0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Matka Polka Terrorystka

blogi.szafa.pl/ /Marticzku

lis. 12

Tak mi wstyd, strasznie wstyd...

dodane przez: Marticzku dn. 12-11-2012 r.
Tak mi wstyd, strasznie wstyd...

Ja tu obiecuje:  codziennie bede cwiczyc, harować jak wół, nie bacząc na innych ociekać potem i skakać, byle tylko dojść do upragnionej płaskości brzucha a tu...
Pojawił się wstyd. I skrępowanie. 
Mieszkam z moim Lubym i jego rodzicami jakies 5 i pół miesiąca (na miesiąc przed porodem się wprowadziłam). No i musialam się jednak przestawić, prawie 20lat mieszkałam w domu, każdy miał swój pokój itd. teraz dziele pokój z Lubym i Dzieciną, mieszkanie nie nalezy do jakis wiekszych wiec metrarz gwałtownie uległ zmianie in minus. No i jednak musiałam się dostosować. Nie moge narzekać, bo nie mamy konfliktów, tym bardziej, że od czasu do czasu jak już zaczynam mieć dość, pakuje Małą i siebie i prosimy o zawiezienie nas do drugich dziadków, gdzie mam trochę więcej pomocy i chwil dla siebie. Tutaj z pomocą gorzej, każdy jest wyrywny w słowach, ale z czynami bywa gorzej. Póki co wole nie myśleć czy naprawdę bedę mogła liczyć na pomoc rodziny jak zaczne zajęcia i praktyki, a podobno na 3 roku jest jeszcze gorzej... 

Ale nie o tym, nie o tym. Wracając do tego okropnego wstydu i skrępowania. Nie lubie cwiczyć przy kimś, waidomo na wf trzeba było i już, ale teraz gdy nie chodze na żadne siłownie, fitnessy itd. bo normalnie nie mam czasu zostawic Małej i wyrwac sie nawet na te dwie godzinki na basen, staram sie cwiczyc na wlasną reke, ale robić to gdy jestem sama w domu, czyli co za tym idzie, przesiedziałam z dupą cały weekend, bo wstydziłam się ćwiczyć. Nie lubie gdy ktoś ma mnie oglądać zdyszaną, spoconą  i wręcz rozjechaną na panelach, wstyd mi za moje ciało i ciąża, już nie jestem zadnym wytłumaczeniem i ulgą, i wstyd mi za mój totalny brak kondycji. Nad apetytem potrafie zapanowac, ale gorzej właśnie z wolą tych ćwiczeń, chciałabym, siedzi zła jak osa, ale nie jestem wstanie nawet iść do pokoju obok, powiedzieć, żeby nikt nie wchodził przez to 40minut i zamknąć za sobą drzwi. Mierzi mnie nawet fakt, że będzie mnei słychać za ściany, jak słonica robi nie udolnie podskoki. Brrr... Pewnie teściowie nawet by nie zwrócili na to uwagi, ale mam jednak blokade psychiczną w cholere(!) i nie wiem jak sobie z nią poradzić. Wyczekuje tylko momentu aż będe sama w domu i bede mogła zabrać się za trening, ale trzeba wyjść z dzieckiem na spacer, pobawić je, dać jeść i nagle jest po fakcie. Ktoś już wraca do domu. Na dodatek dziś mam jakiś gorszy dzień i chodze jak mina, wszystko leci mi z rąk, obijam się o co popadnie i w ogóle ,,...nie jestem dziś w sosie, muchy mam w nosie..."

Podsumowują ze wstydem przed Wami za swoje marne wymówki
dzień 4 - wciąż tylko 1 skalpel

Moze uda mi się po ciuchu jakoś killera zrobić? 

Podpisano
Lady Embarrassing

 

EDIT: KILLER wyglada mega zachęcająco, no moze oprócz tych brzuszków, ale cholera no wyrzuciłam chetnie teściów na klatkę na 40minut bo nie mogę tego zrobic i tak skakać, a po cichu skakac się nie da; fuck! fuck! FUCK! tęsknie za mieszkaniem jako studentka w swoim końciku!

