0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Zszywka

blogi.szafa.pl/ /ZszywkaPL

paź. 24

3,2,1... Ćwiczenia czas zacząć!

dodane przez: ZszywkaPL dn. 24-10-2013 r.
3,2,1... Ćwiczenia czas zacząć!

Nie da się ukryć - zapanowała moda na ćwiczenie, bieganie i wysiłek fizyczny, pozwalający na uzyskanie figury prawdziwych modelek, modeli, a nawet kulturystek czy kulturystów. 

Dziewczyny pokazują swoje sylwetki "przed" i "po", Panowie dumnie prężą swoje klaty,  a my z podziwem oglądamy (prawie) wszystkie efekty pracy nad własnym ciałem.

Oglądając zdjęcia na zszywka.pl - my też chcemy ćwiczyć, już teraz! Od razu! Szybko szperamy w naszych szafach w poszukiwaniu najlepszego stroju, który w mgnieniu oka przemieni nas w zawodowych sportowców.

Biegniemy! Kilometr... Drugi... Hmmm... Może na pierwszy raz wystarczy? Wracamy! Ledwo łapiemy oddech, ale dobiegamy, a raczej dochodzimy do domu. Ufff... Ale wysiłek... Już schudłyśmy? Już widać efekty? Nie? :( To jeszcze może 10 minut z Mel B. Wybieramy trening brzucha i ćwiczymy. Ale czy ona nie wymaga za dużo? Trudniejsze ćwiczenia zastępujemy zwykłymi brzuszkami, przecież dopiero zaczynamy... UFFF... Koniec na dziś (i w większości przypadków na kolejny miesiąc, dwa, albo na zawsze).

Większość z nas mogłaby otrzymać tytuł największego  "słomianego zapałowca świata", niestety tak podchodząc do sprawy nie ma szans na uzyskanie fajnej figury, mięśni, kondycji.

Zaczynamy systematyczne ćwiczenie i mamy nadzieje na uzyskanie takich oto efektów:

Można? Można! 

 

A jak wyglądają ćwiczenia u Was? Możecie pochwalić się już pierwszymi efektami? :)

 

wpis edytowany 2013-10-24 o godz. 08:33:59

inspiracje, ćwiczenia, jak schudnąć, efekty ćwiczeń,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Anna_Elizabeth
Zobacz blog

Anna_Elizabeth napisała:

dodane: 25-10-2013 19:49

u mnie efekty są bardzo powolne, ćwicząc codziennie skalpel, schudłam tylko 1 kg w miesiąc, a stosując samą dietę przez 2 miesiące nie miałam żadnego efektu. Czasem już mam tego dosyć, że tyle się staram, a efektów nie widzę.
 

skarbek2012
Zobacz blog

skarbek2012 napisała:

dodane: 24-10-2013 12:31

Najgorsze są początki ale potem jak juz pojawiają się efekty to chce się więcej i więcej:) To mobilizuje. Ja mimo iż schudłam już wystarczająco dużo to z ćwiczen zrezygnować nie potrafię. Odnośnie jedzenia to po paru miesiacach organizm tak się przestawi że nawet nie ma się ochoty na niezdrowe rzeczy. Zreszta wystarczy popatrzeć w lustro i od razu odechciewa się zjedzenia czipsów czy czegoś słodkiego. Bo to tylko chwila przyjemności a ładną figurę możemy mieć cały czas:) Tylko trzeba pamiętać żeby nie przeginać w drugą stronę, bo drastyczne diety i nadmiar ćwiczeń mogą skutecznie zniechęcić. Trzeba po prostu jeśc regularnie, w miarę zdrowo ale nie tak żeby chodzić głodnym. Ćwiczenia najlepiej o stałej porze - powiedzmy codziennie wieczorkiem po 45-60 minut i przerwa na weekend żeby się mięśnie zregenerowały:)U mnie to się sprawdziło i każdemu polecam takie odchudzanie:)
 

emilienne

emilienne napisała:

dodane: 24-10-2013 11:50

A, i jeszcze: nic nie smakuje lepiej niż czucie się atrakcyjną. :)
 

emilienne

emilienne napisała:

dodane: 24-10-2013 11:47

iizanowakowska - jak to zrobić? Silna wola, kop w dupę od samej siebie, konsekwencja i świadome dążenie do realizacji swojego celu, który w efekcie diametralnie poprawi Twój komfort życia. A jeżeli w istocie masz aż tak słaby charakter to może to jest właśnie czas, by zacząć nad nim pracować. Nie chcesz być chyba słaba przez całe życie. I pomyśl również o tym ile było już tych poniedziałków, od których chciałaś zacząć zmieniać swoje życie. Gdybyś była konsekwentna to już dawno wyglądałabyś tak jak tego chcesz. Jeżeli teraz tego nie zrobisz to za kilka miesięcy znowu będziesz chciała zacząć, a gdybyś zrobiła to teraz to za te kilka miesięcy byłabyś już inną osobą. :) Jedz intuicyjnie zdrowo. Zero słodyczy (albo jeżeli musisz to gorzka czekolada, albo jakieś domowe wypieki w weekend w nagrodę za ciężko przepracowany tydzień), zero gazowanych napojów, fast foodów i innych świństw. Warzywa, owoce, razowe pieczywo, razowy makaron, ciemny (pełnoziarnisty/długoziarnisty) ryż, drób, rybki, płatki owsiane, otręby, jogurty naturalne (z owocami mogą stanowić słodki przysmak), miód zamiast cukru, jeżeli już musisz słodzić. Możesz kupić ocet jabłkowy spożywczy i pić go po posiłkach (łyżeczka na szklankę wody) - ogranicza łaknienie. Nastaw sobie budzik na co 3/4 godziny, żeby jeść regularnie 5 posiłków (jeżeli pracujesz/uczysz się przygotowuj jedzenie wcześniej w domu i bierz ze sobą zamiast kupować na mieście). I ćwicz! Zacznij sobie od Skalpela Ewy Chodakowskiej - nie jest trudny i trwa tylko 40 minut. Bądź silna i spraw, żebyś stała się kobietą, którą chcesz być. I nie od poniedziałku. Od dzisiaj. Zmuś kilka razy, a później już samo pójdzie. Powodzenia. :)
 

iizanowakowska

iizanowakowska napisała:

dodane: 24-10-2013 11:07

Ja zawsze zaczynam ćwiczenia i odchudzanie OD PONIEDZIAŁKU.
Mąż pyta : OD KTÓREGO?????
Sił mi starcza tylko na pierwsze 2-3 dni w miesiącu,później szukam większych ciuchów.......
Jak to zrobić żeby wrócić do rozmiaru 38 ??????
I pochwalić się takimi zdjęciami jak wyżej ?????
 

gabix
Zobacz blog

gabix napisała:

dodane: 24-10-2013 10:27

Heh, ja ćwiczę dokładnie tak jak zostało opisane. :D
Niestety, jeśli nie ma kogoś kto stałby nade mną z batem, to mój zapał kończy się po 5 minutach.
I jak tu uzyskać figurę modelki? :(
 

Metoda_88

Metoda_88 napisała:

dodane: 24-10-2013 10:16

"Słomiany zapał" to mój brat bliźniak :( Niestety brakuje mi kogoś kto by mnie motywował, pilnował i ćwiczył ze mną. Jak na odwykach :P A ja niestety bez takiej osoby raczej sobie nie poradzę. Zbyt wygodna jestem :/
 

Love_COCO
Zobacz blog

Love_COCO napisała:

dodane: 24-10-2013 08:52

pEŁNA MOTYWACJA:))!
 

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
5