0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

101myśli i gubienie kilogramów

blogi.szafa.pl/ /Gskk

kwi. 18

Kobiece kształty czy nadwaga?

dodane przez: Gskk dn. 18-04-2012 r.
Kobiece kształty czy nadwaga?

Po przeczytaniu pewnego wątku o BIG blogerce zaczęłam się zastanawiać. Już nie będę nawiązywać do jej cudnych, pornograficznych zdjęć... Komentarze padały różne: od tych wyrażających obrzydzenie otyłością, przez te neutralne, po te mówiące o kobiecych kształtach. 

I zgłupiałam. Moim zdaniem kobiece kształty nie zależą od wagi. Tzn owszem można się tak odchudzić żeby zatracić wszelkie atrybuty płci pięknej ale nie mówię o skrajnych przypadkach. Przecież to co nas różni od facetów to: biust, biodra i zarysowana talia. Jak można mówić o kobiecych kształtach kiedy widzi się, owszem, zaokrąglenia ale nie w cyckach czy tyłku tylko wszędzie? Przecież jak babeczka jest większa a biustu ma tak naprawdę tyle co nic to gdzie tam jest kobieca figura? Mam kilka koleżanek bardzo szczupłych ale jednak z pięknym biustem i ładną linią pośladków i bioder. Takie typowe klepsydry. 

Czasem się zastanawiam czy "kobiece kształty" nie stały się już eufemizmem dla widocznej nadwagi? A Wy jak myślicie?

I piszę to bez jakiejkolwiek złośliwości bo sama idealnej sylwetki nie mam, ot takie przemyślenia. 

 

 

I tu malutkim druczkiem co u mnie ostatnio: leki wywołały silny ból głowy, wczoraj cały dzień przespałam. Dzięki temu prawie nic nie zjadłam i nie poćwiczyłam :/ Dzisiaj trochę lepiej, kolokwium napisałam, zjadłam zdrowy obiadek, i przespacerowałam jakieś 10km łącznie. Na więcej nie mam siły niestety. Jutro powinno być już całkiem dobrze ;)

Udało mi się też kupić idealny prezencik dla siostry mojej (mam zakaz wydawania dużych pieniędzy bo się na mnie obraża) - ponieważ skubana robi przepyszne czekoladki, kupiłam silikonowe foremki do małych babeczek. Idealnie nadadzą się do nadawania kształtów czekoladkom. Dokupię jej jeszcze lakier do paznokci i jakieś słodycze ;) A niech ma staruszka moja :D

wpis edytowany 2012-04-18 o godz. 19:59:39

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


marrta

marrta napisała:

dodane: 19-04-2012 23:10

widziałam tą blogerkę... ubiera się fajnie. ma fajny tyłek i nogi, ale brzuch, biust, ramiona to jakiś koszmar... sama nie jestem chuda i pewnie nigdy nie będę ;) mój narzeczony by się zapłakał ;) mogę mieć większą pupę i okrągłe biodra, nawet lekko zaokrąglony brzuszek ale żeby to było jędrne w miarę i kształtne a nie kupa trzęsącego się sadła jak u niej... dla mnie jej nagie zdjęcia są niesmaczne, ubrane są ok.
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 19-04-2012 14:15

puchuskubatek dzięki za zrozumienie.
bumcykcyk widać wg niektórych kobiecy :D
Ruda no boskie są! po prostu mrau! ;] Aż potem spać nie mogłam :P
 

rudaaa12

rudaaa12 napisała:

dodane: 19-04-2012 10:51

Cudne pornograficzne zdjęcia, jaki tekst ;D
 

bumcykcyk16

bumcykcyk16 napisała:

dodane: 19-04-2012 10:47

Każdy ma swoje zdanie, Gskk wyraziła swoje, zresztą mam takie same. 50 kilo za dużo , brzuch jak balon i to niby kobiecy kształt? No nie mogę.
 

