0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Włochate myśli

blogi.szafa.pl/ /AminaEwa

mar. 24

Kąpiel rozjaśniająca i co z niej wynikło

dodane przez: AminaEwa dn. 24-03-2013 r.
Kąpiel rozjaśniająca i co z niej wynikło

No i stało się :). Po trzech latach od niefortunnego rozjaśniania "zrób to sam w domu" (albo może lepiej nie rób...) odważyłam się ponownie sięgnąć po rozjaśniacz. Tym razem jednak w wersji light a mianowicie za pomocą "kąpieli rozjaśniającej" :). Włosy miałam w kolorze bardzo ciemnego brązu, który już mnie wkurzał, bo czerń nosiłam na włosach przez połowę życia.

W tym "eksperymencie" (po dokładnym przeanalizowaniu artykułów zamieszczonych na blogach) paskudny niebieski proszek z rozjaśniacza Super Blond Joanny zmieszałam z wodą kranową (ok 2/3szklanki), szamponem Q10 Schaumy (łyżka stołowa), odżywką Dove i utleniaczem który był w pudełku (nie pamiętam już czy dają tam 12% czy 9%, chyba 9). Całość po zmieszaniu była o wiele bardziej lejąca niż sam proszek z oxydantem, które po zmieszaniu przypominają w konsystencji cement i są bardzo nieprzyjemne dla włosów oraz skóry (w kontakcie z nią szczypie jakby wbijały się nam tysiące małych igiełek :/).

Po uzyskaniu pożądanej mikstury lekko zwilżyłam włosy, ważne by ich całkowicie nie moczyć, tylko zwilżyć. Następnie mieszankę nałożyłam na kłaczki i masowałam około 15 minut. Dość krótko bo strasznie bałam się, że wyjdzie mi blond, który zaczynał się już pojawiać na końcówkach. Fajnie się pieniło ale ręce zaczęły boleć a zapach był lekko duszący.
Po zmyciu włosy nie były spalone jak za pierwszym, nieudanym razem z rozjaśniaczem. Wręcz przeciwnie: nie zauważyłam żadnych uszkodzeń. Miały lekko rudawy połysk ale nie były zupełnie rude. Pełne zadowolenie z ich wyglądu osiągnęłam po drugim myciu, gdy już zupełnie spłukałam pozostałości rozjaśniacza. Nawet bez nałożenia farby ładnie się świeciły co mnie zszokowało. Jednak aby wyrównać ich kolor oraz uzyskać swój wymarzony jasny brąz, po tygodniu nałożyłam farbę Matrix soColor odcień 7N

 

(Neutralny średni blond). Wyszedł z początku ciemniejszy ale po tygodniu się spłukał i mam teraz bardzo fajny jasny brąz, jak poniżej:

 

 

Za jakiś miesiąc nałożę chyba jednak któryś odcień Mokki, zastanawiam się tylko czy 7 czy 8. Poniżej propozycje:

1. 8 Mocca Mocca

 

 

 

 

2. 7 Mocca

 

 

Na pewno nie wrócę już do farb sklepowych, gdyż brązy drogeryjne niestety na moich włosach zawsze wychodzą czarne.

 

 

 

Reasumując :)

Kąpiel rozjaśniającą polecam do wykonania w domu (no chyba, ze się boisz to lepiej iść do fryzjera, naprawdę)

Kąpiel rozjaśnia o ok 3-4 tony w zależności od długości trzymania tej mikstury na włosach.

Trzeba cały czas masować włosy, nie dać zaschnąć mieszance!

Jeśli macie pytania to służę radą :D

 

wpis edytowany 2013-03-30 o godz. 13:57:19

włosy, rozjaśnianie włosów, farbowanie włosów, pielęgnacja włosów,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


AminaEwa
Zobacz blog

AminaEwa napisała:

dodane: 24-03-2013 18:16

Ja kocham eksperymentować ale mam to szczęście, że moje włosy trudno zniszczyć :P poza tym wyciągam dobre wnioski ze swoich błędów ;)
 

nieCwiedziasta
Zobacz blog

nieCwiedziasta napisała:

dodane: 24-03-2013 17:08

ja też jestem naturalna i nie mam zamiaru nic zmieniać:) Człowiek uczy się na błędach, jeden nieudolny eksperyment wystarczy;P
 

AminaEwa
Zobacz blog

AminaEwa napisała:

dodane: 24-03-2013 10:27

@ChocolateeStar: proszek zmieszałam z ok 2/3 szklanki kranówki, do tego łyżka stołowa szamponu i pół łyżki odżywki (można dać łyżkę nie zaszkodzi :P). Do tego oxydant z pudełka i mieszamy ;p.
@paulinka__k: ja też mam podobno naturalnie ładny kolor włosów ale ładny to on jest niestety dla innych nie dla mnie, ja się w nim dobrze nie czuję
 

paulinka__k

paulinka__k napisała:

dodane: 24-03-2013 08:31

dobrze ze mam ladny naturalny kolor wlosow...
 

ChocolateeStar

ChocolateeStar napisała:

dodane: 24-03-2013 06:34

w jakich proporcjach to zmieszałaś ;)?
 

AminaEwa
Zobacz blog

AminaEwa napisała:

dodane: 24-03-2013 01:18

A szkoda, bo czasem na opakowania kusi taki ładny kolor... ale już się uodporniłam na te pokusy. Zresztą to się nawet nie chce potem zmyć. Tragedia :P
 

gieoes

gieoes napisała:

dodane: 24-03-2013 01:00

ja się brązem drogeryjnym urządziłam i na 3 lata byłam skazana na czarne włosy, ponieważ bardzo bałam się dekoloryzacji nawet u fryzjera... masakra! ale w końcu pozbyłam się tego paskudztwa na głowie i teraz cieszę się pięknym popielatym blondem :)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Włochate myśli

Prowadzony przez:
AminaEwa

Blog poświęcony będzie głównie pielęgnacji i eksperymentom dotyczącym włosów. Włosy autorki dużo przeszły :) (i nadal przechodzą), chciałaby aby wróciły do dawnej formy i długości stąd prowadzenie bloga ma mieć też po części charakter terapeutyczny ;). Dla zróżnicowania tematyki i odetchnięcia od problematyki włosów :P czasem wrzucę coś o ulubionych ciuchach czy kosmetykach, które zrobiły na mnie dobre wrażenie.

O mnie

AminaEwa

Na szafie od: 10-07-2009

Obserwuj

Jestem, byłam i będę włosomaniaczką :). Od dziecka kocham długie włosy, choć własne długo nie chciały wyrosnąć. Moje włosy są długie, grube, gęste, lubią się przetłuszczać przy skórze głowy ale końce zwykle są trochę bardziej suche.

Obserwują blog
nathaira
Carmen-M
margerita28
sylmaj28

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0