0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Will be strong.

blogi.szafa.pl/ /biedra999

paź. 11

Gdy gaśnie życie...

dodane przez: biedra999 dn. 11-10-2012 r.
Gdy gaśnie życie...

Pierwsza notka. Nie wiem od czego zacząć...

W głowie 100 tysięcy myśli... Jedna o drugą obija się w głowie, żołądek ściśnięty, usta jeszcze mocniej. Serce mało nie wyskoczy. 

Świat zwariował. Ludzie wariują. JA wariuję.

"Los bywa ślepy i nie tych pakuje w trumnę"

Chwila gdy dowiadujesz się, że zgasło życie. Zgasł przyjaciel... Świat legł w gruzach. Nie ma już nic - nic i nikt się nie liczy.

Minęły 3 tygodnie. Powoli trzeba wrócić na tory, do życia, tylko jak. Staram się nie myśleć a jednocześnie gdzieś tam w środku mieć ich przy sercu. 

ICH - 17 styczeń i 18 wrzesień 2012 roku wyryły się gdzieś tam w środku już na dobre i żadne wydarzenia, żaden czas - choćby nie wiem jak długi, nie zatrze tego. 

To ma być taka moja forma własnej terapii, powrotu do życia, do ludzi. Dobrze, że mam obok siebie tych, na których mogę polegać, tych, którzy pokazują, że ja NADAL żyję. 

Pora wziąć się w garść i żyć. Choćby dla nich, bo to, że się spotkamy kochani przyjaciele, nie ulega żadnym dyskusjom :) Trzymajcie tam dla mnie na górze dobre miejsce... ;)

 

_____________________________

Kochani moi, ostatnio nie miałam głowy do tego żeby myśleć o stroju czy innych pierdołach. Zresztą nadal nie mam, ale to bycie w amoku, wycofaniu powoli odchodzi na drugi plan, a w nogi zrobiło się zimno. Nie mam siły chodzić po sklepach, ani tym bardziej wymyślać. Postawiłam na wygodę i zakupiłam takie oto butki. Nie wiem czy się nadają, czy nie - i szczerze powiedziawszy w chwili obecnej niewiele mnie to obchodzi... 

 

 

Przy okazji zapraszam Was na bloga bardzo fajnej kreatorki stylu, dziewczyna ma wyczucie - trzeba to przyznać, śledziłam jej notki i stylizacje już od jakiegoś czasu. W chwili obecnej organizuje konkurs - warto zajrzeć.

http://blogi.szafa.pl/nateknatalek/post/11836-konkurs-zegarkowy-nr-2-

 

 

wpis edytowany 2012-10-11 o godz. 23:55:36

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


tullia
Zobacz blog

tullia napisała:

dodane: 12-10-2012 13:37

wiem co czujesz, u mnie to juz ponad dwa lata od kiedy stracilam faceta ktorego niezdrowo kochalam, napisze Ci tylko, ze czas leci i zaciera rany, dasz rade, wazne, ze nie jestes sama
 

biedra999
Zobacz blog

biedra999 napisała:

dodane: 12-10-2012 12:08

Minęło już 9 miesięcy od śmierci pierwszego przyjaciela a boli niemal tak samo mocno jak tuż po pogrzebie... teraz we wrześniu kolejna bliska osoba odebrała sobie życie... Jak po czymś takim można w ogóle się pozbierać :( Na razie nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić... Zamiast spotkać się, pogadać i pośmiać, jadę zapalić znicza. Mówię, tylko, że to teraz już nic nie znaczy...
 

cherryLenn
Zobacz blog

cherryLenn napisała:

dodane: 12-10-2012 11:50

Znam to uczucie... Ja przeżyłam taki szok 15 grudnia '11. Zgasło życie mojego przyjaciela i szczerze powiem nie dociera to do mnie mimo że to juz prawie rok. taka strata boli... boli bardzo długo... ale trzeba sie nauczyć z tym zyć innej rady nie ma
 

young_girl
Zobacz blog

young_girl napisała:

dodane: 12-10-2012 11:43

Wiem, co czujesz. Też straciłam przyjaciela. Psa. Wiem, że nie powinnam porównywać człowieka i psa. Ale i ten i ten jest przyjacielem. Niedługo mija rok od śmierci. Już jest dobrze, ale pierwsze pół roku było dla mnie tragiczne. Miałam ją od praktycznie samego urodzenia. Miała ze 2 tyg., jak ją wzięłam. A praktycznie tak marudziłam, że mama się zgodziła. Mam gdzieś zdjęcie, jak tata trzyma ją na połowie dłoni, bo taka mała była...
 

monisia_88
Zobacz blog

monisia_88 napisała:

dodane: 12-10-2012 11:14

Tez w tym roku straciłam bliską osobę i wiem jak to boli, bo wcześniej juz chyba zapomniałam jakie to uczucie... Ale już mi lepiej i Ty też się pozbierasz... :) A co do butów to jak na teraz beda na pewno dobre :)
 

NoWayAgain

NoWayAgain napisała:

dodane: 12-10-2012 10:59

Kochana... dasz radę... Dodaje do obserwowanych, będę zaglądała. Jeśli coś się będzie działo - wal jak w dym... Szafowa społeczność zawsze w gotowości :*
 

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
1