0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Zmagania z samooceną;)

blogi.szafa.pl/ /Faith90

kwi. 25

Dzień 2 i 3:)

dodane przez: Faith90 dn. 25-04-2013 r.
Dzień 2 i 3:)

Wczoraj i dziś dość podobnie jeżeli chodzi o ruch u mnie:) Jutro postaram się dodać zdjęcie i wymiary żeby mieć dobre porównanie jak skończę squat challenge i A6W. Wczoraj robiłam A6W i squat challenge plus godzinny marsz, dzisiaj natomiast marsz zamieniam na rower lub bieganie:)

Macie może jakieś sprawdzone ćwiczenia na spalanie tkanki tłuszczowej, a nie tylko wyrabianie mięśni? Będę wdzięczna za wszystkie sugestie:)

Mój przykładowy jadłospis:)

Śniadanie: Płatki owsiane, otręby i trochę płatków kukurydzianych z mlekiem.

II  śniadanie: jabłko, banan/jogurt

Obiad: z reguły ryż z mięsem i surówką, zupa krem lub warzywa z mięsem i kaszą:)

Podwieczorek: jabłko/banan

Kolacja: 3 chlebki waza pełnoziarniste, z białym serem, wędliną, pomidorem i ogórkiem.

W ciągu dnia wypijam mniej więcej 2, 5 litra wody i 2 kubki zielonej herbaty.

Jem tak już od dłuższego czasu, a waga jak stoi tak stoi. Będę wdzięczna za każdą radę i sugestie.

Miłego dnia:)

wpis edytowany 2013-04-25 o godz. 11:54:27

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


szafiarka_

szafiarka_ napisała:

dodane: 25-04-2013 13:20

jeden banan dziennie przy tak intensywnych ćwiczeniach to pikuś, banan ma góra 150kcal, dziewczyna na godzinie bieżni spala ponad 600 plus inne ćwiczenia robi, trzeba mieć na to siłę, jeden banan nie zniweczy diety przy takiej dawce ruchu....Poza tym ma dużo cynku i potasu a potas trzeba uzupełniać po treningach:) Z tym że ja bym banana na drugie śniadanie radziła przed ćwiczeniami, jeśli wykonujesz je w dzień, a nie po:) i jak na śniadanie jest to już nie na podwieczorek:) na podwieczorek polecam sok pomidorowy naturalny, lub czasem dla odmiany marchwiowy, generalnie więcej warzyw, czerwoną paprykę, cukinię,brokuły, kalafiory, ja kupuje sobie czasem w lidlu gotowe mrożone mieszanki warzywne, cala paka 500gram ma ok 100kcal a po zjedzeniu jej pękam:) z owoców melony, ananasy (są niedrogie w lidlu, biedronce), kiwi, mają niższy indeks glikemiczny:) trochę za duzo chyba miesa w diecie, na kanapkach wędlina, codziennie mięso lub zupa Z mięsem na obiad, polecam ryby pieczone w folii a mięsko kilka razy w tygodniu, lub jeśli musi być mięso to z ryżu zrezygnować i chociaż kilka razy w tygodniu jeść samo mięso z warzywami:)
 

allein

allein napisała:

dodane: 25-04-2013 13:16

więcej na śniadanie, a mniej na kolację :) węglowodanów w postaci pieczywa dostarczaj rano, wieczorem postaw na białko
 

Anke7
Zobacz blog

Anke7 napisała:

dodane: 25-04-2013 13:02

moze nie jedz tyle bananow? na prawde w kazdej diecie ich nie polecaja ;)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Zmagania z samooceną;)

Prowadzony przez:
Faith90

Długo myślałam czy założyć bloga, no nie będę ukrywać o czym; o dążeniu do sylwetki idealnej, która pomoże mi zaakceptować siebie w całości i pokochać swoje ciało. Patrząc na to ile dziewczyn już założyło bloga o podobnej tematyce i jak dobrze się motywują wzajemnie stwierdziłam, że się przełamię, no i oto jestem z Wami;)

O mnie

Faith90

Na szafie od: 29-08-2010

Obserwuj

Jestem Gośka, mam 23 lata, 159 wzrostu i ważę 60 kg. Zawsze lubiłam się ruszać i ćwiczenia nie stanowiły problemu, ale waga nieustannie stoi w miejscu, a patrzenie na mój brzuch, który jest moim największym kompleksem sprawia mi dość często problem. Właściwie to chciałabym nauczyć się akceptować siebie w 100% bez względu na ewentualny kilogram w dół czy w górę i po prostu pokochać siebie;) To chyba mój główny cel;) Miłego czytania!;)

Obserwują blog

Nikt jeszcze nie obserwuje tego bloga

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0