz jak ją przymierzyłam to mnie trochę za bardzo opina :(
 

yvette_et
Zobacz blog

yvette_et napisała:

dodane: 08-01-2012 12:46

chodze na basen, przyanjmniej 2 razy w tyg, mam masujacy hula hop ( godzinka dziennie) i pilates 3 razy w tyg. dieta? jem troche mniej,wiecej warzyw, mniej owocow, mniej chleba. ale przede wszystkim cwicze. na wadze niema takiej wielkiej roznicy, tzn schudlam 5 kg od listopada, ale po ciuchach widze roznice, bo wzystkie spodnie sa dla mnie luzne. pojawily sie miesnie,w iec obawiam sie ze nie zejde juz nizej na wadze. ale co tam, odbicie w lustrze jest coraz lepsze:D nie gloduj sie tylko cwicz! glodowka daje efekty jojo!
 

AnanasowAaa
Zobacz blog

AnanasowAaa napisała:

dodane: 08-01-2012 12:38

Ja schudłam ostatnio (od śwąt) prawie 3kg. Jem 5 posiłków, ale zaczęłam pić zieloną herbatę, a kiedyś piłam kilka kubkow owocowej i o z 2 łyżkami cukru O.o
Trochę poskaczę na skakance czy lekko poćwiczę i jakoś tak ubyło ;o.
Ale centymetrow to nie ubylo nigdzie ;C.
 

asica95
Zobacz blog

asica95 napisała:

dodane: 08-01-2012 12:34

Ja mam wrażenie że niektóre dziewczyny zaczynają mieć obsesję na punkcie odchudzania.Samoakceptacja i mój sposób na to ,aby nie przybierać na wadze to kończyć ostatnim posiłkiem o 18 i unikać słodyczy.Wystarczy aby się dobrze czuć i nie przybierać na wadze.
 

xxRoSeSxx
Zobacz blog

xxRoSeSxx napisała:

dodane: 08-01-2012 12:18

Do soboty - 2 kilo ? A po co ? Roznica to praktycznie niezauwazalna, chyba ze chcesz to zrobic dla samej siebie, aby czuc sie lepiej.

Wedlug mnie nie ma sie co katować na przymus - jesli nie masz jakiejs nadwagi, Twoje BMI jest w normie a Ty chcesz schudnac to zle robisz. To jest wmawianie samemu sobie ze jest sie grubym. W takich sytuacjach nalezy zaakceptowac swoje cialo, bo moze mimo dobrego BMI mamy zbyt szerokie biodra czy tluszczyk na brzuchu - ale to jeszcze nie jest zbrodnią.

Wole miec grubszy tylek i zdrowy organizm - a jesli odchudzac sie, to tylko i wylacznie z glową, nie schodząc ponizej wagi, ktora juz kwalifikuje sie dla nas jako niedowaga.
 

kamiqa
Zobacz blog

kamiqa napisała:

dodane: 08-01-2012 12:07

Wiem coś o tym o czym mówisz sama jestem takim człowiekiem jak Ty i robie to samo. albo nei jem nic albo sie objadam. Ja w pewnym momencie zycia zyłam samą wodą przyzwyczaiłam sie do głodu tak ze przeszkadzał mi tylko fakt ze burczy mi w brzuchu :D To było chore wtedy wazyłam najmniej 47kg ale wyniszczyłam swój organizm do granic mozliwosci teraz mam tego efekty więc odchudzajmy się z głową nie powtarzajmy błędów pewnie wielu z nas. Ja teraz mimo ze to wiem i staram się odchudzać ruchem i cwiczeniami to i tak mam momenty ze nie czuje sie głodna i nie potrafie przez pół dnia nic jesc co przeciez tez nei wpływa na nas dobrze..

Kochana zycze Ci nie wiem po raz który wytrwałości :)
 

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0