0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Ania maluje

blogi.szafa.pl/ /aniamaluje

wrz. 28

Nie wydłubujmy królikom oczu!

dodane przez: aniamaluje dn. 28-09-2011 r.

nie.jpg

 Ja wiem, że to może być dla kogoś nudne, że nie warte uwagi, że to, że siamto, ale jeśli ktoś uważa się za dobrego człowieka, to powinien się przynajmniej się  zastanowić.
 Zacznę od tego, że środowiska skupione na ochronie praw zwierząt itp. strasznie zniechęcają ludzi! Powinni zmienić politykę, bo kiedy 10 raz tego samego dnia zaczepia mnie na ulicy ktoś z Green Peace, to jestem bardziej zażenowana niż skora do pomocy. 
Po drugie, z powodu pewnego rodzaju fanatyzmu i braku umiejętności podjęcia dialogu efekty działań prowadzonych przez tych ludzi są malutkie. Nie neguję jednak ich wkładu w lepsze jutro, ale delikatnie sugeruję troszkę inne metody...


 Myślę, że  z powodu jednego czy dwóch produktów który nie jest cruelty-free nie warto rezygnować z zainteresowania problemem. Gdyby to było forum jakiejś PETY or sth, to pewnie by mnie zlicznowali za te słowa, ale serio tak uważam. Sama muszę np. połykać tabletki w których jest żelatyna, przyjęłam to na klatę, ale nadal staram się być rozważna przy kupowaniu kosmetyków!


 Dlaczego warto kupować kosmetyki, które nie były testowane na zwierzętach?


- bo budowanie pewności siebie na odbieraniu życia innym jest niegodne człowieka
- kosmetyki które nie były testowane są w większości dużo tańsze
- są też często bezpieczniejsze, bo testuje się zazwyczaj tylko bardzo sztuczne cholerstwa


Nie testują zwykle małe firmy niekoncernowe, wśród nich dużo polskich. Jednocześnie wspierasz więc polski biznes! 
 A kto testuje? Np. L'Oréal, czyli koncern w którego skład wchodzą np. Garnier, Helena Rubenstein, Lancôme,  Maybelline czy Vichy. (Listy pozytywnych i negatywnych firm są np. na wizażu)


 Kompletnie tego nie rozumiem! Testy na zwierzętach nie są dobrą metodą - różnice gatunkowe między ludźmi a np. królikami są zbyt wielkie. Lepszym sposobem są testy na tkankach i komórkach ludzkich. Szkopuł w tym, że są droższe. Tyle, że to nielogiczne - duży koncern nie ma kasy na takie badania? Jasne...
 W przeciwieństwie do organizacji na rzecz zwierząt, koncerny mają dobrych PR-owców i w razie co rzucają tekstem, że to dla dobra konsumenta, że warunki są dobre itp. bzdura!
 Każde zwierzę ma prawo godnie umrzeć.


Wiele z Was pewnie ma zwierzaki. Mój kot jest  ślicznym, dumnym i bystrym stworzeniem. Kiedy pomyślę, że jakiś jego daleki krewny siedzi teraz w laboratorium i testuje super tusz do rzęs który niszczy mu oczy, jest mi niedobrze. A na myśl o tym, że potem nikt go nawet nie wyleczy, tylko zabije, chce mi się płakać. 


cosmetic+testing+on+animals.jpg
StopAnimalTesting.jpg Co więc robić? Starać się jak najczęściej kupować produkty, które nie są testowane. A jest ich naprawdę dużo! Wymienię kilka popularnych firm : Sleek, Essence, Ziaja, Bell, Oriflame, Catrice, Bourjois, Carmex, Eveline, Iwostin, Inglot, IsaDora, Joanna, Kobo, Lumene, NYX, Pierre Rene, My Secret, Urban Decay, Sensique, Wibo, Vipera, Yves Rocher i wiele, wiele innych!
Jak widać poświęcenie wcale nie musi być wielkie, a wybór kosmetyków cruelty-free jest ogromny. Namawiam wszystkich, żeby zwracać na to uwagę. Ja np. nie mogłabym żyć ze świadomością, że moje piękne długie rzęsy okupiły śmiercią trzy króliki. Tym bardziej, że  firmy które nie testują też mają wiele świetnych kosmetyków w asortymencie.
 Unia Europejska miała wprowadzić od 2013 roku zakaz sprzedaży testowanych na zwierzętach kosmetyków, ale chodzą pogłoski, że termin zostanie przesunięty w bliżej nieokreśloną przyszłość...
Jeśli ktoś ma ochotę skopiować sobie prostą grafikę z góry tego wpisu albo z  bocznej szpalty tego bloga, proszę uprzejmie :)

wpis edytowany 2011-09-28 o godz. 01:38:48

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Ania maluje

Prowadzony przez:
aniamaluje

:))

O mnie

aniamaluje

Na szafie od: 08-12-2011

Obserwuj

Rocznik 91', Studentka pedagogiki wczesnoszkolnej i terapii pedagogicznej (2 rok <3) i 1 roku dziennikarstwa.

Obserwują blog

Nikt jeszcze nie obserwuje tego bloga

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0