0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Pomyloon

blogi.szafa.pl/ /Nigys

mar. 17

Mini zeberka

dodane przez: Nigys dn. 17-03-2013 r.
Mini zeberka

 

Lubię swoje mieszkanie, uważam że jest przytulne i niedrogie. Jednak ma jedną poważną wadę...Zepsuty piekarnik. Zmora dla osoby która uwielbia piec ciasta.

 

Niestety chwilowo nie stać mnie na jego naprawę/wymianę, dlatego próbuję co raz to nowe przepisy do których nie jest on wymagany - sernik na zimno, rolada czekoladowa itp.

 

Dzisiaj padło na "ciasto" z mikrofalówki.

 

Mini zeberka z sosem czekoladowym

 

Zniknęło w mgnieniu oka - no bo czego spodziewać się po takim maluchu.

Co prawda ani trochę nie dorównuje prawdziwym ciastom, jednak też jest o dziwo smaczne i świetnie zaspokaja głoda na coś słodkiego.

 

Można je zrobić w kubku (wtedy należy zmieszyć składniki o połowę) lub w średniej miseczcce tak jak ja :)

Przepis: 

- 6 łyżek mąki

- 5 łyżek cukru

- 3 łyżki kakao (ja użyłam rozpuszczalnego Puchatka)

- 2 jajka

- 6 łyżek mleka

- 6 łyżek oleju

- 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia

- 1 lub 2 kropelki aromatu waniliowego

Wszystko oprócz kakao i aromatu mieszamy krótko w misce, tylko do uzyskania jednolitej konsystencji. Jeśli ciasto jest za rzadkie - dodajemy odrobinę mąki. 

Połowę przelewamy do drugiej miski/kubka. Do jednej miski dodajemy kakao do drugiej aromat waniliowy i mieszamy.

Szklaną/ceramiczną miskę smarujemy cienko masłem/margaryną lub czymś podobnym. Następnie na zmianę wlewamy ciasta - raz czekoladowe, potem na jego środek waniliowe itd. do 2/3 wysokości miski.

Wstawiami do mikrofalówki na ok 3-4* minuty na najwyższą moc.

* Trzeba wydłużyć lub skrócić zależnie od rodzaju posiadanej mikrofalówki. U mnie wychodzi równo 3 minutki.

 

Sos czekoladowy dla ekstremalnych łasuchów - składniki zawsze dodaję na oko:

- masło ( ok. 1/4 kostki)

- mleko ( ok. 2-3 łyżki)

- cukier ( ok. 1,5 łyżki przy rozpuszczalnym kakao lub 2-3 przy gorzkim)

- kakao ( ok. 4-5 łyżek)

Wszystko mieszamy na wolnym ogniu w garnuszku, aż wszystko się rozpuści i ładnie połączy.

Uwaga, sos jest dosyć słodki - inaczej nie przejdzie testu u mojego Dorosłego Pożeracza Łakoci.

 

 

Ciasto polewamy ciepłym sosem i jemy ;)

 

 

W sumie najlepsze w tym cieście jest to, że można kombinować ze składnikami w nieskończoność i wrzucać co kto lubi.

 

 

 

 

 

wpis edytowany 2013-03-17 o godz. 16:59:05

gotowanie, ciasta, kulinaria,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
1