0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Cel minus 8kg i szczęście...

blogi.szafa.pl/ /beetweenlife

sty. 03

SKALPEL 1

dodane przez: beetweenlife dn. 03-01-2013 r.

ajjjjjjjjjj :( pierwszy dzień do połowy. i już zwątpienie w siebie. 

Wymiekłam przy ćwiczeniach z serii skalpel :| dałam rade 30min tak w pełni :/

jedzenie też jakoś nie rewelacyjnie ( mam zamiar notować co zjadłam,żeby później widziec co robie źle i czy z czasem zaczne faktycznie jesc zdrowo.

-2 kanapki z twargogiem, 3 cukierki kawalek pizzy 

 

tak bardzo potrzebuje motywacji i uwierzyć,że ja też jestem w stanie zrobić coś w swoim ciałem :(

wpis edytowany 2013-01-03 o godz. 14:41:49

ewa chodakowska, skalpel, odchudzanie,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


goszia89

goszia89 napisała:

dodane: 03-01-2013 21:24

hmm ja cwiczę sam skalpel i jest bardzo zadowolona , waga może stać w miejscu ale chodzi mi o sylwetkę i płaski brzuch ;) oczywiście są osoby które ćwicza tylko i wylacznie skalpel a efektem była i szczupła sylwetka i spadek wagi !
 

crishbone

crishbone napisała:

dodane: 03-01-2013 20:03

Kobieto, jak ja cię podziwiam! :) Ja póki co przymierzam się do rozpoczęcia ćwiczeń (na razie jestem chora), ale tak sobie oglądam skalpel i na sam widok tych ćwiczeń płakać mi się chce :D Poza tym nie tak wiele osób wytrzymuje ponoć za pierwszym razem d końca. Także głowa do góry, następnym razem będzie coraz lepiej! :)
 

Stokrocia1986
Zobacz blog

Stokrocia1986 napisała:

dodane: 03-01-2013 17:14

dokladnie dlatego ja nie praktykowac od 7 stycznia zamierzam caly zestaw cwiczen a nie tylko sam skalpel jak sie meczyc i walczyc to ze wszystkim anie tylko jeden cel a reszte miec w przyslowiowej dupce :D no ale nic walka walka hehe ja tam w sumie powodzenia i wytrwalosci zycze kazdemu :)
 

goszia89

goszia89 napisała:

dodane: 03-01-2013 17:01

kochana przy sklapelu istnieje możliwośc że w ogole nie zgubisz kg ! są to ćwiczenia na wysmuklenie sylwetki :)
 

Cholerka
Zobacz blog

Cholerka napisała:

dodane: 03-01-2013 17:00

emilene pisze bardzo dobrze :). Jesteś w stanie zrobić coś z własnym ciałem, tylko potrzeba systematyczności i zdrowego odżywiania :). Trzymam za Ciebie ogromnie kciuki :)
 

naSskaa
Zobacz blog

naSskaa napisała:

dodane: 03-01-2013 16:10

emilienne- fajne rady :) załóż może bloga.
 

emilienne

emilienne napisała:

dodane: 03-01-2013 15:38

I przy ważeniu się pamiętaj koniecznie, że mięśnie ważą, bo można się załamać. Lepiej się mierzyć. :)
 

beetweenlife
Zobacz blog

beetweenlife napisała:

dodane: 03-01-2013 15:37

Stokrocia 1986 :D to powodzenia ! I pisz jak Ci idzie :) mysle ze razem patrzac na postepy bedzie lepiej :) a jak z dietą u Ciebie?
 

emilienne

emilienne napisała:

