0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

SPRYTNA MAMA

blogi.szafa.pl/ /Sprytna_Mama

luty 28

Kaszki mleczne vs. bezmleczne

dodane przez: Sprytna_Mama dn. 28-02-2012 r.
Kaszki mleczne vs. bezmleczne

Przychodzi taki moment w diecie naszej pociechy (ok.7 miesiąca), że możemy ją urozmaicić kaszkami. Gdy to nastąpiło w moim przypadku udałam się do sklepu w celu zakupu odpowiedniej kaszki, o zgrozo musiałam wybierać spośród całego regału. Kaszek na pierwszy rzut oka jest wiele, ale tak naprawdę to dzielą się na te ryżowo-mleczne i ryżowe z dodatkiem podstawowych owoców.

Ostatnio na tym polu się ruszyło i zarówno Bobovita jak i Nestle wprowadziły kaszki zbożowe. Pierwsze pytanie w zasadzie jakie się rodzi w głowie, to po co komu kaszka bezmleczna, skoro łatwiej i szybciej, bo za jednym zamachem przygotowuje się tą mleczną. Na odpowiedź długo nie czekałam, gdyż zdecydowałam się na odciąganie mleka i podawanie kaszki na swoim mleku. Stosowanie kaszek bezmlecznych ma również swoje uzasadnienie, jeśli mamy małego alergika, który akceptuje tylko wybrany model mleka:).
Mamy często ufają bezgranicznie produktom w działach dziecięcych, bo z założenia powinny być ok. Jako początkująca mama więc bez namysłu chwyciłam kaszkę ryżową (Bobvity i Nestle). Pewnego dnia kiedy najadłam się ciastek (moje mleko aż pachniało słodyczą) przygotowałam Wojtusiowi pyszna kolacyjkę, kaszka była tak słodka, że aż mnie zamuliło, a wierzcie mi że o to ciężko. Postanowiłam wtedy zaglądnąć do składu kaszki i zdziwienie moje było duże, kiedy ujrzałam tam cukier?! O co chodzi? Firmy, które wydają mnóstwo publikacji o zdrowym starcie małych bobasów do podstawowego jedzonka dodają cukier. Kaszki poszły w odstawkę i zaczęłam poszukiwać takich, które cukru nie mają (przynajmniej nie tego w białej postaci). Wybór okazał się mocno ograniczony z popularnych firm tylko Nestle seria Zdrowy Brzuszek. Znalazłam również kaszki firmy Holle, które niezależnie czy są mleczne czy bez, cukru w składzie nie mają. Dodatkowo firma ta ma naprawdę imponujący wybór kaszek bezmlecznych m.in. orkiszowa, jaglana, pszenna, owsiana, musli. Niestety z jakością BIO idzie w parze wyższa cenna (ok. 13 zł), chociaż w porównaniu do serii Zdrowy Brzuszek już nie tak bardzo i sprzedawane są w większej pojemności (250 g). Z duchem czasów poszła również firma Bobovita, wprowadzając na rynek nowe smaki zbożowe, niestety wciąż z dodatkiem cukru.
Coś co mi jednak najbardziej zaprzątało głowę to jak wygląda sprawa finansowo. Bo zauważyłam, że pudełko kaszki bezmlecznej starcza mi na dwa tygodnie, a mleczna po 5 dniach znika. Pofatygowałam się o małe obliczenia. Obliczyłam ile płaci się za 100 ml kaszki mlecznej, bezmlecznej i mleka modyfikowanego popularnych firm. Aby porównać bezpośrednio kaszki, trzeba do wybranej kaszki bezmlecznej dodać kwotę wybranego mleka. Ceny brałam z jednego źródła, potrzebną ilość z opakowań.

Wyniki i wnioski tutaj:)

wpis edytowany 2012-02-28 o godz. 17:11:13

dziecko, mama, blog, kaszki, kaszka,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

SPRYTNA MAMA

Prowadzony przez:
Sprytna_Mama

Od prawie roku prowadzę blog sprytnamama.pl Blog początkującej mamy:)w którym umieszczam moje pomysły i przeżycia związane z wychowaniem mojej jak na razie jedynej pociechy - czyli jak nie zwariować i nie zbankrutować przy małym urwisie. Moje wypociny przenoszę również tutaj więc zapraszam do mam nadzieje miłej i pomocnej lektury:)

O mnie

Sprytna_Mama

Na szafie od: 31-01-2012

Obserwuj

Jestem Mamą Wojtusia, która w wolnym czasie produkuje się w sieci, w nadziei, że ktoś z tego skorzysta:)

Obserwują blog
koja55
alpina
czekoladacom
katrinka25

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0