0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

101myśli i gubienie kilogramów

blogi.szafa.pl/ /Gskk

mar. 20

Dzień 7 - czyli wszystko można, wystarczy chcieć.

dodane przez: Gskk dn. 20-03-2012 r.
Dzień 7 - czyli wszystko można, wystarczy chcieć.

Wczoraj późnym wieczorem stwierdziłam, że jeszcze poćwiczę. Zobaczę o co chodzi z tym zbawiennym wpływem skakanki, nie mogłam jednak znaleźć nigdzie starej z dzieciństwa. Stwierdziłam jednak, że się nie poddam i szukałam zastępstwa. Znalazłam stary kabel ethernet i o dziwo nadał się idealnie :D Wykonałam 500 skoków, mogłabym może więcej ale trochę mnie już bolało kolano. Potem zrobiłam 80 brzuszków, trochę ćwiczeń na uda i pośladki (uda są moją największą zmorą), skłony skośne, skręty tłowia, pompki :D Ćwiczyłam godzinę!

Potem nie mogłam spać bo mam rozpieszczonego kota, który wymagał miłości i zrozumienia i wpraszał się na ręce i żądał głaskania. Przez to wstałam dziś dopiero o 9 ;) Biegałam przez 30 min, skakałam 800 skoków na mojej niby skakance, 80 brzuszków skrętnych, 300 skłonów skrętnych, 20 min ćwiczeń na nogi i pośladki. 

Mam ten problem, że jestem mało cierpliwa. Chciałabym już teraz być szczupła. Ale dzięki temu moja motywacja jest na bardzo wysokim poziomie. Podejrzewam, że za góra 2 tyg będę chudnąć wolniej - im mniej do zrzucenia tym wolniej idzie. Liczę na to, że w wakacje nie będę się wstydzić łazić w stroju kąpielowym. 

Powiedzcie mi moje drogie warto zrobić sobie teraz zdjęcia żeby móc wrzucić: przed i po na koniec? 

Pieczona sola z cytryną. (2 porcje)

Kcal na porcję: 250

  • 2 filety z soli (100g każdy)
  • 1/2 łyżeczki soku z cytryny
  • 1/2 łyżeczki oliwy
  • 1/2 cytryny bez skórki, pokrojone w grube plastry
  • suszony tymianek
  • szczypta soli

Przygotowanie: Filety umyj i osusz. Posól z każdej strony i posyp tymiankiem. Skrop sokiem z cytryny, polej oliwą i odstaw do lodówki. Po godzinie ułóż filety na folii aluminiowej, na każdym połóż plastry z cytryny, zawiń szczelnie w folię i wstaw do nagrzanego piekarnika. Ryba powinna się piec koło 20-30 min. Ja zwykle ja piekę w mikrofali na funkcji grill więc nie umiem podać dokładnych danych do piekarnika ;)

Każdą porcję podaj z 3 małymi ziemniakami (około 150g) i startą marchewką ;)

Smacznego!

Dzisiaj chyba już więcej nie poćwiczę bo o 17 wsiadam w pociąg, we Wrocławiu będę dopiero o 23 więc pewnie padnę ;)

wpis edytowany 2012-03-20 o godz. 12:42:01

odchudzanie, dieta, ćwiczenia,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 21-03-2012 15:24

ziemniaki wcale nie są bardzo kaloryczne a ja nie mam zamiaru po diecie już nigdy nie jeść kartofli :D Więc w odpowiedniej ilości są ok ;)
 

Wilandra
Zobacz blog

Wilandra napisała:

dodane: 21-03-2012 13:29

Eee ziemniaczki i dieta - nie jest źle ;p
A jeśli chodzi o moją lalkę - to to nie jest sama nią fascynacja ;p a tylko modelka do mojego hobby -szycia i projektowania ubrań - a na początek lepiej ćwiczyć na lalkach - mniej materiału ich ubranka pochłaniają ;p
 

rudaaa12

rudaaa12 napisała:

dodane: 20-03-2012 22:16

ja do zrzucenia mam 6 : )
pięknie, podoba mi się Twój wynik, mała !
oo też mam koty i to trzy : D
chciałam sobie ostatnio na zakupach kupić skakankę, ale moje sklepy nie rozpieszczają; / też bym chciała już teraz, szybko mieć super sylwetkę, ale trzeba czasu, i z trudem, ale podniesionym czołem : D to znoszę.
zrób zdjęcia, ja też zrobiłam w dzień który zaczęłam : )
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 20-03-2012 13:34

