0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

My own world of fashion

blogi.szafa.pl/ /Vell

sty. 31

Finanse i rozterki

dodane przez: Vell dn. 31-01-2013 r.
Finanse i rozterki

Tak więc zbliża się czas mojej wypłaty. Emocje we mnie buzują.

Dzisiaj pół dnia spędziłam na szukaniu tanich połączeń lotniczych Warszawa - Mińsk Białoruski. Udało mi sie znaleźć połączenie za w sumie 550 zł w obie strony. Dojazd do Warszawy z Poznania ok 30zł również w dwie strony ( Polskim Busem). Na miejscu mam znajomych także transfer przystanek/lotnisko będzie załatwiony. Viza, pośrednictwo ok 100 zł + sama viza ok 30 euro, plus zrobienie zdjęć i wykupienie ubezpieczenia 30 zł. Wiadomo, że należy zabrać ze sobą też trochę gotówki, najmniej pewnie 100 euro, nie żeby wydać, ale żeby mieć w razie co - wiecie jak jest.

Dodam tylko ze podróż pociągem w dwie strony kosztuje około 500 zł i trwa 13 godzin, a autobusem 479 zł i trwa 20 godzin. A jest jeszcze moja praca, dlatego wybrałabym samolot.

To wszystko daje łącznie ok 1240 zł. Z czego 400 jest tak na wszelki wypadek.

I teraz pytanie, czy lecieć. Chciałbym bardzo zobaczyć się z moim B. chociaż na te 4 dni, wylot by był w walentynki. Nie wiedzieliśmy się już w sumie ponad miesiąc.

Z drugiej strony jest to prawie cała moja wypłata, boję sie, że nie będe miała za co żyć do kolejnego 10'tego, chyba, że podzieliliśmy koszty mojej podróży, może nie na pół, ale w jakiejś choć małej części.

 

Dziewczyny, co zrobiłybyście na moim miejscu ?

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Vell
Zobacz blog

Vell napisała:

dodane: 01-02-2013 10:38

mzap88 - Serb, ale pracuje na Białorusi :) ło matko to chyba pojadę!!!! Dziękuje dziewczyny za dodanie otuchy !!
 

freddykrueger
Zobacz blog

freddykrueger napisała:

dodane: 01-02-2013 10:11

Ja na Twoim miejscu nie wytrzymałabym i na pewno pojechała :)
 

Monixxxa
Zobacz blog

Monixxxa napisała:

dodane: 01-02-2013 09:08

Nie mała to kasa, ale czego nie zrobi się dla Miłości :) ...i byle by to działało w DWIE STRONY KONIECZNIE!!!
 

klaudunia161
Zobacz blog

klaudunia161 napisała:

dodane: 01-02-2013 08:26

jedź bd super :)
 

sylvii_87
Zobacz blog

sylvii_87 napisała:

dodane: 01-02-2013 08:21

moim zdaniem powinnaś lecieć, jeśli tęsknisz pieniądze nie powinny grac roli. Pieniądz da się później skombinować a te chwile razem będą bezcenne i na pewno nie będziesz tego żałować. JEDŹ!!! :)
 

mzap88
Zobacz blog

mzap88 napisała:

dodane: 01-02-2013 08:20

białoruski chłopak? :)
JEDŹ!
Ja właśnie przeżywam fakt, że w ten i następny weekend nie zobaczę się z moim (a w sumie daje to już mc niewidzenia), więc nie zastanawiaj się!
 

lexie
Zobacz blog

lexie napisała:

dodane: 01-02-2013 00:38

jedź. Też mam dość daleko, 400km, ale jeździmy do siebie wytrwale!
 

ChuuupaChups

ChuuupaChups napisała:

dodane: 31-01-2013 23:55

Pewnie, ze jedz!
 

Vell
Zobacz blog

Vell napisała:

dodane: 31-01-2013 23:24

claudyn - najpierw było 1200 km, teraz ok 850km, ale doszły vizy.
Tak zrobię, pogadam z nim na temat podzielenia kosztów, czy dołożenia się, chyba nie mam innego wyboru :)
 

glimmm
Zobacz blog

glimmm napisała:

dodane: 31-01-2013 23:10

Porozmawiajcie o tym czy istnieje tak możliwość abyście się złożyli oraz czy dacie radę wytrzymać jeszcze jeden miesiąc bez siebie. Pomysł z odłożeniem pieniędzy jest też dobry, tylko aby nie było tak, że za miesiąc będziesz tak samo się tlumaczyła :))
 

claudyn
Zobacz blog

claudyn napisała:

dodane: 31-01-2013 23:09

Też masz chłopaka daleko? :) witaj w klubie. 650 km :(
 

jagodzian

jagodzian napisała:

dodane: 31-01-2013 22:59

jeśli faktycznie 'usychasz' to może nie ma się co męczyć ;P
tak czy tak życzę szczęścia i dobrze podjętej decyzji :)
 

Vell
Zobacz blog

Vell napisała:

dodane: 31-01-2013 22:56

Następna okazja, to za miesiąc, po kolejnej wypłacie, z tej bym mogła coś odłożyć i np polecieć za miesiąc, ale kolejny miesiąc...ja usycham :) Też myślę, że można by się złożyć, ale też nie chciałabym jego finansowo narażać, taka już jestem, że wszystko sama, taka 'Zosia samosia' :) Boję się też odrzuconego wniosku vizowego i rozczarowań. Ahh. Ale i tak dziękuję, dodałyście mi odwagi :)
 

jagodzian

jagodzian napisała:

dodane: 31-01-2013 22:51

faktycznie ciężka decyzja.. zależy jeszcze kiedy byś miała następną okazję się z nim zobaczyć jeśli to byś odpuściła..
 

glimmm
Zobacz blog

glimmm napisała:

dodane: 31-01-2013 22:48

Może powinniście się oboje złożyć na tę podróż? Oboje pewnie chcecie się spotkać:) Pieniądze zawsze jakoś zarobisz, a dzięki temu będziesz miała co wspominać:)
 

dillerkaczekolady
Zobacz blog

dillerkaczekolady napisała:

dodane: 31-01-2013 22:45

A ja bym wolała odpuścić i odłożyć te pieniążki.
 

young_girl
Zobacz blog

young_girl napisała:

dodane: 31-01-2013 22:38

Złóżcie się i jedź! :) Jedź jedź jedź :) Z ukochanym zawsze warto się zobaczyć :)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

My own world of fashion

Prowadzony przez:
Vell

Wszystko po trochu, to co u mnie w szafie piszczy, co mnie kręci,a co odrzuca, garstka porad i mnóstwo pozytywnej energii :))

O mnie

Vell

Na szafie od: 09-12-2009

Obserwuj

Normalna dziewczyna z tętniącego życiem miasta, trochę podstarzała absolwentka szkoły o profilu kreowania ubioru, na co dzień wizażystka, a czasami nawet stylistka do sesji zdjęciowych, oprócz tego nieposkromiona optymistka i marzycielka !:)

Obserwują blog
corleona
alpina
kociczka1221

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0