 

EDIT 2: dzień 4 - SKALPEL 2, KILLER 10minut ;p zdecydowanie barziej sie mecze na killerze, cardio wcale nie jest takie lekkie, wole najpierw opanowac skalpela, napinanie miesni, oddechy, powoli udawalo mii sie nawet nadzac za Ewą a to dopiero drugi raz! :)

wpis edytowany 2012-11-12 o godz. 19:22:10

dieta, waga, ewa, chodakowska, brzuch,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


kaaaami
Zobacz blog

kaaaami napisała:

dodane: 12-11-2012 21:30

Też jestem skazana na ćwiczenia przed publicznością :) Na początku się wstydziłam, ale z każdym kolejnym dniem coraz mniej mnie obchodziło, że ktoś przejdzie, mama zerknie, siostra przyjdzie po książkę, robię swoje i dobrze mi z tym! ;))) Wytrwałości :)
 

anaaa22
Zobacz blog

anaaa22 napisała:

dodane: 12-11-2012 20:33

Marticzku - czytam i cieszę bułę sama do siebie :) ja zawsze ważyłam 40 kilo, w ciąży przytyłam 10 kilo (poroniłam w 4. miesiącu ale waga została), dość ostra dieta i ćwiczenia pozwoliły mi spaść do 44 kilo, teraz po prostu jem zdrowo i uprawiam różne sporty, żeby utrzymać efekt. Jeśli chcesz fajne przepisy na dietetyczne dania lub jakieś ćwiczenia to pisz na priv, może pomogę :)
 

Marticzku
Zobacz blog

Marticzku napisała:

dodane: 12-11-2012 19:24

Dlamniemaszstajla mam tam konto ale dawno nie zagladałam, moze pora odświeżyć tą 'znajomość' ;)

Anaaa22 zapraszam częściej ;)
widzę, że nie jestem sama z tym probleme, dzięki dziewczyny za wsparcie, spiełam dupke i chociaż skalpel zrobiłam bo jest zdecydowanie cichszy ;) a dziadki zajęły się nawet skutecznie Małą ;) a humor od razu lepszy po ćwiczeniach :)
 

dlamniemaszstajla
Zobacz blog

dlamniemaszstajla napisała:

dodane: 12-11-2012 19:07

polecam stronke vitalia .pl :)
 

aneczek18

aneczek18 napisała:

dodane: 12-11-2012 19:02

Rozumiem Cię :) mam podobnie
 

anaaa22
Zobacz blog

anaaa22 napisała:

dodane: 12-11-2012 19:01

ja pewnie też byłabym skrępowana.
A propos - świetnie piszesz, fajnie się czyta :) i jesteś babka za charakterem więc na ćwiczenia też znajdziesz upór w sobie. Przełam się, rób na początek ćwiczenia statyczne kiedy rodzina jest w pokoju obok, a później jak się już oswoisz idź dalej i dalej ... a będzie dobrze :)
 

roxi121

roxi121 napisała:

dodane: 12-11-2012 19:01

też tak miałam, że nie mogłam się przełamać, żeby ćwiczyć przy innych. teraz na to zlewam, tylko, że ćwiczę przy rodzicach a nie teściach.
wytrwałości!! :*
 

barbasia330

barbasia330 napisała:

dodane: 12-11-2012 18:49

na 100% czulabym sie tak samo i tez mialabym te opory.
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Młoda matka o życiu, miłości, o dziecku, zmaganiu z przeciwnościami losu i o tym co chętnie by zmieniła lub poprawiła (chociażby wybór kilku kategorii na raz, a nie tylko jednej;) ).

O mnie

Marticzku

Na szafie od: 25-09-2012

Obserwuj

Młoda mama, który musi się odkryć w nowej roli i przy okazji połączyć je z poprzednim życiem (pracom, studiami, znajomymi) i próbuje znaleźć na to swój własny sposób ;)

Obserwują blog
koja55
LOLLL
CytrynowA
Avinionn
ala1561
tikotka
ellfik_86
NanPi
Anastazja30
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0