0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

101myśli i gubienie kilogramów

blogi.szafa.pl/ /Gskk

Najnowsze wpisy Marzec 2012

Nowa motywacja odnaleziona
mar. 31

Nowa motywacja odnaleziona

Jadę z kumpelą nad morze prawdopodobnie. A ta skubana nie dość, że ode mnie wyższa i szczuplejsza to jeszcze cycki ma fajniejsze :D Także wyglądać przy niej jak wieloryb wyrzucony na plażę nie mam ochoty i żadne ciacha mnie nie skuszą :D Koniec opierdzielania :D Pogoda niestety nie sprzyja... Czytaj więcej

komentarzy: 40
Już dzień 17! Nowy przepis ;))
mar. 30

Już dzień 17! Nowy przepis ;))

 Jeju nie wiem jak ale sobie usunęłam dzisiejszy wpis :D Na szczęście zawsze najpierw piszę offline i zapisuję sobie na komputerze od kiedy mi się 3 razy skasowało zanim dodałam :D Zatem: Dzisiaj pogoda średnia więc nie wiem czy będę jeździć na rolkach ;) Wieje okrutnie a to mimo wszystko... Czytaj więcej

komentarzy: 11
Znowu mnie mniej!
mar. 29

Znowu mnie mniej!

 Jakoś nie miałam natchnienia by cokolwiek napisać. Dzisiaj notka krótka tylko żeby dać znać, że się nie złamałam. Wczoraj się mierzyłam od początku diety ważę mniej 3kg i wg miarki jestem chudsza o 2-3 cm w talii, brzuchu, biodrach i udzie :D Cieszy mnie to zwłaszcza po tym weekendzie :D Od... Czytaj więcej

komentarzy: 16
dziesiąty, jedenasty, dwunasty...
mar. 26

dziesiąty, jedenasty, dwunasty...

 Dietetycznie weekend był katastrofą ale nie żałuję bo było super! Może trochę za dużo wypiłam, może trochę za dużo śmieci zjadłam ale mam to gdzieś :D Było warto!  W sobotę dzień zaczęliśmy już o 5.30 (tak przyjechał kumpel) już o 10 byliśmy po sporych zakupach na drugim końcu miasta.... Czytaj więcej

komentarzy: 11
Dzień 8 i 9 - pierwsze porażki
mar. 22

Dzień 8 i 9 - pierwsze porażki

 Skopałam. Wczoraj miałam wielkiego pecha i wywaliłam się tłukąc sobie dotkliwie kolano. Jest opuchnięte i przez kilka dni na pewno nie będę mogła biegać. Jestem sierotą - szłam z praniem, na zakręcie na śliskiej posadzce się wyrąbałam. Usprawiedliwiam się tym, że kapcie po powodzi straciły tą... Czytaj więcej

komentarzy: 13
Dzień 7 - czyli wszystko można, wystarczy chcieć.
mar. 20

Dzień 7 - czyli wszystko można, wystarczy chcieć.

Wczoraj późnym wieczorem stwierdziłam, że jeszcze poćwiczę. Zobaczę o co chodzi z tym zbawiennym wpływem skakanki, nie mogłam jednak znaleźć nigdzie starej z dzieciństwa. Stwierdziłam jednak, że się nie poddam i szukałam zastępstwa. Znalazłam stary kabel ethernet i o dziwo nadał się idealnie :D... Czytaj więcej

komentarzy: 13
Dzień 6 - pomiary
mar. 19

Dzień 6 - pomiary

 Dzisiaj się zważyłam i zmierzyłam:  2kg mniej (ostatni raz ważyłam się 2 tyg temu) centymetr mniej w talii, w udzie, w biodrach i 2cm mniej w najbardziej wystającej części brzucha :D Także powolutku do przodu ;) Jeszcze nie wyglądam jak pani z miniaturki ale kto wie? Może za kilka... Czytaj więcej

komentarzy: 9
Dzień piąty - czas na relaks
mar. 18

Dzień piąty - czas na relaks

Wiosna w pełni. Nawet u mnie jest 20 stopni ale śnieg się nie daje i topi się bardzo wolno. Pozwoliłam sobie dzisiaj na słodkie lenistwo - miałam robić w ogródku, ale wszystko jest strasznie mokre więc ogarnęłam tylko jeden klomb. Poszłam się przebiec, ale biegałam krótko bo wszędzie pod górę a... Czytaj więcej

komentarzy: 9
Dzień czwarty - nie daję się pokusom
mar. 17

Dzień czwarty - nie daję się pokusom

 Wczoraj przyjechaliśmy na weekend do domu. Oj ciężko było - babcia na kolacje przygotowała mi zapiekane pierogi z soczewicą. Zjadłam tylko trzy małe i wykręciłam się, że w pociągu jadłam ;) Na szczęście amatorów nie brakowało (w końcu są takie pyszne) i znikły ze stołu zanim się złamałam :)... Czytaj więcej

komentarzy: 7
Dzień trzeci czyli początki zawsze trudne.
mar. 16

Dzień trzeci czyli początki zawsze trudne.

Nie mam najmniejszych problemów z motywacją. Chętnie ćwiczę (zawsze lubiłam ten moment kiedy po ćwiczeniach czuję takie lekkie drżenie mięśni a potem stopniowo je rozluźniam pod prysznicem), jestem najedzona. Dzięki zachowywaniu odpowiednich odstępów między posiłkami nie odczuwam spadku poziomu... Czytaj więcej

komentarzy: 9
Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Motywator w odchudzaniu. Dietę ułożyła mi mama - jest dietetykiem. Jeśli macie jakieś pytania - piszcie! W miarę możliwości dowiem się i Wam odpowiem.

O mnie

Gskk

Na szafie od: 06-05-2011

Obserwuj

Studentka, która odkryła, że zrobiło jej się za dużo :)

Obserwują blog
marrta
koja55
bardzotanierzeczy
nataliad6
marzinka17
mineralnakocica
segetka
patryska_91
Anastazja1916
bellarosa
Kornelinka
kejtunia
denni
ivaa15
inesrdp
kasiunia10114
miiszel
ziarnaCzasu
23-03-2011
alexis24
rockerlin
Aliszja_k
_Ilon_
rakoczka
dariiax3
anitusia161
karolka1031
niepacz
Miska250
pokaż więcej