0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Je n'ai rien à me mettre!

blogi.szafa.pl/ /NanPi

gru. 27

Grzane wino. Ulubione:)

dodane przez: NanPi dn. 27-12-2012 r.
Grzane wino. Ulubione:)

 

Lubicie grzane wino? Ja uwielbiam:)  Zawsze gdy o nim wspominam, natychmiast przychodzi mi na myśl kominek - którego notabene nie mam:) Wino, które przygotowuję jest korzenne, mocno pachnie goździkami, cynamonem i pomarańczą. Ale tak juz mam, uwielbiam zapach przypraw, nawet w perfumach:P A tym wypadku zapach to połowa sukcesu. Cudownie rozgrzewa i rozleniwia… sam raz na długie, zimowe wieczory.

Jak go przygotowć?

Butelka czerwonego, wytrawnego wina (może być np. tegoroczne beaujolais, ale sprawdzi się chyba każde czerwone wino, byle było wytrawne).

2 duże łyżki miodu lub brązowego cukru (lub więcej jeśli lubicie naprawdę słodkie trunki:)) ale radzę dosładzać ostrożnie i już na końcu. 

Płaska łyżeczka cukru z wanilią.

2 - 3 śliwki kalifornijskie

Przyprawy – goździki, cynamon, kardamon, szczypta imbiru i anyżu– jeśli ktoś lubi.

Sparzona pomarańcza ze skórką.

Wino wlewamy do garnka, dodajemy miód lub cukier, śliwki i powoli podgrzewany, mieszając od czasu do czasu. Proszę uważać alby nie zagotować wina bo zrobi się piana:(

Gdy cukier się rozpuści można zacząć dodawać przyprawy – goździki (5-7 max), ¼ płaskiej łyżeczki cynamonu, ¼ płaskiej łyżeczki kardamonu (uwaga: jest słodki!), odrobinę mielonego imbiru (naprawdę niewiele) i anyż, choć tu zalecam ostrożność, bo jest bardzo aromatyczny. Ze sparzonej pomarańczy kroimy 2 grube, ok. 1cm. plastry. Kroimy je na pół i wrzucamy do wina. Jeszcze chwilę trzymamy wszystko na gorącej płycie i mieszamy. Teraz możemy wino dosłodzić do smaku:) Fajnie, jeśli przed podaniem wino może chwilę postać (chociaż godzinę), żeby nabrało aromatu, chodzi szczególnie o pomarańczę i goździki. Wtedy przed podaniem raz jeszcze mocno je podgrzewamy. Ale jeśli nie mamy cierpliwości lub możliwości można wrzucić kilka kostek kandyzowanej skórki pomarańczowej… nikt nie powinien mieć zastrzeżeń :P

Idealnie smakuje z piernikiem i w dobrym towarzystwie:)

wpis edytowany 2012-12-27 o godz. 21:28:45

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


j_ulka
Zobacz blog

j_ulka napisała:

dodane: 02-01-2013 10:05

właśnie wróciłam z nart gdzie na stoku grzaniec (dla mnie) to podstawa ;P i chyba sobie zrobię dziś grzane wino myyy :)
 

naranjaa

naranjaa napisała:

dodane: 31-12-2012 13:18

oj ucielo mi wiadomosc. jak komus nie chce się bawic z gozdzikami itp, pozna kupic GRZANIEC GALICYJSKI, też bardzooo smaczny i idealny na zimowe wieczory;)
 

naranjaa

naranjaa napisała:

dodane: 31-12-2012 13:17

uwielbiam grzane wino
 

NanPi
Zobacz blog

NanPi napisała:

dodane: 28-12-2012 20:04

Masz rację, grzane piwo jest obrzydliwe!:)
 

myszshop
Zobacz blog

myszshop napisała:

dodane: 28-12-2012 00:55

Ja nie cierpię ciepłego alkoholu, grzanego piwa, wina. Fe :P
 

NanPi
Zobacz blog

NanPi napisała:

dodane: 28-12-2012 00:01

Zrobić dobre grzane wino to sztuka, kto próbował, wie o czym mówię. Czasami jest o ten jeden goździk za dużo:) a w restauracjach różnie bywa, często jest to po prostu przyprawa wsypana do wina plus kilka goździków dla ozdoby:)
Zeizo - daj sobie jeszcze jedną szanse w tym temacie:) i facetowi też, na pewno znajdzie coś lepszego niż ostatnio:P
 

kotek6

kotek6 napisała:

dodane: 27-12-2012 22:47

Zeio - zraziłaś się, ale jakbyś pewnie sama przyszykowała takie winko to byś zmieniła zdanie :)

Netkao6 - wizja ciepłego wina i bitej smietany, oj, jakoś mi się nie widzi ale moze dlatego, że nie próbowałam :)
 

paulinakro

paulinakro napisała:

dodane: 27-12-2012 22:37

uwielbiam, świąteczne wieczory spędzaliśmy przy grzanym winie :)
 

miss_teen
Zobacz blog

miss_teen napisała:

dodane: 27-12-2012 22:34

Ja tez uwielbiam grzane wino ;) piłam w święta przed pasterką :D
 

netkao6

netkao6 napisała:

dodane: 27-12-2012 22:11

ja podgrzewam winko bez żadnych dodatków, ale tak by się nie zagotowało przelewam do szklaneczek na to wędruje ubita bita śmietana i na koniec posypuję cynamonem -jest pyszne a wypite przez słomkę ładnie zakręci w głowie hihi:)
 

zeio
Zobacz blog

zeio napisała:

dodane: 27-12-2012 21:52

ostatnio chłopak zaprosił mnie na grzane wino do kawiarni, nigdy nie próbowałam i byłam ciekawa jak to smakuje..niestety zawidołam się strasznie! Podano nam kubki pełne gorącego wina pełnego goździków, ledwno dało się to wypić, uwielbiam zapach goździków ale nie w takich ilościach jak nam podano, nie dało się tego wypić, niestety juz się chyba nie przekonam ;)
 

itsmyshop
Zobacz blog

itsmyshop napisała:

dodane: 27-12-2012 21:45

Nie ma lepszego od wina grzanego! A pomarańcze wyciągnięte prosto z wina kopią bardziej niż samo wino! :D
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Je n'ai rien à me mettre!

Prowadzony przez:
NanPi

Blog o modzie...i o wszystkim co daje odrobinę przyjemności w życiu.

O mnie

NanPi

Na szafie od: 14-08-2012

Obserwuj

Zakochana od zawsze, miłością pierwszą i wielką w Paryżu. Zauroczona Bejrutem, kiedyś, dawno temu. Zostały miłe wspomnienia... Zalotnie spoglądam w kierunku Rzymu, może trochę poflirtujemy:) Warszawianka z wyboru.

Obserwują blog
Asiulek11989
alicjast
klimcia013
Yagga_yo
olaoluniax18
bezsenna22
1eve9
SzafireLady
affectionate
madziatkd
liliput_92
nathaira
dagoos86
jajek17
cherry_cherry_lady
kimip
stella3008
wioletaaa91
Upstream
vvvasiuniavvv
xXxLoveAlicjAxXx
iks_igrek_zet
karmelowa077
Bryzejda
iwona_bossmann
Carmen-M
ziarnaCzasu
Greddy
edyta2_1
sieeemasz
ellieellie
vooy
d0minika_1992
coco123
Kopson
Johanna21xxx
zeio
margerita28
Monia199382
jagodagajos
roksanakw
kubota
Marticzku
Anastazja30
tyler-the-creator
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
2