0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Diablica ubiera sie u Prady

blogi.szafa.pl/ /cherrywaves

wrz. 06

"FASHION WEEK" na lotnisku

dodane przez: cherrywaves dn. 06-09-2012 r.
"FASHION WEEK" na lotnisku

 Witam i pozdrawiam z goracego Cypru. Z gory przepraszam za brak polskich liter.

Zalozylam bloga,troche przesmiewczego, troche informacyjnego,ale glownie zyciowego. Motywem przewodnim ma byc moda,ale bedzie wiele nawiazan do sytuacji z zycia wzietych..jakze komediowych 

Wiec jedziemy,a raczej lecimy.... Wyprawa na Cypr,przeprowadzka na stale...3 olbrzymie walizy zawierajace moj dorobek zycia...glownie buty i kilogramy ciuchow...z sieciowek.

Zawsze bylam bardzo praktyczna osoba, kupowalam po 3 kolory t-shirtow jednego fasonu, jeansy rurki pasujace do wszystkiego,klasyczne kardigany,botki,kozaczki i torebusie w stonowanych kolorach. Rzadko pozwalalam sobie na kolorystyczny wyskok,jakies roze i pomarancze...moze latem w postaci dodatkow,paski,klapki itp...

Wiec tarabanie te trzy wielkie walizy,staje w kolejce do odprawy...grzecznie w jeansach, bluzeczce (koniecznie brazowej), do tego brazowe botki i brazowa torebka z ZARY...taka sie czulam dobrze dopasowana i dobrana, do momentu kiedy stanely za mna turystki ( nazwalam je potem "tygodniowkami", gdyz przewaznie leca na wakacje  wykupione w biurze podrozy, na 7 dni). Stoja wiec za mna, radosnie szczebioczac, kazda z walizka badz duzym "SPEEDY" od Louis Vuitton. Obie w leginsach, turkusowych swetro-pelerynkach, tlenione blondyny, z solarium na skorze ( aby przygotowac cialo do goracego cypryjskiego plazowania) na glowach okulary przeciwsloneczne,kolejno - Ray Ban i D&G - a w Warszawce +3 i wlasnie ustala burza sniezna. W rekach Samsung Galaxy w kolejno - rozowym i liliowym futerale. Cierpialam w tej kolejce sluchajac o ich zaplanowanych wojazach klubowych...ale nie pomyslalam nawet przez moment ze tam po drugiej stronie , za wielka woda bedzie jeszcze gorzej.

Jaki wiec wniosek:

Aby zablysnac na lotnisku nie mozna byc szarakiem.

Aby wszyscy wiedzieli ze udajemy sie na egzotyczne wakacje,trzeba przyodziac sie w barwne stroje,i zalozyc na glowe markowe okulary przeciwsloneczne,nawet kiedy w kraju z ktorego wylatujemy jest wlasnie srodek zimy.

Aby podrozowac z klasa,do luku bagazowego musimy wrzyucic dizajnerska walize.

Przed wylotem na wakacje trzeba odbyc ze dwie lub trzy sesyjki w solarium 

Ah...zapomnialabym prawie, jako bagaz podreczny do samolotu zabieramy rownie dizajnerska torebusie,z ktorej co chwila wyciagamy chusteczki,blyszczyki i takie tam...najlepiej w odstepach co 10 minut i kiedy ktos przechodzi kolo nas,aby tylko inni pasazerowie widzieli jacy jestesmy na czasie z trendami. Mile widziane oczywiscie wszystkie techniczne gadzety firmy "jablko", z ktorymi chodzimy obowiazkowo nawet do toalety.

Przezylam podroz, wytarabanilam szaro-bure walizy, na Cyprze przywitalo mnie slonce i o masakro.....no wlasnie co tam zobaczylam napisze nastepnym razem.

Buzka

wpis edytowany 2012-09-06 o godz. 20:51:07

Louis Vuitton, wakcje, torebki, solarium,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Betaaaaa
Zobacz blog

Betaaaaa napisała:

dodane: 07-09-2012 00:44

no tak, najważniejszy na wakacjach to lans ;p na wakacje się jedzie raczej odpocząć a nie taszczyć za sobą vuittona;/
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Kiedy zwykla dziewczyna z Polski wpada w kolorowy swiat "bywajacych na salonach" Cypryjczykow, torebek Louis Vuitton, drinkow za 20 EURO...pogubi sie ??? Nie!!! Przeciez jest Polka ^_^

O mnie

cherrywaves

Na szafie od: 06-09-2012

Obserwuj

Gdyby 5 lat temu ktos mi powiedzial ze bede pisac bloga z modowym watkiem , smialabym sie az do bolu brzucha....no coz jednak sie stalo. Ale zaistniala sytuacja po prostu dala mi taka szanse . Jestem zwyczajna dziewczyna z Polski,mam dwadziescia pare lat i dotychczas szczytem moich marzen bylo kupowanie ciuchow w sieciowkach przed sezonowa wyprzedaza :D Ale kiedy trafilam na Cypr, zrozumialam ze sieciowki nie wystarcza...na ulicach i w knajpach w ktorych kazda dama ma co najmniej dwa jak nie trzy gadzety od projektanta....Na szczescie takie pojecie o cypryjskiej rzeczywistosci mialam tylko przez chwile...dopoki nie odkrylam brudnej prawdy !

Obserwują blog

Nikt jeszcze nie obserwuje tego bloga

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
2