puchuskubatek
Zobacz blog

puchuskubatek napisała:

dodane: 19-04-2012 10:37

tu chodzi nie o to, co kogo brzydzi, a o to, jak obiektywnie określamy kobiece kształty, więc zejdźcie z autorki. Uważam, że kobieta nie powinna przejmować się wagą, tylko wyglądem i samopoczuciem. Ktoś może ważyć 70 kg, mieć wydatną pupę, duże ładne piersi a jednocześnie płaski brzuszek i dobrą kondycję. Ale jeśli jest osoba, która przy tym samym wzroście i wadze ma płaski tyłek, 3 oponki w pasie i jest zdyszana jak wejdzie na2 piętro - to wiedz, że coś się dzieje. Trzeba kochać siebie - owszem. Ale jeśli się kogoś kocha, to się o niego dba a nie zaniedbuje. A oponki są wynikiem zaniedbania. Przestańcie patrzeć na wagę - patrzcie w lustro. Moja waga mówi mi, ze jestem niedożywiona, mam za niskie BMI. Mój ubezpieczyciel, który mnie nie widział, ale widział dane wpisane w umowie wysłął mnie do lekarza, bo podejrzewał anoreksję. Wyniki badań wykazały, że jestem zdrowa jak krowa, lekarz się pośmiał, ale kwotę ubezpieczenia i tak mam niższą niż inni ludzie. Chamsko. Kiedyś byłam na tyle głupia, że chciałam się dostosować do normy wagowej, mimo, że moje odbicie w lustrze mi się podobało. Wynik? zepsułam sobie cerę i żołądek przez jedzenie tłustych rzeczy i wyhodowałam oponkę w pasie i duży tyłas, bo okazało się, ze to jedyne miejsce, gdzie mój tłuszczyk chce zamieszkać. W lustrze przestałam sie sobie podobać. Na szczęście wróciłam do normy. Jeszcze raz powtarzam - przestańcie patrzeć na wagę - patrzcie na zdrowie i zdrowy wygląd. Czy XS czy XL może wyglądać bardzo atrakcyjnie o ile wygląda zdrowo i nie ma wiszącego tłuszczu. Nadmiar tłuszczu w postaci fałd to nie kobiece kształty. To po prostu tłuszcz, którego jest zdecydowanie za dużo i który nie świadczy o zdrowiu.
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 19-04-2012 03:15

Ale ja nigdzie nie napisałam, że mnie brzydzi otyłość (sama mam figurę ehem nie idealną).
Czuję się trochę urażona tym jak łatwo Ty mnie oceniasz. W zasadzie na podstawie własnych nadinterpretacji. Chodziło mi o coś zupełnie innego. Dla mnie kobiece kształty, te typowe kobiece kształty to odpowiednie proporcje - waga nie ma z tym nic wspólnego.
Chodziło mi też o to, że zarówno kobiety szczupłe jak i z nadwagą mogą mieć sylwetkę typowo męską (stosunkowo wąskie biodra, stosunkowo niewielki biust, szerokie ramiona). I ja nie mówię, że one są brzydkie. Daleka jestem od tego. Ale paranoją jest dla mnie używanie wtedy określenia "kobiece kształty". Bo jeśli kobiecymi krągłościami będziemy nazywać wałki na brzuchu to mój ojciec kilkanaście lat temu był bardzo kobiecy ;]
 

BeautifulAngelDoll
Zobacz blog

BeautifulAngelDoll napisała:

dodane: 19-04-2012 02:24

PS: Jednocześnie nie umiem znaleźć usprawiedliwienia dla negatywnych i prześmiewczych komentarzy wobec drugiego człowieka, niezależnie od tego czy jest grubszy, chudszy, mądrzejszy czy głupszy. Według mnie nic nie usprawiedliwia poniżania kogoś w komentarzach, a niestety stało się to powszechne. Lepiej już nic nie pisać, zamiast zadawać komuś ból i uwłaczać godności tej osoby.
 

