0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

101myśli i gubienie kilogramów

blogi.szafa.pl/ /Gskk

mar. 26

dziesiąty, jedenasty, dwunasty...

dodane przez: Gskk dn. 26-03-2012 r.
dziesiąty, jedenasty, dwunasty...

 Dietetycznie weekend był katastrofą ale nie żałuję bo było super! Może trochę za dużo wypiłam, może trochę za dużo śmieci zjadłam ale mam to gdzieś :D Było warto! 

W sobotę dzień zaczęliśmy już o 5.30 (tak przyjechał kumpel) już o 10 byliśmy po sporych zakupach na drugim końcu miasta. Wróciliśmy chyba o 12 i zaraz trzeba się było zbierać na dworzec po koleżankę. Później zabraliśmy się już z grillem na trawkę. Oczywiście nikt z nas nigdy nie rozpalał grilla i musiałam ja się za to zabrać - w końcu po godzinie (albo 1,5) udało się. Dumna jestem bo zrobiłam te szaszłyki, o których pisałam ostatnio - wszystkim smakowały a dookoła widziałam wygłodniałe spojrzenia studentów piekących tylko kiełbasy :D 

W niedzielę zgarnęliśmy się z łóżka o 12. W czwórkę poszliśmy zwiedzać Wrocław - mieszkam tu już ponad 3 lata a dopiero teraz wybraliśmy się na taką wycieczkę. 6h łaziliśmy: byliśmy w kilku kościołach, na uniwersytecie, na Wyspie, na Ostrowie Tumskim, weszliśmy na wieżę widokową (te schody mnie zabiły), w Ogrodzie Botanicznym, zabraliśmy ich do Spiża na najlepsze piwo. Zoo sobie darowaliśmy - 20zł za bilet to trochę przegięcie, chodziłam jak było za czwórkę :D Przy okazji spotkaliśmy również krasnale :D

Oczywiście byliśmy w makdonaldzie, ale zjadłam tylko pół porcji tych smażonych brokułków, a jak zamówiliśmy pizzę skusiłam się jedynie na kawałek. Ale nie liczyłam kalorii w weekend - trudno mi zliczyć cały alkohol :D

Jeju ja chcę jeszcze raz! 

 

Od dzisiaj znowu dieta, od jutra wracam do ćwiczeń - muszę się najpierw wyspać w łóżku a nie na podłodze. Kolano dalej trochę boli ale opuchlizna już zeszła ;) 

wpis edytowany 2012-03-26 o godz. 17:11:22

odchudzanie, dieta, ćwiczenia,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 31-03-2012 21:38

No próbowałam go trochę rozruszać ale się nie skusił :D
Wiosna to dobry czas na ćwiczenia :D Jakoś bardziej się chce :)
 

inesrdp
Zobacz blog

inesrdp napisała:

dodane: 31-03-2012 21:22

aaaa :D ok
tez zaczynam brac sie za cwiczenia przed wiosna..ahhh :))
hmmm.. no to ide na podryw na kiełbaśniczą ;) ahhh panie krasnale ;) hi hi :) popodróżujemu razem ;) hahhaa :p szkoda, że on taki wbity w chodnik..to jakiś sarkazm z tym podróżnikiem chyba :p hehehe ;)

pozdrawiam ;*
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 31-03-2012 21:16

Ten akurat to Podróżnik - jest na Kiełbaśniczej koło Hotelu Art :)
A ćwiczenia nazwy nie mają - ot stare z treningnów wykorzystuję ;)
 

inesrdp
Zobacz blog

inesrdp napisała:

dodane: 31-03-2012 21:04

o kurcze ! tez jestem z Wroclawia... a gdzie ten krasnal? OH CO ZA PRZYSTOJNIAK ;) !!

ps: co za cwiczenia?? polecam kieshofa czy jakos tak sie nazywa..to trener Heidi Klum... moge go polecic :) na necie jest sporo jego porad... :))
 

iksm
Zobacz blog

iksm napisała:

dodane: 28-03-2012 18:06

ja zawsze mam pauze w diecie w weekend :d wiadomka :D
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 26-03-2012 22:09

Nie no to nie reguła weekendowa. Ale takich znakomitych gości mieliśmy, że nie mogłam im odmówić :D Impreza na całego była :P
 

ciachochichotka

ciachochichotka napisała:

dodane: 26-03-2012 21:59

weeekend = popuszczanie diety. tez tak mam niestety :)
 

rudaaa12

rudaaa12 napisała:

dodane: 26-03-2012 21:54

To dobrze, ,że było tak dobrze, cieszę się : )
Weekend, to weekend koniec diet na ten magiczny okres;p !
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 26-03-2012 21:22

Stokrotka- ten tydzień będzie jeszcze lepszy dietetycznie :D Bardzo mnie ta ich wizyta nakręciła, aż jak czytam ten wpis się śmieje :D
Marrta daj znać jak smakowały ;)
 

marrta

marrta napisała:

dodane: 26-03-2012 18:35

Wypróbuję Twoje szaszłyki w sobotę - też robimy grilla :)
 

Stokrotka-
Zobacz blog

Stokrotka- napisała:

dodane: 26-03-2012 16:55

Cieszę się, że wypad się udał :)) cała tryskasz energią i radością! :D ja też w weekend trochę odstąpiłam od diety, ale wielki powrót do rzeczywistości nastąpił :) trzymam kciuki:) i czekam na kolejne wpisy:)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Motywator w odchudzaniu. Dietę ułożyła mi mama - jest dietetykiem. Jeśli macie jakieś pytania - piszcie! W miarę możliwości dowiem się i Wam odpowiem.

O mnie

Gskk

Na szafie od: 06-05-2011

Obserwuj

Studentka, która odkryła, że zrobiło jej się za dużo :)

Obserwują blog
marrta
koja55
bardzotanierzeczy
nataliad6
marzinka17
mineralnakocica
segetka
patryska_91
Anastazja1916
bellarosa
Kornelinka
kejtunia
denni
ivaa15
inesrdp
kasiunia10114
miiszel
ziarnaCzasu
23-03-2011
alexis24
rockerlin
Aliszja_k
_Ilon_
rakoczka
dariiax3
anitusia161
karolka1031
niepacz
Miska250
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0