0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Self-expression.

blogi.szafa.pl/ /aggie

maj 28

Au-pair w pigułce.

dodane przez: aggie dn. 28-05-2012 r.

 

1) Czym jest program au-pair?

Program au-pair to program kulturowo-społeczny (ot, tak bym to klasyfikowała) polegający na specyficznej wymianie : host family (rodzina goszcząca) zaprasza na określony okres czasu (przeważnie rok) au-pair (starszą siostrę/brata) do siebie. Nie jest to program pozwalający nam zarobić kolosalne kwoty (kieszonkowe może być dość drobne), ale na pewno wspomnienia są niezastąpione!
2) Gdzie można wyjechać?
Ogólnie rzecz ujmując to wszędzie. Zarówno w Indiach, Stanach Zjednoczonych, jak i w Anglii możemy być au-pair. Wszystko zależy od naszych preferencji, ofert rodzin i możliwości.
3) Ile wynosi przykładowe wynagrodzenie?
W zależności od obowiązków, jakie mamy, takie dostajemy kieszonkowe. Nie jest to typowa wypłata, gdyż jako au-pair jesteśmy swego rodzaju członkiem rodziny. W Europie wynosi ok. 100-500 euro miesięcznie (jest to skrajnie niska i wysoka stawka), w Stanach ok. 50-100 dolarów/ tygodniowo.
4) Jaki jest zakres obowiązków?
Po raz kolejny chcę zaznaczyć, że nie jest to typowa praca. W zależności od wymagań rodziny, do naszych obowiązków należeć może : sporadyczne LEKKIE prace w domu, odprowadzanie dzieci do i ze szkoły, zabawa z nimi, pomoc w nauce. Jeśli rodzina ma zwierzęta to możliwe jest, że poproszą o opiekę również nad nimi. Praca, jaką wykonujemy musi zamknąć się w 25 godzinach tygodniowo, weekendy (sobota, niedziela) powinny być wolne. 5 godzin dziennie, przeważnie rozłożone w ciągu całego dnia to naprawdę nieodczuwalny wysiłek.
5) Jak wybrać odpowiednią dla siebie rodzinę?
Warto zadać sobie kilka pytań, by ustalić te kryteria :
* W jakim przedziale mogą być dzieci, którymi będę się zajmować? * Jaki kraj chciałabym odwiedzić? * Czy odpowiadają mi warunki, w jakich będę mieszkać? (Gdy już będziemy mieć wybór.) * Jakiego kieszonkowego oczekuję? (PAMIĘTAJ : To kieszonkowe, nie wypłata. Nie może być to kwota wygórowana, ale też nie można pracować za darmo.) * Na jaki okres czasu chcę wyjechać? (Istnieje opcja "summer au-pair", czyli au-pair na ok. 3-4 miesiące w okresie letnim) Mając na myśli warunki, w jakich mieszkać będzie au-pair mam na myśli własny pokój, dostęp do Internetu. Rodziny w niemalże 100% zapewniają to, jednak warto zapytać, gdyż istnieje możliwość dzielenia pokoju z dziećmi, a nie wszystkim to odpowiada. Au-pair MA PRAWO wymagać własnego pokoju, w którym mogłaby odpocząć, czy rozmawiać z własną rodziną w spokoju.
6) Jakie są koszty związane z tym wyjazdem?
To jest sprawa całkowicie indywidualna. Możliwe jest, że host family zaproponuje, że pokryje koszty podróży (bilet lotniczy/autobusowy), jednak warto przygotować się, że to my będziemy za to odpowiedzialni. Ceny biletów uzależnione są od terminu lotu/wyjazdu, więc warto znając już dzień wyjazdu, znaleźć od razu bilet. Mimo, że kieszonkowe dostajemy co tydzień, warto wziąć ze sobą troszkę zaskórniaków. Bardzo sporadycznie zdarza się, że rodzina okazuje się być dużo gorsza, niż wynikało z rozmów, opisu. Wtedy lepiej mieć odłożone pieniądze na bilet powrotny - zawsze można je wydać na przyjemności.
7) Gdzie szukać rodzin?
Ja osobiście polecam stronę www.aupair-world.net, jest to strona bezpłatna, przejrzysta, sama mam tam konto i dla początkującej au-pair jest naprawdę świetna! Ponadto, mogę jeszcze polecić stronę www.greataupair.com. Jest to strona płatna, ale daje możliwość zarejestrowania jako m.in. au-pair, au-pair plus (więcej godzin pracy), pet care (opieka nad zwierzętami), nanny (typowa opiekunka). Jeśli obawiamy się szukania "na własną rękę", to proponuję zwrócenie się do agencji, które się tym zajmują. Pobierają oni opłatę, ale wszystkie zmartwienia związane z wyjazdem przechodzą na głowę osób odpowiedzialnych za nasz wyjazd.                                                                      
                                                                   