dodane: 03-01-2013 15:35

Tak, ćwiczę tylko skalpel. Jeżeli chodzi o aktywność fizyczną to raczej jestem z nią na bakier i nie lubię się męczyć (po prostu pewnego pięknego dnia dotknęłam swojego ramienia i stwierdziłam, że chcę mieć chociaż zalążek mięśni), także 40 minut ćwiczeń dziennie mi wystarcza. Planuję niedługo przerzucić się na kolejny z zestawów ćwiczeń Ewy (prawdopodobnie Turbo, chociaż na razie mnie przeraża). Jeżeli chodzi o odżywianie to wyniosłam to z domu. Mam mamę wegetariankę - jogginkę, która od zawsze kombinowała z jedzeniem i bardzo dbała o siebie i nas pod tym względem. Przede wszystkim dobra dieta (nie w sensie odchudzania, a sposobu odżywiania) sprawi, że będziesz miała więcej energii i samozadowolenia. Dobrym przykładem jest ta pizza: niezależnie od tego czy jest to jeden kawałek, czy trzy po jej zjedzeniu (choć niewątpliwie będziesz najedzona) nie będziesz miała odpowiednio dużo sił by wykonać Skalpel. :) A jeżeli chodzi o motywację: nie warto przecież rujnować ciała i psychiki (bo wiadomo, że to często chodzi w parze) dla fast foodów czy ciastek. :) Oczywiście czasami ja również mam olbrzymie ciśnienie na czekoladę (wtedy jem gorzką) albo obrzydliwie tłuste, śmierdzące, cebulowe chipsy i ze dwa, trzy razy do roku sobie na nie pozwalam, ale nie wchodzą w skład mojego stałego jadłospisu. Wszystkie wyjątki (święta, urodzinowe torty, imprezy itd.) wchodzą w grę, ale na co dzień jem po swojemu. Wybieraj odpowiednie produkty i przyrządzaj sobie z nich potrawy, które Ci naprawdę smakują. U mnie podstawą są: ryby, drób, kasze, ryż, własnoręcznie pieczony ciemny chleb na prawdziwym zakwasie, warzywa, owoce, zero mikrofali, herbata zielona, czerwona i z pokrzywy (oczyszcza krew), oliwa z oliwek. I absolutnie nie jem kupnych słodyczy (prócz wcześniej wspomnianej gorzkiej czekolady), jedynie domowe ciasta itd. Wybieraj zawsze mniejsze zło. I, żeby zmniejszyć łaknienie na słodycze możesz pić ocet jabłkowy albo zakpić tabletki z buraków w aptece. :) Organizm szybko zaakceptuje i przyzwyczai się do nowego sposobu odżywiania, bo to będzie dla niego lepsze. Musisz tylko się przemóc i zawziąć. :)
 

Stokrocia1986
Zobacz blog

Stokrocia1986 napisała:

dodane: 03-01-2013 15:12

ja bede cwiczyc z ewa d 7 stycznia jak bede w domu motywacja jest to jak ona mowi - dasz rade - dobrzeci idzie - uwierz ze mozesz - koejna to ze sama chce gdz niz nie bierze sie z powietrza - a dobijajac sama siebie w niedziele juz zawiesze sobie dnia 6 stycznia na szafie spodnie w ktore nie wchodze i wtore nie umie sie dopiac i przez trzy miesiace bede walczyc od ponedzielku do piatku po 45 minut. Bo podobno jezeli ktos chce to moze ez wsparcia innych gdyz inni zawsze mowia najczesniej rodzina ze dobrze wygladasz.... ja statruje od 7,01,2013 i zrobie to dla samej siebie z przyciastymi spodniami wiszacymi na szafie :D
 

beetweenlife
Zobacz blog

beetweenlife napisała:

dodane: 03-01-2013 15:11

asija777 To wszyło niespodziewanie, kolega namówil mnie na sprobowanie pizzy 2 kęsy ale była tak ostra,że łzy mi poleciały i musialam czymś zagryźć jedyne co miałam pod reką to te cukierki.

@@ emilienne dzięki :) ty przestrzegasz wszystkich reguł zdrowego żywienia? Ćwiczysz tylko skalpel? :)
 

emilienne

emilienne napisała:

dodane: 03-01-2013 14:58

A, i nie chodzi o to, żeby nie jeść tylko, żeby jeść odpowiednie rzeczy. :)
 

emilienne

emilienne napisała:

dodane: 03-01-2013 14:54

Musisz permanentnie zmienić swoją dietę - nie na chwilę, lecz na stałe. :) Pizza nie wchodzi w grę, odpada również białe pieczywo i słodycze; zamień ziemniaki na kaszę i ryż. Warzywa i owoce niech będą podstawą. Poczytaj trochę o zdrowym odżywianiu. Ja również ćwiczę skalpel, żeby troszkę wyrzeźbić ciało - nie jest taki trudny, za kilka dni będziesz robić cały bez wysiłku. Trochę wiary w siebie. Skup się na celu. :) Powodzenia.
 

asija777

asija777 napisała:

dodane: 03-01-2013 14:47

jedząc pizze i słodycze ???
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

W pogoni za szczęściem z Ewą Chodakowską. Szukam inspiracji w dążeniu do upragnionego celu...

O mnie

beetweenlife

Na szafie od: 13-12-2012

Obserwuj

Za mądra dla głupich A dla mądrych zbyt głupia Zbyt ład­na dla brzydkich A dla ład­nych za brzydka Za gru­ba dla chudych A dla gru­bych za chu­da

Kategorie
Obserwują blog
naSskaa
feeeeling
Johanna21xxx

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
1