0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Ciekawe życie nudziary ;)

blogi.szafa.pl/ /Nuudziara

kwi. 12

Jestem chora! to koniec?

dodane przez: Nuudziara dn. 12-04-2012 r.

Temat brzmi być może jak nagłówek listu pożegnalnego przed próbą samobójczą ale nie tędy droga.

muszę edytować ten wątek i usunąć żalenie się nad sobą bo toi zdecydowanie jednak do mnie nie pasuje! ale żeby zachować mniej więcej sens napiszę to, co najważniejsze

W skrócie:

po nawrocie bardzo silnej postaci AZS i długim leczeniu szpitalnym z wagi 52kg w ciągu kilkunastu miesięcu ważę mniej więcej tyle co wieloryb.

Nie wstydzę się tego ale też nie powiem, że jest mi z tym dobrze.

Można łatwo się odchudzić? być może ale schody zaczynają się gdy przy okazji w bonusie dostaje się astmę oskrzelową- za dużo sobie nie poćwiczę i zaostrzenie azs po każdym wysiłku fizycznym:)

P.S Nie jestem zrozpaczona, żyję normalnie, mało kto wie o tym jak wygląda moja sytuacja naprawdę, walka odbywa się kilka godzin dziennie w domu:) emolienty, maści itp itd:)

Jednak plan na pisanie w blogu jest taki:


- zmiana nawyków żywieniowych(tych złych, a mam ich całe mnóstwo)

- bezpieczna dawka ruchu każdego dnia

- opinie o kosmetykach( głównie dermo)

- pokazywanie zdobyczy w moim wielorybim rozmiarze choć zdaję sobie sprawę(patrząc po wpisach w innych wątkach forum) że większość z Was to obrzydza i przyprawia o mdłości

 

Czy jest tu może ktoś w rozmiarze 44 a nawet 56 lub większym? szukam inspiracji w tej nowej dla mnie sytuacji!

 

 

 

 

wpis edytowany 2012-04-12 o godz. 14:04:11

niepełnosprawność, choroba, sterydy, leki, otyłość,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


claudyn
Zobacz blog

claudyn napisała:

dodane: 12-04-2012 22:26

trzymam kciuki! :) jak byłam mała tez mnei faszerowali sterydami i mam trochę problemy teraz :(
 

im_princess
Zobacz blog

im_princess napisała:

dodane: 12-04-2012 20:16

Współczuję , lecz to nie koniec świata ! :) Kochana , ciesz się życiem nawet jeżeli masz nadwagę :> Niektórzy wgl. cierpią na anoreksję ;) Ciesz się życie , bo ona nie trawa wiecznie :)
 

kasadii
Zobacz blog

kasadii napisała:

dodane: 12-04-2012 14:48

koniecznie pochwal się swoim rowerem jestem ciekawa :):) nie wiem czy mój wygodny bo jeszcze go nie próbowałam ale taką mam nadzieję!.
 

Nuudziara
Zobacz blog

Nuudziara napisała:

dodane: 12-04-2012 14:06

wydaje mi się że każda choroba ma skrajne postaci, tak jak właśnie astmna oskrzelowa na przykład: jedni raz kiedyś w czasie np przeziębienia czują utrudnione oddychanie, biora jakiś lek sobie a inni pół życia spędzają pod tlenem w szpitalu.

O tych słabych postaciach wiemy dużo bo wiele osób je ma o silnych mniej bo mniej osób tak choruje. Na szczęście:)
 

Safira422
Zobacz blog

Safira422 napisała:

dodane: 12-04-2012 13:49

jejku nie wiedziałam,że aż tak straszne są odmiany tej choroby:(
 

nbbo

Moderatorka
blogów

Zobacz blog

nbbo napisała:

dodane: 12-04-2012 13:37

puchuskubatek- ja też choruję na AZS i wierz mi, że Twój siostrzeniec to szczęściarz bo są też tak silne rodzaje azs że uniemożliwiaja funkcjonowanie, mają przerzut na nerki, wątrobę, płuca. Powodują paciorkowce, gronkowce i inne świństwa. Naoglądałam się tego wszystkiego w szpitalach. Niektórzy z azs po zetknięciu z alergenem traca przytomność, duszą się, ich skóra zaczyna sączyć- straszne rzeczy!
 

puchuskubatek
Zobacz blog

puchuskubatek napisała:

dodane: 12-04-2012 11:31

atopowe zapalenie skóry? znam kilka osób chorych na to, w tym mój siostrzeniec, którym się często zajmuję i nie nazwałabym tego ciężką chorobą... ok, smaruje się maściami, bierze leki, stosuje się dietę... Znam osoby bardziej chore, które funkcjonują i do głowy im nie przyszło, by starać się o orzeczenie o niepełnosprawności.
 