 

Wszystko, co wypisałam sobie na kartce zawarłam w poście, ale jeśli macie jakiekolwiek pytania - odpowiem na każde! Ponadto, tak w mojej głowie zaświtał pomysł - może by zacząć prowadzić video-bloga? Tematyka głównie au-pair, życie w Londynie, Anglii?
Uściski!

wpis edytowany 2012-05-28 o godz. 23:14:15

au pair,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


aggie
Zobacz blog

aggie napisała:

dodane: 29-05-2012 13:22

Byłam i jadę. Przeważnie dostawałam ok. 80 funtów/euro tygodniowo i nie oszczędzając pozwalałam sobie na to, co chciałam. Nie jest to praca zarobkowa, a ewidentnie Ty patrzysz tymi kategoriami. Jeśli mówić o pracy to na pewno nie idzie zarobić w ten sposób. Będąc w UK byłam w stanie odłożyć sobie jedną tygodniówkę miesięcznie, co mi dało ok. 900 funtów, jak wracałam do domu. Dużo zwiedzałam z rodziną, bilety na metro nie pochłonęły mi całego kieszonkowego, więc no... Może i się zraziłaś, ale nie zniechęcaj innych. Kto wie, może złe doświadczenia nie były winą rodziny...
 

emilcia2711

emilcia2711 napisała:

dodane: 29-05-2012 12:19

w Anglii wymagaja podstawy ,bo w koncu jednym z celów wyjazdu są kursy językowe i w pewnym sensie jedziesz w celu podszkolenia języka,wiec nie bedą od Ciebie wymagali nie wiadomo jakiej znajomości :)
 

emilcia2711

emilcia2711 napisała:

dodane: 29-05-2012 12:16

a i jeszcze co do jezyka,ja pojechałam do Hiszpani i znalam dokladnie 3 słowa po hiszpansku,po miesiacu zaczełam sie dogadywac z rodziną,więc z cała pewnoscią w tym kraju jezyk nie jest wymagany :)
 

emilcia2711

emilcia2711 napisała:

dodane: 29-05-2012 12:14

za posrednictwo agencji płaci się od 500 do 800 zł,zalezy jaka agencja i gdzie jedziesz,tzn takie ceny były w 2008/2009 z tego co wiem,to teraz jest podobnie
 

Zuosnica

Zuosnica napisała:

dodane: 29-05-2012 12:04

Dodam, że jeszcze kilka lat wstecz standardowa stawka operki wynosiła 120-150f, gdzie funt w przeliczeniu na złotówkę wynosił ok. 6,5-7zł. To były czasy:)
 

Zuosnica

Zuosnica napisała:

dodane: 29-05-2012 12:01

Aggie, ale czy Ty byłaś już operką czy zamierzasz być? Bo ja byłam i wiem jak to wygląda od środka. Często dziewczyny zostają bo nie mogą wyjechać, bo ich na to nie stać. Jedziesz do Londynu, jaka będzie Twoja stawka tygodniowa, 70f? Czy rodzina opłaca Ci oystera, czy będziesz jeździć samochodem (kto płaci za paliwo?) Ja pracowałam w pubie, mieszkając u brata i nie płacąc za "życie" za 20h pracy dostawałam 120f tygodniowo i niewiele odłożyłam nie imprezując, dużo kosztowały mnie właśnie oyster cards, bilety na metro, pierdoły typu wejściówki do London Aquarium itd. to wszystko jest drogie. Te 70f (z tego co się orientuję teraz standard to 50-80f, za AP+ można dostać te 100-120) naprawdę nie starczy na wiele a już na pewno nie na tyle, żeby odłożyć, chyba, że ktoś będzie odmawiał sobie wszystkiego, chociaż w Londynie czasem z tym ciężko ;)
 

aggie
Zobacz blog

aggie napisała:

dodane: 29-05-2012 11:41

Kryteria wyboru rodziny opisałam, z językiem to różnie bywa. Niektóre rodziny wymagają biegłej znajomości, niektóre nie, rzecz względna. Program ten ma za zadanie poprawić naszą znajomość języka między innymi, więc nie powinnaś przejmować się, że nie znasz języka w stopniu zaawansowanym.
 