BeautifulAngelDoll
Zobacz blog

BeautifulAngelDoll napisała:

dodane: 19-04-2012 02:14

Nawiązałam do Twojego zdania o skrajnych opiniach pod zdjęciami blogerki BIG:) To zdanie zainspirowało mnie do dłuższej wypowiedzi na temat komentarzy, które bardzo często są powodem popadania osób grubszych w choroby związane z zaburzeniami odżywiania. Bardzo często nawet gdy osoba grubsza jest pewna siebie, spotyka się z tak negatywnymi i uwłaczającymi godności komentarzami, z tak dużą nienawiścią ze strony innych ludzi, że załamuje się psychicznie i ze szczęśliwej grubszej kobiety staje się chorą wychudzoną anorektyczką. Może dla Ciebie sylwetka grubszej kobiety jest odrażająca, albo zwyczajnie otyła, ale dla kogoś innego takie kształty mogą być synonimem kobiecości, stąd określenie kobiece kształty w komentarzu. Ja naprawdę wierzę w piękno ponadprzeciętne, absolutne, uniwersalne, niezależne od epoki, ale jednocześnie akceptuję różne typy sylwetek i nie uważam innych figur za brzydkie, czy mniej kobiece od mojej. Każdy ma prawo być szczęśliwy i kobiecy, nawet mając nadwagę! Nie widzę nic złego w tym, że grubsze kobiety też mają amatorów swoich kształtów, którzy je podziwiają właśnie za figurę:) Nie uważam, że zjadłam wszystkie rozumy i moje pojęcie idealnej sylwetki jest tym właściwym dla całego świata. Dbam bardzo o siebie, ale nie wmawiam światu, że każda kobieta ma wyglądać jak ja, bo inaczej jest brzydka, niemodna, nieidealna. Nauczmy się akceptować drugiego człowieka i przestańmy skupiać na wadze, bo człowiek to nie tylko tłuszcz lub jego brak, a czasami czytając niektóre opinie ludzi czuję się tak jakby tylko to się liczyło dla innych, a wieczne odchudzanie nieważne jakimi metodami było sensem życia. Gskk masz prawo się odchudzać jeśli nie akceptujesz swojej sylwetki, ale negatywnym i krzywdzącym komentarzem można doprowadzić akceptującą siebie, szczęśliwą grubszą kobietę do zaburzeń odżywiania i do tego właśnie nawiązałam w mojej wypowiedzi. Ilość chamskich i obraźliwych komentarzy pod zdjęciami grubszych ludzi jest dla mnie naprawdę niezrozumiała. Czuję się tak jakbym była z jakiejś innej, bardziej romantycznej epoki, bo mimo że jestem szczupła, nie przeszkadza mi nazywanie grubszych sylwetek kobiecymi kształtami, bo mam świadomość, że dla każdego człowieka ten epitet może mieć zupełnie inną definicję. Pozdrawiam
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 19-04-2012 01:37

teoretycznie mądrze piszesz ale nie mam pojęcia co to ma wspólnego z moim wpisem. Rozumiem, że trzeba się skupiać na czyichś zaletach ale po co wynajdować bzdurne epitety nie mające nic wspólnego z prawdą? Nie lepiej napisać komuś "ale masz piękne oczy/ręce/nogi" cokolwiek(!) zamiast gadać o kobiecych kształtach?
Ja tam się odchudzam bo przytyłam po lekach i MNIE osobiście to nie pasuje, a że dla mojego mężczyzny jestem najpiękniejsza to akurat inna sprawa. Jak leżę chora, z brudnymi włosami, i czerwonym cieknącym nosem to też ma mnie za piękną. I niech tak pozostanie, ale mi trzęsący się tłuszcz na moim brzuchu nie odpowiada ;p
 

BeautifulAngelDoll
Zobacz blog

BeautifulAngelDoll napisała:

dodane: 19-04-2012 01:22

PS: Przepraszam, że się tak rozpisałam;) Nudzę się bardzo po "kłótni" z narzeczonym:)
 

