0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

101myśli i gubienie kilogramów

blogi.szafa.pl/ /Gskk

kwi. 23

Znowu jestem plus...

dodane przez: Gskk dn. 23-04-2012 r.
Znowu jestem plus...

W miniaturce ja - kaszalot. I ten nieśmiały uśmiech...

Nie wytrzymałam. Miałam się nie ważyć przez te dwa tygodnie brania leków... Ale jednak się zważyłam. Kilogram więcej. Co za gówno no. Przepraszam za wyrażenie, teoretycznie mogłabym wcisnąć kilka razy backspace'a ale nie. Dokładnie tak się czuję. Wiem, że jak tylko odstawię te głupie leki to zewrę poślady i się tego pozbędę. Zresztą teraz też sobie nie pozwalam za dużo. Wściekła jednak jestem i to bardzo. Może jednak nie warto się odchudzać? Może już zawsze będę tłuścioszkiem? Może już za stara jestem na zmiany?

Ten weekend był kiepski: w piątek urodziny siostry - kawałeczek tortu o szerokości 1,5cm, a wczoraj zadzwoniła kumpela i nas wyciągnęła do miasta. Najpierw poszliśmy do kawiarni, zamówili mi wielki deser lodowy, z bitą śmietaną i galaretką. Podziubałam trochę, ale oddałam Lubemu. Później poszliśmy do parku, wzięliśmy "słonia" i śmiejżelki. Trochę poskubałam, ale też bez entuzjazjmu. A później skończyliśmy w kolejnej knajpie i znowu wbrew mej woli dostałam całą porcję frytek. Zjadłam kilka i oddałam. Ale piwo wychlałam. Wcześniej byliśmy za to na 3 godzinnym spacerze w Izerach więc trochę spaliłam. Codziennie robiłam też 8min - kilka serii ;)) No i oczywiście wyśmiałam się za wszystkie czasy. 

Być może w przyszłym roku wynajmiemy mieszkanie z tą koleżanką :D Byłoby ekstra ;) No i chyba mam pracę wakacyjną - trzymajcie kciuki! I postanowliśmy jechać na Coke Festival :D

Poza tym mamy jakiś kryzys wszyscy. Starzy jesteśmy. Niedługo trzeba będzie pracować i o 3-4 miesięcznych wakacjach trzeba będzie zapomnieć. Niedługo będzie trzeba zakładać rodziny, myśleć nie tylko o sobie. Niedługo więcej będzie TRZEBA. A mniej będzie WYPADAŁO. Bez sensu to wszystko. 

 

A co tam u Was? 

 

p.s. Marrta - gratulacje! ;)) Wasze sukcesy teraz powstrzymują mnie przed rzuceniem się na słodycze...

Strokrotka wysłałam Ci już PW z odpowiedzią ;)

wpis edytowany 2012-04-23 o godz. 21:04:42

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 24-04-2012 20:32

szczerość to moja największa zaleta :P

Pozdrowienia z pociągu :D
 

rakoczka
Zobacz blog

rakoczka napisała:

dodane: 24-04-2012 19:38

"Ale piwo wychlałam." - umarłam :D
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 24-04-2012 15:18

Aliszja_k to najwyżej będzie rozmyta odpowiedzialność i my nic nie wiemy, a wieloryb przypłynął sam!
Stokrotka dobrze takiej, nie? :D
 

Stokrotka-
Zobacz blog

Stokrotka- napisała:

dodane: 24-04-2012 14:55

aaaaaaa! Ruda czemu myślałam, że za rok masz maturę?:D młoda dupa z Ciebie :D
 

Aliszja_k
Zobacz blog

Aliszja_k napisała:

dodane: 24-04-2012 13:10

Spoko, mój wieloryb też pochodzi z kradziezy, nie mam do niego żadnych praw :p
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 24-04-2012 12:34

Aliszja_k dopiero później dotarło do mnie, że to Twój wieloryb :D Mam nadzieję, że wybaczysz ;)
Zero aluzji - po prostu ten uśmiech mnie urzekł :D
Niby wymówka jest ale i tak jestem sfrustrowana ;P
 

Aliszja_k
Zobacz blog

Aliszja_k napisała:

dodane: 24-04-2012 12:20

ej, ukradłaś mi wieloryba! czy to jakaś aluzja? :p Aj ty masz chociaż wymówkę, przecież to nie przez ciebie, tylko przez leki - odstawisz, znowu osiagniesz sukces :)
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 24-04-2012 11:04

Dzięki dziewczyny ;))
Ruda ciesz się, ciesz!

Stokrotka żaden problem ;*
 

rudaaa12

rudaaa12 napisała:

dodane: 24-04-2012 08:56

Eeeee tm : ) Nie długo przestaniesz brać leki, i znowu będzie ekstra. Za stara? :O Proszę Cię.
Czytając Twój wpis niezmiernie się cieszę ,że chodzę dopiero do gim :D
 

Stokrotka-
Zobacz blog

Stokrotka- napisała:

dodane: 24-04-2012 00:15

Kochana! nie martw się! pomyśl, że to wszystko leki, a nie Twoje zaniedbanie! Pewnie wiele osób na Twoim miejsu na te dwa tygodnie wróciłoby do starych nawyków. Możesz być z siebie dumna! Na pewno szybko Ci zejdzie!:) i dziękuję za odpowiedź:* buziaki dla Mamci :*
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 23-04-2012 23:15

Ssoowwaa ja też zmieniłam kierunek studiów, zaczęłam drugi skończę jak będę miała 26 czyli 2 lata po wszystkich moich znajomych, ale co tam. Lepiej dłużej studiować niż robić coś co nie przynosi satysfakcji do 67 roku życia :D Jakoś ostatnio mamy z Lubym fazę "dotarło do nas, że się starzejemy" a jeszcze wczoraj ta kumpela to samo...