aggie
Zobacz blog

aggie napisała:

dodane: 29-05-2012 11:38

Poprzez strony internetowe, które podałam, jedna jest płatna, druga darmowa. Musisz jednak być ostrożna i odpowiedzialnie wybrać rodzinę.
 

aggie
Zobacz blog

aggie napisała:

dodane: 29-05-2012 11:30

Poprzez strony internetowe, które podałam, jedna jest płatna, druga darmowa. Musisz jednak być ostrożna i odpowiedzialnie wybrać rodzinę.
 

madziiula232

madziiula232 napisała:

dodane: 29-05-2012 10:55

na co trzeba uważać wybierając rodzinę?
 

madziiula232

madziiula232 napisała:

dodane: 29-05-2012 10:55

a jeżeli wcale nie najlepiej się zna język? Bo na trzeba zaznaczyc, który język się umie biegle..
 

aggie
Zobacz blog

aggie napisała:

dodane: 29-05-2012 10:48

Poprzez strony internetowe, które podałam, jedna jest płatna, druga darmowa. Musisz jednak być ostrożna i odpowiedzialnie wybrać rodzinę.
 

madziiula232

madziiula232 napisała:

dodane: 29-05-2012 10:39

jak nie przez agencje to w jaki sposób?
 

aggie
Zobacz blog

aggie napisała:

dodane: 29-05-2012 10:23

Ja z usług agencji nie korzystam, ale widziałam, że są pobierane opłaty - nie są jakieś kolosalne, ale jest to usługa płatna.
 

aggie
Zobacz blog

aggie napisała:

dodane: 29-05-2012 10:22

Jeśli na własną rękę to praca? Ciekawa teoria, ja do pracy się nie wybieram. Mam kilka znajomych au-pairek i każda jest zadowolona, jednej udało się to nawet połączyć ze studiami, żadna nie zarabia marnych groszy. Najwidoczniej Ty spotkałaś się innymi przypadkami.Prawda jest taka, że jeśli rodzina Ci nie odpowiada to wystarczy wyjechać. Dlaczego tamte dziewczyny tak nie zrobiły, tylko "NIEWOLNICZO PRACOWAŁY ZA MARNE GROSZE"? No, i jeśli szukały pracy to głupim rozwiązaniem było zainteresowanie się NISKODOCHODOWYM programem au-pair. Ja sobie chwalę, na pewno będę zachęcać innych.
 

madziiula232

madziiula232 napisała:

dodane: 29-05-2012 09:54

Jeżeli bierzemy udział przez jakąś agencję to trzeba wpłacać zaliczkę?
 

madziiula232

madziiula232 napisała:

dodane: 29-05-2012 09:53

Jeżeli bierzemy udział przez jakąś agencję to trzeba wpłacać zaliczkę?
 

madziiula232

madziiula232 napisała:

dodane: 29-05-2012 09:53

Jeżeli bierzemy udział przez jakąś agencję to trzeba wpłacać zaliczkę?
 

madziiula232

madziiula232 napisała:

dodane: 29-05-2012 09:53

Jeżeli bierzemy udział przez jakąś agencję to trzeba wpłacać zaliczkę?
 

Zuosnica

Zuosnica napisała:

dodane: 29-05-2012 00:56

Lightmyfire, jeśli wyjeżdżasz przez agencję, to program, jeśli na własną rękę to normalna praca. 12 lat temu operowanie wyglądało zupełnie inaczej i ludzie szanowali operki. Teraz jest mnóstwo "taniej siły roboczej" która zrobi wszystko za grosze, więc ludzie nie wahają się wymieniać dziewczyn na coraz to "tańsze" i mniej problemowe.
 

1 2
Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Self-expression.

Prowadzony przez:
aggie

Blog o mnie, o tym, co mi w duszy gra i co mnie wypełnia.

O mnie

aggie

Na szafie od: 25-01-2009

Obserwuj

Agnieszka; żadna modowa znawczyni, raczej uśmiechnięta i wszechstronna.

Kategorie
Archiwum
Obserwują blog
all_day
E-RIBBON

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0