BeautifulAngelDoll
Zobacz blog

BeautifulAngelDoll napisała:

dodane: 19-04-2012 01:19

Bardzo trudno określić, kto jest szczupły, a kto gruby przyjmując odmienne kryteria różnych środowisk, a nie uniwersalny zdrowy podział. Jeśli wyniki badań są w normie to waga powinna być drugorzędną rzeczą. Niestety wiele kobiet walczy nie o zdrową i piękną sylwetkę, ale o wychudzone ciało przyjmując niebezpieczne dla zdrowia substancje:( Nie wyobrażam sobie stosowania tabletek zawierających narkotyki tylko po to by zgubić kilogramy. To naprawdę przykre. Lepiej pokochać swoje ciało i dbać o nie stosując zdrową dietę, podkreślać swoje zalety zapominając o wadach. Najważniejsze, żeby być szczęśliwym, a to naprawdę nie zależy od wagi:) Ja bardzo lubię siebie i jestem dumna z mojej figury. Nawet gdybym ważyła dwa razy tyle co teraz kochałabym swoje ciało tak samo i akceptowała siebie całkowicie. Moja figura jest dla wielu osób bardzo dziwna, bo mam 170cm i ważę 45kg, mam bardzo bardzo chude nogi i ręce, bardzo szczupły brzuch, a jednocześnie duży biust i zaokrąglone pośladki, bo tłuszcz odkłada mi się właśnie w tych miejscach. Jestem posądzana o anoreksję i operacje plastyczne biustu i pupy, bo dla wielu ludzi niemożliwym jest, żeby szczupła kobieta miała naturalny duży biust i zaokrąglone pośladki:( Uważam, że gdyby ludzie byli bardziej mili i ciepli wobec siebie mniej byłoby przypadków popadania w kompleksy. Tak często na forum i w komentarzach można przeczytać nieprzyjemne, obraźliwe epitety na temat sylwetek różnych osób, wyrażane przez dorosłe osoby, a nie infantylne, niedojrzałe, nierozumiejące skutków takiego zachowania dzieci w szkole. Autorzy tych komentarzy zbyt często zapominają o empatii i chyba nie mają świadomości że druga osoba może zostać bardzo skrzywdzona taką przykrą wypowiedzią. Lepiej podkreślać zalety drugiej osoby przymykając oko na jej wady, tylko w ten sposób możemy pomóc innej osobie w zbudowaniu właściwej samooceny, poczucia własnej wartości i dołożyć cegiełkę do jej szczęśliwego życia:) Nigdy nie zrozumiem jak można czerpać przyjemność z zadawania bólu innej osobie, z obrażania kogoś, czy wyśmiewania. Jeśli nie podoba mi się umieszczona przez kogoś treść, budzi ona mój niesmak i razi mnie, zwyczajnie nie wchodzę na taką stronę, zamiast odwiedzać ją i wyrażać chamskie i niepochlebne opinie na temat danej osoby. Uważam, że ludzie powinni się nawzajem bardziej szanować, wtedy nawet kobiety o rubensowskich kształtach czułyby się piękne i akceptowane, nie dążyłyby do szczupłej sylwetki kosztem zdrowia. Uważam, że presja społeczna wobec osób z nadmiernymi kilogramami jest zbyt duża by mogły schudnąć w sposób zdrowy. Bardzo łatwo doprowadzić drugą osobę do anoreksji, bulimii, zniszczyć jej samoocenę oraz wpędzić w kompleksy, sprawić by widziała w lustrze wielkiego potwora zamiast pięknej osoby:( Pamiętajcie o tym by nie ranić drugiego człowieka, bo można zniszczyć komuś życie na zawsze jednym nieprzemyślanym epitetem. Mi osobiście nie przeszkadzają osoby wychudzone, szczupłe, wysportowane, ani grubsze. Akceptuję każdego dobrego człowieka i oceniam przez pryzmat postępowania, a nie wyglądu. Życzę Wam wszystkim akceptacji swojej wagi, pokochania swojego ciała, wiele szczęścia i prawdziwej miłości, bo nic tak bardzo nie poprawia nastroju oraz nie buduje wysokiej samooceny jak ukochany, który uważa, że bez makijażu i w mokrych włosach wyglądasz równie pięknie, co w seksownej sukience i idealnej fryzurze:) Bądźcie szczęśliwe i roztaczajcie swój blask, żeby polskie ulice nie były szare i smutne:)
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 18-04-2012 23:04

puchuskubatek no właśnie też tak mi się wydawało, ale coraz częściej pod zdjęciami osób z nadwagą widzę określenie "kobiece kształty" i nie wiem czym to jest spowodowane.