No ja mam 10 (może nawet 12) do zrzucenia to nie jest takie nic ;) Nie mówię, że efekt jak przy zejściu z 90 do 54 ale różnica myślę będzie widoczna gołym okiem. Zresztą widzę siebie i wiem co chcę osiągnąć i raczej będzie widać zmianę :D Tym bardziej, że nie chodzi mi tylko o wagę ale o określoną rzeźbę ciała ;)
Zdjęcia zrobione, schowane i otworzę je dopiero jak schudnę :D
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 20-03-2012 13:34

No ja mam 10 (może nawet 12) do zrzucenia to nie jest takie nic ;) Nie mówię, że efekt jak przy zejściu z 90 do 54 ale różnica myślę będzie widoczna gołym okiem. Zresztą widzę siebie i wiem co chcę osiągnąć i raczej będzie widać zmianę :D Tym bardziej, że nie chodzi mi tylko o wagę ale o określoną rzeźbę ciała ;)
Zdjęcia zrobione, schowane i otworzę je dopiero jak schudnę :D
 

marrta

marrta napisała:

dodane: 20-03-2012 13:23

No ale wiesz, inaczej wygląda jak ktoś zrzuci 20 kg, a inaczej jak 5. Po prostu efekt może nie być aż tak widoczny i spektakularny, ale i tak warto :)
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 20-03-2012 12:46

Ok zrobię sobie zdjęcia (Marrta ja wiem, że się wkurzę nie lubię teraz na siebie patrzeć) :) Będzie mnie to motywować żeby nie wracać do starych nawyków żywieniowych :D
Ale i tak się na koniec pochwalę (jak będzie czym) - może komuś to pomoże. Mnie takie czyjeś zdjęcia maksymalnie motywują ;)
 

Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 20-03-2012 12:45

W domu w sumie. Mieszkam w domku a pokój mam nad kuchnią ;)
Nie mam jeszcze pomysłu na skakankę we Wrocku ale może wieczorami będę skakać za akademikiem :D
 

candy_junkie

candy_junkie napisała:

dodane: 20-03-2012 12:43

dokladnie tak jak samixdxd pisze:)
 

marrta

marrta napisała:

dodane: 20-03-2012 12:42

Zrób zdjęcia :) Chociaż ja nie robię bo się boję że tylko się wkurzę... Wolę porównać zdjęcia z zeszłego lata i z nadchodzącego :) Fajne danie, szkoda że nie lubię ryby ;) U mnie dziś kurczak z brokułami (ukradzionymi królikowi ;)
Gdzie skaczesz na skakance? Przed domem...?
 

mil33nka

mil33nka napisała:

dodane: 20-03-2012 12:38

gratuluje! ja zaczynam od jutra: tak symbolicznie na pierwszy dzień wiosny :)
 

Stokrotka-
Zobacz blog

Stokrotka- napisała:

dodane: 20-03-2012 12:30

super:) gratulacje :) zrób zdjęcie! :) to daje motywacje innym i poźniej niesamowitą satysfakcje :)) ja też zrobię :)
 

samixdxd

samixdxd napisała:

dodane: 20-03-2012 12:07

Warto. Nie tyle, żeby pokazać nam różnicę, ale żebyś widziała jakie postępy zrobiłaś i ile Cię to kosztowało. No i żebyś miała motywację utrzymać nowa figurę, bo to również wymaga pracy i silnej woli . :)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Motywator w odchudzaniu. Dietę ułożyła mi mama - jest dietetykiem. Jeśli macie jakieś pytania - piszcie! W miarę możliwości dowiem się i Wam odpowiem.

O mnie

Gskk

Na szafie od: 06-05-2011

Obserwuj

Studentka, która odkryła, że zrobiło jej się za dużo :)

Obserwują blog
marrta
koja55
bardzotanierzeczy
nataliad6
marzinka17
mineralnakocica
segetka
patryska_91
Anastazja1916
bellarosa
Kornelinka
kejtunia
denni
ivaa15
inesrdp
kasiunia10114
miiszel
ziarnaCzasu
23-03-2011
alexis24
rockerlin
Aliszja_k
_Ilon_
rakoczka
dariiax3
anitusia161
karolka1031
niepacz
Miska250
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0