0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Simple fashion

blogi.szafa.pl/ /HaSpi

sty. 04

Zmierzch Boga?

dodane przez: HaSpi dn. 04-01-2012 r.

John Galliano to niekwestionowany geniusz mody. To właśnie on przywrócił Diorowi dawną świetność i tchnął w modę nowego, świeżego ducha. Kiedy pod koniec lutego świat obiegła wiadomość o jego skandalicznym zachowaniu, spodziewano się, że sprawa szybko ucichnie, a życie projektanta szybko wróci do normy. Niestety, tak się nie stało.

 

John Galliano to obecnie jedno z najgorętszych nazwisk świata mody, jednakże nie z powodu nowatorskiej – pełnej przepychu i elegancji najnowszej kolekcji, ale za sprawą skandalicznego zachowania projektanta, które zostało odnotowane pod koniec lutego i rozpoczęło jego drogę w dół, aż na samo dno.

„Kocham Hitlera” - bełkotał w kawiarni projektant, co można zobaczyć na udostępnionym mediom filmie. Z każdą kolejną sekundą nagrania, Galliano pogrąża się coraz bardziej. Wygłasza antysemickie wyzwiska do klientów lokalu siedzących niedaleko niego. Widać, że artysta jest pijany lub pod wpływem innych używek, od których ostatnimi czasy nie stronił.

Kiedy władze Diora zobaczyły film, wiadomo było, że kariera Galliano w tym domu mody bardzo szybko się zakończy. Jednakże, decyzja na pewno nie była łatwa. Wiadomo przecież, że to właśnie Galliano, nikt inny, kilkanaście lat wcześniej, za sprawą swoich oryginalnych pomysłów, uratował firmę przed bankructwem i sprawił, że Dior powrócił do grona największych gigantów świata mody. Jednakże zadecydowano bardzo szybko – John Galliano został odwołany z funkcji dyrektora Domu Mody Dior.

Od Galliano zaczęły odwracać się także gwiazdy Hollywood, które jeszcze niedawno deklarowały uwielbienie dla jego talentu. Pierwsza była Natalie Portman, reklamująca perfumy Diora Miss Cherie, która oświadczyła, że skandaliczne poglądy projektanta unieważniają jego talent i odesłała do siedziby firmy wszystkie kreacje oraz dodatki zaprojektowane przez Johna Galliano. Obecnie rozważa zerwania kontraktu reklamowego.

W obronie artysty stanęła nieliczna grupka jego przyjaciół i fanów, którzy twierdzą, że skandaliczne zachowanie i nadużywanie środków odurzających jest spowodowane pogłębiającą się z roku na rok depresją po śmierci jego życiowego partnera projektanta Stevena Robinsona, z którą wciąż nie może się pogodzić.

Niedawno do mediów przedostała się wiadomość, że Galliano zdecydował się na rozpoczęcie kuracji odwykowej w klinice gwiazd w Meadows. Pod jego nieobecność ma go reprezentować prawnik Gerrard Tyrrell, który w 2005 roku uratował podupadającą, przez aferę kokainową, karierę Kate Moss. Czy i tym razem, słynny prawnik pomoże swojemu klientowi? O tym przekonamy się już w maju, ponieważ wtedy odbędzie się na pewno bardzo głośny i medialny proces projektanta.

Zastanawiające jest to, dlaczego nikt z najbliższego otoczenia Galliano nie zareagował na jego dziwne zachowanie? Dlaczego nikt nie zauważył, że prawie nie trzeźwiał, że coraz dziwniej się ubierał? Dlaczego dopiero totalny upadek artysty, ale także jednostki, zwrócił oczy świata na ogrom problemów, z którymi musiał się mierzyć każdego dnia?

wpis edytowany 2012-01-04 o godz. 21:48:21

moda, John Galliano, skandal,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Simple fashion

Prowadzony przez:
HaSpi

O modzie przez duże i małe M. Zapraszam na mojego bloga www.fashiongraphybysavannah.blogspot.com

O mnie

HaSpi

Na szafie od: 04-01-2012

Obserwuj

Lubię modę, o której piszę, ponieważ budzi we mnie wielkie emocje.

Obserwują blog

Nikt jeszcze nie obserwuje tego bloga

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0