0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Je n'ai rien à me mettre!

blogi.szafa.pl/ /NanPi

luty 10

Skutki emancypacji

dodane przez: NanPi dn. 10-02-2013 r.
Skutki emancypacji

Byłam dziś w Złotych Tarasach. Tak trochę bez celu, trochę liczyłem, że uda mi się  upolować "coś" w super cenie. To już koniec wyprzedaży:) więc, może coś...takie pobożne życzenia:) Niestety, niczego w super atrakcyjnej cenie nie kupiłam. Za to zostałam wprost przytłoczona kolorem różowym i serduszkami na wystawach! Walentynki są dopiero w czwartek ale patrząc na wystawy, to prawie jak Boże Narodzenie:) trzeba się do nich  przygotować i te przygotowania zacząć odpowiednio wcześnie:) sklepy kuszą promocjami skrojonymi na miarę - większość rabatów to 14%. Zajrzałbym do "mojego" sklepu z bielizną, a tam, a jakże, walentynkowa promocja. W środku trochę par, dziewczyny w przymierzalni, faceci na zewnątrz ale z głową w środku, za kotarą. Komiczny widok:) trochę facetów, którzy podjęli wyzwanie i postanowili sami wybrać prezent - wybierali stringi w kolorze czarnym i różowym:) sama czułam się tam zupełnie nie na miejscu:P no ale była zaprzyjaźniona ekspedientka i szybko zaprowadziła mnie w kąt sklepu, gdzie wisiała nowa kolekcja i pełna rozmiarówka! Po raz kolejny przymierzyłam się do Stelli McCartney. Cena trochę zaporowa ale szybko się dowiedziałam, że jako stała klientka mam -20%. To dodało mi odwagi:) nie wiem ile staników zmierzyłam, pani Ewa cierpliwie przynosiła nowe i krytycznie patrzyła na mój biust w każdym nowym egzemplarzu:) W końcu wybrałam dwa: czarną Stelle w wersji balconnet i ciasteczkowy plunge  Gossard'a. Przy kasie, gdy już wyjęłam kartę z portfela, pomyślałam, że to chyba znak czasów, przed Walentynkami sama płacę za bieliznę:) Pewnie to skutek emancypacji. No ale mam przynajmniej idealnie dobrane staniki:)

Gossard w miniaturce (nie udało mi sie zrobić sensownego zdjecia), Stella niżej, okazała się bardziej fotogeniczna)

wpis edytowany 2013-02-10 o godz. 22:28:23

Walentynki, bielizna, brafitting,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


NanPi
Zobacz blog

NanPi napisała:

dodane: 04-03-2013 19:30

Większość z nas ma chyba przygodę z triuphem w tle:)
Atlantic niestety dla mnie za duży :( ja chyba jakaś nieproporcjonalna jestem...
 

dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 04-03-2013 11:57

też nabrałam się na Trumpha... a o ceny tych Twoich nowych nabytków nawet nie pytam :P dla mnie 60 zł za bardotkę z atlantica w zupełności wystarczy, jestem zadowolona :)
 

NanPi
Zobacz blog

NanPi napisała:

dodane: 12-02-2013 09:39

Triumph to marka na którą nie tylko Ty się nabrałaś. A mnie ten Gossard i seria Retrolution coraz bardziej się podoba:)
 

niawka
Zobacz blog

niawka napisała:

dodane: 11-02-2013 18:41

Ja również sama kupuje sobie bieliznę, wybieram staniki Dalia - idealnie dopasowane do moich dość... hmmm... obfitych kształtów przy małym obwodzie... Ceny też na początku przyprawiały mnie o gęsią skórkę, ale po zakupie paru modeli Triumph, które się (delikatnie pisząc) rozjechały zainwestowałam i jestem bardzo zadowolona :)
 

NanPi
Zobacz blog

NanPi napisała:

dodane: 11-02-2013 09:09

edwardzie spokojnie, sama płace za swoje ubrania, ale należę do tej małej grupy ludzi, powiedziałabym, że stanowimy margines - którzy lubią dostawać prezenty :)
 

NanPi
Zobacz blog

NanPi napisała:

dodane: 11-02-2013 09:05

ziza91 mam ten sam problem dlatego szukam bielizny na początku sezonu. I nie obrażam się na ceny. Liczę raczej na jakąś fajną promocję:)
 

ziza91
Zobacz blog

ziza91 napisała:

dodane: 10-02-2013 23:00

lady stanik, ja to mam zawsze problem z kupnem...mam maly obwod a w miare duza miseczke
 

kajkok

kajkok napisała:

dodane: 10-02-2013 22:48

Stella jest śliczna :-)
 

edwardzie
Zobacz blog

edwardzie napisała:

dodane: 10-02-2013 22:47

Skutek emancypacji, bo sama zapłaciłaś za swój własny stanik? Rotfl, myślałam, że to normalne, że się samemu kupuje sobie ubrania, ale ok.
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Je n'ai rien à me mettre!

Prowadzony przez:
NanPi

Blog o modzie...i o wszystkim co daje odrobinę przyjemności w życiu.

O mnie

NanPi

Na szafie od: 14-08-2012

Obserwuj

Zakochana od zawsze, miłością pierwszą i wielką w Paryżu. Zauroczona Bejrutem, kiedyś, dawno temu. Zostały miłe wspomnienia... Zalotnie spoglądam w kierunku Rzymu, może trochę poflirtujemy:) Warszawianka z wyboru.

Obserwują blog
Asiulek11989
alicjast
klimcia013
Yagga_yo
olaoluniax18
bezsenna22
1eve9
SzafireLady
affectionate
madziatkd
liliput_92
nathaira
dagoos86
jajek17
cherry_cherry_lady
kimip
stella3008
wioletaaa91
Upstream
vvvasiuniavvv
xXxLoveAlicjAxXx
iks_igrek_zet
karmelowa077
Bryzejda
iwona_bossmann
Carmen-M
ziarnaCzasu
Greddy
edyta2_1
sieeemasz
ellieellie
vooy
d0minika_1992
coco123
Kopson
Johanna21xxx
zeio
margerita28
Monia199382
jagodagajos
roksanakw
kubota
Marticzku
Anastazja30
tyler-the-creator
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0