Phoozang
Zobacz blog

Phoozang napisała:

dodane: 12-04-2012 10:15

Podziwiam Cię, nie będę pisać "powodzenia" "dasz rade" bo Ty to wiesz, i słyszałaś to już milion razy zapewne.
Podziwiam fakt, że nie użalasz się nad sobą, a co więcej pomagasz tym którzy sobie nie radzą z chorobą tak dobrze jak Ty. Szkoda, że my zdrowi ludzie narzekamy niezmiernie (jak ja np, na swoją łuszczycę, która jest odmianą tej słabszej) i rzadko decydujemy się na pomoc tym którzy mają się dużo gorzej niż my.

Pozdrawiam :)
 

j_ulka
Zobacz blog

j_ulka napisała:

dodane: 12-04-2012 08:48

trzymaj się i bądź dzielna !
 

justysia291
Zobacz blog

justysia291 napisała:

dodane: 12-04-2012 07:51

ja też całe życie chorowałam, na serce, przez to teraz jestem strasznie osłabiona, chuda i anemiczna. Całe życie u lekarza, jeżdżenie po całym kraju ale nie poddaję się i to jest najważniejsze:) Ty też dasz radę :)))
 

Safira422
Zobacz blog

Safira422 napisała:

dodane: 12-04-2012 07:32

Jesteś silna i to mi się podoba!!
Dlatego ja nigdy nie oceniam kogoś po wyglądzie bo nigdy nie wiem co ta osoba przeszła i dlaczego tak wygląda lub ubiera się.
Podziwiam Ciebie za chęć pomagania innym.
3mam za Ciebie kciuki
 

jonasz71

jonasz71 napisała:

dodane: 12-04-2012 07:22

dodam jeszcze iz mam w rodzinie kuzynke młodzitka dziewczyna teraz skonczyła 18 lat,jest p[rzesliczna długie platynowe włosy (naturalne ) jest bardzo miła osoba,,niestety od dziecka choruje na taka chorobe niewiem dokąłdnie jak to sie nazywa ale zwiazane Z nerkami cos tam jeszcze,,,,niedawno tez nastapił nawrot choroby i musiał przyjmowac własnie sterydy ,,,,i tu zaczał sie koszmar w ciagu pól roku przytyła tak ze nie poznałam jej wpierwszym momencie ok 25 kilo napewno ,,,załamała sie ,,,,ostatnio jak była u nas to powiedziała ze ma gdzies chorobe i przestaje jesc te dziadostwo miała isc do lekarza czy jest cos innego ,,,,musze zadzwonic do niej co tam dalej ale pisze o tym w zwiazku własnie z tym przytyciem dla dziewczyny to jest tragedia w penym sensie wiadomo zdrowie najwazniejsze,,,ale jestesmy kobietami i wiadomo ze dla nas to wazne ,,,,jak wygladamy,,
 

jonasz71

jonasz71 napisała:

dodane: 12-04-2012 07:16

jestes wspaniała osoba i bardzo ci wspólczuje,,,mimo swojej choroby zanjduyjesz czas na pomoc innym samo myslenie twoje o innych osobach chorych jest dowodem na to jakie masz wspaniałe serce,,,,i sam nie poddawaj sie w walce ,zycze ci z całego serca powodzenia,,,,tacy ludzie jak ty sprawiaja ze optymistycznie patrze na swiat,,,,,i widze w zyciu inne wartosci duzo wazniejsze niz kasa moda wyglad itd itd
 

mineralnakocica
Zobacz blog

mineralnakocica napisała:

dodane: 12-04-2012 06:54

AZS-Atopowe zapalenie skóry? moja córeczka akurat ma uczulenie ale nie wiedza co to. bardzo ci współczuje,a po twoim poście zaczelam sie bac o swoje dziecko
 

joannaas

joannaas napisała:

dodane: 12-04-2012 03:20

nie mów , że to koniec! widać po tym jak piszesz, że jesteś dzielną dziewczyną i zapewne wszystkich wokół zarażasz optymizmem. Jeśli Twoi rodzice wykazali się tak wielką siłą i wolą walki to Ty tym bardziej nie możesz się poddawać !

a wyżalić się każdy kiedyś musi, zawsze to jakaś ulga na sercu może zacznij prowadzić takiego prawdziwego bloga? gdzie zawsze będziesz mogła napisać co czujesz i jednocześnie tym samym dać wsparcie swoimi przeżyciami innym osobom.

3mam kciuki i głowa do góry!:)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Moje codzienne problemy i radości, miejsce podzielenia się poraz pierwszy w życiu swoim problemem... raz się żyje

O mnie

Nuudziara

Na szafie od: 12-04-2012

Obserwuj

Już nie nastolatka, ale jeszcze nie emerytka! :)

Obserwują blog

Nikt jeszcze nie obserwuje tego bloga

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
5