Dawno tutaj mnie...
Dzisiaj pod lupę biorę błyszczyk marki Sephora - Nectar Shine

Nazwa: Sephora Nectar Shine. Kolor, który wybrałam dla siebie to Ginger Shine
Pojemność: 11 ml
Zapach: trudno ocenić, praktycznie nie pachnie
Opakowanie: tubka zakończona srebrzystą nakrętką.Błyszczyk wyciskany na pędzelek.
Trwałość od momentu otwarcia: brak informacji na opakowaniu
Smak i konsystencja: gęsty, z błyszczącymi drobinkami. Bez smaku.
Kolor - mój odcień jest jak najbardziej naturalny, praktycznie nie koloryzuje, tylko pozostawia efekt 'mokrych ust' i błyszczące drobinki.
Uczucie po nałożeniu - dobrze nawilża, nie skleja, jednak wydaje mi się być odrobinę za gęsty. Ładnie odbija światło.
Cena - 37 zł
Opinia - błyszczyk nie należy do najgorszych, najlepszy jednak też nie jest. Średniak. Plusem jest to, że daje naturalny efekt, dobrze nawilża i zawiera w sobie filtr UV SPF 8. Niestety jak doczytałam, ma bardzo chemiczny skład, co z pewnością jest nie korzystne.
Dziewczyny, a wy, co sądzicie :)?
Każda z nas czasem marzy, by wyglądać wyjątkowo, inaczej niż wszyscy !
O mnieInna, niż myślisz.
Dawno tutaj mnie...
Witam was w mojej...
Kolejnym...
Każda z nas ma...
Przeglądając różne...
Komentarze
Zaloguj się, aby dodać komentarz
bttrcp napisała:
dodane: 11-02-2012 20:00
ale... zapraszam na konkurs do siebie!
- zasady proste,
- udział szybki i jednorazowy,
- nagrody zwycięzcy wybierają sobie sami.
Zapraszam :)