Claudyn a ile Ty masz wzrostu tak w ogóle?
 

puchuskubatek
Zobacz blog

puchuskubatek napisała:

dodane: 18-04-2012 22:48

proste - piersi i pupa=kobiece krągłości
krągłości między piersiami a pupą - sadło. Do ponętnych kobiecych krągłości się nie zaliczają i są ponętne jak brzuch piwny u faceta
 

miedziana
Zobacz blog

miedziana napisała:

dodane: 18-04-2012 21:56

sos czosnkowy jest dobry do wszystkiego!

claudyn odnoszę wrażenie że mamy identyczną figurę, jakbym czytała o sobie ;d
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 18-04-2012 21:49

marta ja już nawet nie mówię o jej ekshibicjonizmie - nawiązuję raczej do komentarzy, które się pojawiły po wklejeniu na forum zdjęć ubranych ;) Potem dopiero ktoś dodawał więcej zdjęć, ehem, mocno przerażających.
ale nie spotkałam się jeszcze z określeniem wychudzonych modelek kobiecymi ;)
 

Stokrotka-
Zobacz blog

Stokrotka- napisała:

dodane: 18-04-2012 21:41

ja też chcę ten link :D
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 18-04-2012 21:38

Ja właśnie nie wiem. Cycki mam w miarę proporcjonalne (zawsze się śmieję, że płaskie ale to głównie dlatego, że siostra ma taki ładny duży biust i jej zazdroszczę), wcięcie w talii jest, biodra są, ramiona nie za szerokie... Ale jak tyję to raczej w uda idzie i nie wiem o co chodzi :D Ni to grucha ni klepsydra xD
Oby te warsztaty coś dały xD to może się przynajmniej dowiem co ubierać :D
 

martaa269
Zobacz blog

martaa269 napisała:

dodane: 18-04-2012 21:38

Hmm...no jesli chodzi o ta blogerke niby, to nie ma ona nic moim zdaniem wspolnego z kobiecoscia. jest tak obrzydliwa ze masakra. i nie mowie tu o tuszy, ale o sposobie w jaki eksponuje swoje m.in. wlosy lonowe. a kobiece ksztalty hm...no nie wiem...co otwieram gazete widze szkielety, i jak na zlosc ladnie ubrane wymalowane, czesto po jakis zabiegach szkielety i obok stoje ja. z 10 kilo za duzo, nie mam cyckow pod sama szyje i szczuplych nog. i potem jak mam obiektywnie ocenic co do diabla sa te kobiece ksztalty, skoro to co widze dookola mnie w mediach itp. podoba mi sie, a to co widze w lustrze nie? mimo tego, ze teoretycznie niby kobiece ksztalty mam. cycki, talia, biodra-super. ale wiem ze na dzisiejsze realia jestem gruba.
 

rudaaa12

rudaaa12 napisała:

dodane: 18-04-2012 21:36

Teeeeż chce ten link!
 

claudyn
Zobacz blog

claudyn napisała:

dodane: 18-04-2012 21:27

Ja mam duże cycki, szerokie biodra, w talii nie za szeroka równeż... Ale jestem mała i odnoszę wrażenie, że taka klepsydra mi nie pasuje zbytnio. Jeszcze ten odstajacy tyłek i nogi jak kloce :P
 

1 2
Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Motywator w odchudzaniu. Dietę ułożyła mi mama - jest dietetykiem. Jeśli macie jakieś pytania - piszcie! W miarę możliwości dowiem się i Wam odpowiem.

O mnie

Gskk

Na szafie od: 06-05-2011

Obserwuj

Studentka, która odkryła, że zrobiło jej się za dużo :)

Obserwują blog
marrta
koja55
bardzotanierzeczy
nataliad6
marzinka17
mineralnakocica
segetka
patryska_91
Anastazja1916
bellarosa
Kornelinka
kejtunia
denni
ivaa15
inesrdp
kasiunia10114
miiszel
ziarnaCzasu
23-03-2011
alexis24
rockerlin
Aliszja_k
_Ilon_
rakoczka
dariiax3
anitusia161
karolka1031
niepacz
Miska250
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0