0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Je n'ai rien à me mettre!

blogi.szafa.pl/ /NanPi

kwi. 02

Zawsze za "jakaś"...

dodane przez: NanPi dn. 02-04-2013 r.
Zawsze za "jakaś"...

Zawsze za "jakaś" nigdy dość dobra. To przyszło mi do głowy po trzech dniach pobytu u Rodziców w trakcie świąt. Było miło, kulturalnie, czasami zabawnie. Dawno się nie widzieliśmy, był czas, żeby usiąść i spokojnie porozmawiać. I z każdą chwilą takiej rozmowy i godziną pobytu narastało we mnie przekonanie, że dla mojej Mamy nigdy nie będę dość dobra, że Ona miała jakieś plany względem mnie, jakieś ambicje, pokładała jakieś nadzieje a teraz nie ma się za bardzo czym pochwalić. Mówiąc obrazowo, nawet gdybym stanęła na głowie to moja Mama zawsze znajdzie w bliskim otoczeniu kogoś, kto stoi bardziej prosto lub dłużej :) Skończyłam prawo. Dobrze, ale córka sąsiadki skończyła medycynę, to były ciężkie studia! Ciągle się uczyła a ja "balowałam":) Więc moje studia nie  były zbyt ciężkie...itd, itp;) przykłady można mnożyć, ale nie o to chodzi. Raczej o to, że czuję, że Ją rozczarowałam. Moimi życiowymi wyborami, sposobem życia, systemem wartości, który przyjęłam. Chyba inaczej to sobie wyobrażała... A tu nie za bardzo ma się czym pochwalić znajomym, prezesem korporacji póki co nie zostałam;) Czy też czasem czujecie presję by realizować nie swoje ambicje i plany? I przychodzi Wam do głowy, no dobrze, niech będzie, to już ostatni raz, dla świętego spokoju...

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


ellieellie

ellieellie napisała:

dodane: 02-04-2013 22:17

Szczerze powiem, że potrafię utożsamić się z tym co tu napisałaś. Moja mama także miewała podobne "wjazdy" na moją ambicję, przez co nieraz czułam się źle i nieszczęśliwie. Niby to minęło w pewnym momencie, ale czasami nadal czuje że się przez Nią w pewnien sposób blokowana. I ta presja, te ambicje. Nieswoje, tak jak mówisz...
Wiem jedno, choć jestem zapewne młodsza od Ciebie, z doświadczenia wiem i czuję, że nie należy winić siebie za czyjeś niespełnione ambicje, niepodjęte decyzje, inne wybory. Żyjesz w zgodzie sama ze sobą? :) Jeśli tak, spokojnie:)
 

margerita28

margerita28 napisała:

dodane: 02-04-2013 22:06

Staraj się tym nie przejmować,rób tak abyś była szczęśliwa i żeby tobie było dobrze.Pamiętaj to Twoje życie i nikt nie może Ci narzucać wyborów.
 

BlueOrchid

BlueOrchid napisała:

dodane: 02-04-2013 20:59

Współczuje, ale niestety większośc rodziców taka jest... Ja miałam ogromnego farta i dla moich rodziców liczy się moje szczęście, a nie ich wizja mnie jaką sobie wykreowali, więc akceptują wszystkie moje decyzje, zawsze mnie wspierają i są ze mnie dumni. A Ty się nie przejmuj, że swoich "zawiodłaś" myśl o tym aby sama się dobrze czuc, to Twoje życie i chyba ważneijsze jest abyś Ty była szczęśliwa każdego dnia i czuła się spełniona, a nie np pracowałą w zawodzie którego nienawidzisz żeby tylko rodzice byli dumni.
 

vooy
Zobacz blog

vooy napisała:

dodane: 02-04-2013 19:51

często takie zachowania wychodzą poprostu z kompleksów rodziców, może ktoś tak wymagał od Twojej mamy, a teraz ona wymaga od Ciebie bo nie potrafiła tym wyzwaniom sprostać?
nie mniej jednak, to jest Twoje życie a nie jej, przeżyj je tak jak TY będziesz chciała, nikt za Ciebie żyć ani wybierać nie będzie, a zawsze znajdzie się ktoś kto będzie kręcić nosem :)
 

lilkaa4
Zobacz blog

lilkaa4 napisała:

dodane: 02-04-2013 19:46

To Twoje życie, rób to co Ty chcesz i to co Ty uważasz za słuszne jeśli będzie chciała to zawsze znajdzie powód do narzekania.
 

aannna
Zobacz blog

aannna napisała:

dodane: 02-04-2013 19:42

Nie powinnaś przejmować się mamą i jej ambicjami...to Twoje życie, Twoje wybory- pamiętaj o tym bo inaczej nim się obejrzysz całe życie minie Ci na spełnianiu cudzych oczekiwań!
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Je n'ai rien à me mettre!

Prowadzony przez:
NanPi

Blog o modzie...i o wszystkim co daje odrobinę przyjemności w życiu.

O mnie

NanPi

Na szafie od: 14-08-2012

Obserwuj

Zakochana od zawsze, miłością pierwszą i wielką w Paryżu. Zauroczona Bejrutem, kiedyś, dawno temu. Zostały miłe wspomnienia... Zalotnie spoglądam w kierunku Rzymu, może trochę poflirtujemy:) Warszawianka z wyboru.

Obserwują blog
Asiulek11989
alicjast
klimcia013
Yagga_yo
olaoluniax18
bezsenna22
1eve9
SzafireLady
affectionate
madziatkd
liliput_92
nathaira
dagoos86
jajek17
cherry_cherry_lady
kimip
stella3008
wioletaaa91
Upstream
vvvasiuniavvv
xXxLoveAlicjAxXx
iks_igrek_zet
karmelowa077
Bryzejda
iwona_bossmann
Carmen-M
ziarnaCzasu
Greddy
edyta2_1
sieeemasz
ellieellie
vooy
d0minika_1992
coco123
Kopson
Johanna21xxx
zeio
margerita28
Monia199382
jagodagajos
roksanakw
kubota
Marticzku
Anastazja30
tyler-the-creator
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0