Ja w sumie wielu rzeczy nie jem bo mam jakieś schizy skąd to pochodzi itp. Na punkcie odchudzania na razie chyba nie zwariowałam - w sumie zawsze byłam szczupła, przez leki przytyłam 10kg i się zaczęło. Kiedyś miałam bardzo szybką przemianę materii i liczę na to, że po odstawieniu leków metabolizm też wróci do normy ;) Ale na razie trzeba się pozbyć tych 10kg, a jak na złość dostałam jeszcze jedną serię i znowu tyję... Kilogram na tydzień no kurczę! ;/ I zastanawiam się czy w ogóle to wszystko ma sens :D
 

ssoowwaa

ssoowwaa napisała:

dodane: 23-04-2012 23:00

Doskonale to rozumiem- ciągła walka o zachowanie odpowiednich kształtów....Ja niestety mam jeszcze ten problem (lub całe szczęście, że go mam), że ze względu na kierunek studiów, dosłownie- boję się jedzenia i jem tylko zdrowe produkty, głównie warzywa, owoce i pełne ziarno... Nawet jak mam ochotę na coś niezdrowego to zaraz mam przed oczami tabele, wykresy, zalecenia, normy....wiem o jedzeniu rzeczy, których czasem wolałabym nie wiedzieć...z czasem to już można od tego dostać świra:)...No i na punkcie odchudzania też można z czasem dostać świra...chyba my kobiety już jesteśmy na to skazane. Ja mam nieraz takie dni, że mierzę obwód talii kilka razy w ciągu dnia:D A nawet jak się już osiągnie upragnioną wagę to zawsze trzeba dbać o to, żeby nie przytyć.....Też się powinnam czuć staro(24- jeśli Cię to pocieszy:)... tym bardziej,że późno do mnie doszło co chcę w życiu robić, zaczęłam nowe studia, a za rok chcę zacząć jeszcze 2 kierunek, będę studiować do 30-stki:)Nie martw się tym wiekiem, to się tylko tak wydaje z tym- TRZEBA, WYPADAŁO:)
 

ssoowwaa

ssoowwaa napisała:

dodane: 23-04-2012 22:58

Doskonale to rozumiem- ciągła walka o zachowanie odpowiednich kształtów....Ja niestety mam jeszcze ten problem (lub całe szczęście, że go mam), że ze względu na kierunek studiów, dosłownie- boję się jedzenia i jem tylko zdrowe produkty, głównie warzywa, owoce i pełne ziarno... Nawet jak mam ochotę na coś niezdrowego to zaraz mam przed oczami tabele, wykresy, zalecenia, normy....wiem o jedzeniu rzeczy, których czasem wolałabym nie wiedzieć...z czasem to już można od tego dostać świra:)...No i na punkcie odchudzania też można z czasem dostać świra...chyba my kobiety już jesteśmy na to skazane. Ja mam nieraz takie dni, że mierzę obwód talii kilka razy w ciągu dnia:D A nawet jak się już osiągnie upragnioną wagę to zawsze trzeba dbać o to, żeby nie przytyć.....Też się powinnam czuć staro(24- jeśli Cię to pocieszy:)... tym bardziej,że późno do mnie doszło co chcę w życiu robić, zaczęłam nowe studia, a za rok chcę zacząć jeszcze 2 kierunek, będę studiować do 30-stki:)Nie martw się tym wiekiem, to się tylko tak wydaje z tym- TRZEBA, WYPADAŁO:)
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 23-04-2012 22:31

marrta ja niby dużo ćwiczę ale co będzie jak odstawię te leki to nie wiem :D
lezysz no pyszne są :) Ale jakoś i tak nie jestem w stanie dużo ich zjeść ;))
 

lezysz
Zobacz blog

lezysz napisała:

dodane: 23-04-2012 22:12

smiejzelki sa tak pyszne, ze mi nie mialabym wyrzutow sumienia,nawet na diecie;p
 

marrta

marrta napisała:

dodane: 23-04-2012 22:11

Czasem tak sobie myślę, że jestem skazana na bycie wiecznie na diecie ;) Gdyby mi się chciało jakiś sport uprawiać regularnie to nie miałabym problemu... Ale mi się nie chce ;P
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 23-04-2012 21:53

no to jesteśmy dwie xD
 

marrta

marrta napisała:

dodane: 23-04-2012 21:46

zazdroszczę takim ludziom...
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 23-04-2012 21:38

I zła byłam bo ta moja koleżanka to szczuplutka dziewczyna a je co chce i ile chce :D
Też tak kiedyś miałam a teraz co? No masakra...
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 23-04-2012 21:34

No właśnie mój Luby też nie jadł a my z kumpelą byłyśmy w wielkim szoku. Zresztą zjadłam tylko dwa żelki, ja nie mam w ogóle ochoty na słodkie już :P
 

1 2
Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Motywator w odchudzaniu. Dietę ułożyła mi mama - jest dietetykiem. Jeśli macie jakieś pytania - piszcie! W miarę możliwości dowiem się i Wam odpowiem.

O mnie

Gskk

Na szafie od: 06-05-2011

Obserwuj

Studentka, która odkryła, że zrobiło jej się za dużo :)

Obserwują blog
marrta
koja55
bardzotanierzeczy
nataliad6
marzinka17
mineralnakocica
segetka
patryska_91
Anastazja1916
bellarosa
Kornelinka
kejtunia
denni
ivaa15
inesrdp
kasiunia10114
miiszel
ziarnaCzasu
23-03-2011
alexis24
rockerlin
Aliszja_k
_Ilon_
rakoczka
dariiax3
anitusia161
karolka1031
niepacz
Miska250
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0