0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Piękno pochodzi z natury

blogi.szafa.pl/ /Little_Fairy

cze. 04

Peeling solny porównanie Stara Mydlarnia VS Wellnes&Beauty

dodane przez: Little_Fairy dn. 04-06-2012 r.
Peeling solny porównanie Stara Mydlarnia VS Wellnes&Beauty

 Dzisiaj postanowiłam porównać dwa ostatnio używane przeze mnie peelingi solne. Jeden z nich dawno temu wypatrzyłam podczas wizyty w Douglasie, a jest to peeling solny z olejkiem i algami firmy Stara Mydlarnia. 

 

 

Peeling w dość ekskluzywnym i lekko egzotycznym wydaniu, opatrzony dość prestiżowym wyróżnieniem "Eko Laur Konsumenta" w 2009 roku. Sam produkt ma w sobie same dobra pod postacią Soli z Morza Martwego, oleju sojowego i ekstraktu z czerwonego pieprzu. Jest to bez wątpienia bardzo naturalny produkt o delikatnym, przyjemnym zapachu, z grubą warstwą tłustego olejku na wierzchu, sam natomiast peeling, jest dość gruboziarnisty, doskonale ściera naskórek, zauważyłam, że bardzo dobrze radzi sobie przy walce z cellulitem ;) Drobinki soli ładnie rozpuszczają się po czasie w wodzie, natomiast dzięki warstwie olejku z soji skóra po zabiegu jest fantastycznie nawilżona, gładziutka i sprężysta, dzięki czemu nie ma potrzeby nakładania później balsamu. 

 

Drugi peeling notabene, bardzo podobny do pierwszego firmy Welness&Beauty (dostępny w każdym Rossmannie) to również peeling solny z algami oraz warstwą olejku nawilżajacego - w tym przypadku jest to olej słonecznikowy.





Produkt jest w dość ciekawym,  dużym plastikowym słoju ( który doskonale imituje prawdziwe szkło jak się później okazało ;) również nie trudno zauważyć, że produkt dosć mocno inspirowany naturą i profesjonalnymi zabiegami w SPA (Podobnie jak cała seria produktów Welness&Beauty)

Peeling w użyciu równiez jest bardzo przyjemny, podobny do tego ze Starej Mydlarni, ale oto różnice jakie zauważyłam:

 

* Cena i objętość - Stara Mydlarnia 250 g  w cenie 30 PLN w perfumeriach Douglas (raczej słaba dostępność produktu na sklepie), natomiast Wellness&Beauty 300 g w cenie regularnej 13zł, w promocji natomiast 10 zł :)

* Naturalność obu produktów - Pierwszy produkt, nie mam wątpliwości, że faktycznie nim jest, natomiast drugi hmmm naturą jest raczej delikatnie mówiąc inspirowany o czym doskonale również świadczy skład produktu

* Działanie - Pierwszy jest zdecydowanie mniej inwazyjny, powiedziałabym nawet "bezpieczniejszy" nie podrażnia, drugi natomiast jest bardziej "inwazyjny" bardzo mocno ściera naskórek, osoby o wrażliwej, delikatnej skórze może podrażnić, ponadtto użycie po depilacji lub opalaniu było by chyba czystym samobójstwem, czego nie zauważyłam w pierwszym przypadku

* Zapach - Stara Mydlarnia pachnie świerzością, morzem, słońcem i wiatrem; Wellness&Beauty jedynie delikatną męską wodą po goleniu.

* Opakowanie - O ile W&B jest bardziej designerskie, z powodzeniem zdobi łazienkowa półkę o tyle jest równie niepraktyczne, słoik jest nieszczelny, olejek wylewa się i brudzi, ciężko otworzyć pod prysznicem; SM stawia na klasykę i całe szczęście, bo dzięki temu nic nam nie wycieka, a produkt duzo łatwiej wydobyć z plastikowego słoja.

* Konsystencja - SM jest bardziej treściwy, grubszy, niesamowicie miło nabiera sie go na dłoń czując kryształki soli, W&B przypomina w konsystencji raczej drobną sól kuchenną

 

Reasumując:

 

Z pewnością z uwagi na moje zamiłowanie do kosmetyków naturalnych wybiorę ponownie peeling ze Starej Mydlarni z uwagi na rzeczywistą naturalność produktu, jednak w przypadku Wellness&Beauty na pewno, za tą cenę warto spróbować, uważam, że jest to najlepszy produkt tego typu z tych ogólnie dostępnych w drogeriach Rossmann.


A jakie jest wasze doświadczenie z tego typu produktami? Może, któraś z Was stosowała te produkty  i ma podobne spostrzeżenia?


Pozdrawiam Cieplutko,


Sylvana

 

 

 

 

 

 

wpis edytowany 2012-06-04 o godz. 21:08:16

Peeling solny, kosmetyki naturalne, stara mydlarnia, rosmann,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

O naturalnym pięknie drzemiącym w każdej kobiecie, kilku moich pasjach i naturalnych kosmetykach inspirowanych naturą :)

O mnie

Little_Fairy

Na szafie od: 08-08-2011

Obserwuj

Pasjonuję się ezoteryka i przepowiadaniem przyszłości za pomocą między innymi kart Tarota. Jednak jak każda kobietka lubię dobrze i ładnie wyglądać i starannie dobierać kosmetyki czy ciuszki w swoim własnym blizej nieokreślonym stylu ;)

Obserwują blog
marrta
aneczka88
karina87
Eweelinka1990
karolka1031

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0