0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Walka o jędrne ciało!

blogi.szafa.pl/ /Amandi

wrz. 02

Podsumowanie 30-dniowego wyzwania: efekty, przemyślenia, dalsze plany.

dodane przez: Amandi dn. 02-09-2013 r.
Podsumowanie 30-dniowego wyzwania: efekty, przemyślenia, dalsze plany.

Witam Was kochane!

Moje pierwsze wielkie wyzwanie dobiegło końca. Gdyby ktoś wcześniej powiedział mi, że trzydzieści dni  ćwiczeń tak szybko mi zleci, wzięłabym się za siebie już w maju! Ale najważniejsze ze w ogóle zaczęłam i nie skończę!

Może na początek zaprezentuję Wam swoje efekty w centymetrach, bo w  końcu po to tu jestescie:)

 

W sumie straciłam 11 cm

Biust: zmierzyłam go źle- w ogóle nie powinien się liczyć- nie wiem jak mogłam pomyśleć ze mam 96 cm w biuście :D Niestety (lub na szczęście) tą kwestię muszę pominąć. Nie zauważyłam aby biust mi się stracił, także jest dobrze!

Talia - 2cm

Brzuch - 5cm

Pupa - 3cm

Udo -1cm

Najbardziej zadowolona jestem z brzucha, bo aż 5 cm wyparowało! Może powyższe wyniki nie są jakieś spektakularne, ale ja się cieszę że cokolwiek ruszyło z miejsca.

Waga spadła z 64 kg do 61 kg.

- 3kg

Oprócz powyższych ubtyków do plusów mogę zaliczyć również jędrniejsze ciało, lepsze samopoczucie, lepsza kondycja, satysfakcję z pierwszych efektów i własnej wytrwałości :)

Jakie są moje dalsze plany?

Z pewnością odstawiam dziesięciominutowe ćwiczenia na boczki z Tiffany. Nie dlatego że nie działają. Po prostu już ich nie potrzebuję. Chcę się skupić dalej na płaskim brzuchu, jędrnej pupie i wymarzonym wcięciu w talii, którego nigdy nie miałam. Boczki już odeszły w zapomnienie :) Narazie będę dalej wykonywać pupę i brzuch z Mel B jednak podwójnie. Do tego 8 min bikini ABS z Tiffany, chyba że znajdę coś lepszego na wyrobienie sobie ładnej talii (może coś polecicie dziewczyny?). Myślałam nad wyzwaniem z przysiadami, jednak 250 przysiadów na dzień, ba, nawet 100 do dla mnie czysta głupota i najlepsza droga do uszkodzenia sobie stawów. Nie chcę za 50 lat płakać z tego powodu, także odpuszczam. Jutro zamierzam zrobić pierwszy w życiu skalpel! Będę ćwiczyć trzy dni, przerwa i znowu trzy dni i przerwa. A co dokładnie, to się jeszcze okaże :)

Dla osób które odwiedziły mój mini-blog pierwszy raz udostępniam ponownie tabelkę motywacyjną, na której opierałam swoje ćwiczenia.

JAKIE ĆWCZENIA WYKONYWAŁAM PRZEZ TEN MIESIĄC? - niezmiennie każdego dnia ten sam zestaw ćwiczeń w odpowiedniej kolejności.

- rozgrzewka Mel B

- 10 min SEXY BACK z Tiffany

- 8 min BIKINI ABS z Tiffany

- 10 min ćwiczeń na boczki z Tiffany

- 10 min ćwiczeń na brzuch z Mel B

- 10 min ćwiczeń na pupę z Mel B (czasem omijałam)

- na koniec zawsze rozciągałam się we własnym zakresie

Dodatkowo piłam dużo wody i  jadłam dużo owoców. Nie stosowałam żadnej diety (jestem pewna, że z odpowiednią dietą brzucha byłoby mniej, ale wolę ćwiczyć miesiąc dłużej nić odmawiać sobie dobrego jedzenia).

To już prawdopodobnie wszystko co chciałam Wam napisać. Trzymam za Was kciuki, a sama zaczynam szukać nowych ćwiczeń na pupę i brzuch! Pozdrawiam serdecznie :)

 

PS: Długo zastanawiałam się czy pokazać Wam zdjęcia porównawcze, jednak doszłam do wniosku że nie ma za bardzo co porównywać. Kiedy dojdę do obranego przez siebie celu, z pewnością pokażę moją metamorfozę.

wpis edytowany 2013-09-02 o godz. 13:20:14

ćwiczenia,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


clamoty

clamoty napisała:

dodane: 11-09-2013 08:48

brawo! mnie niestety rozłożyła choroba. do tego ogromny ból mięśni pleców (dziwnego pochodzenia). Ale jak się wykuruję to znów wracam do ćwiczeń :D Dzięki za rady, włączyłam na 3 minuty skalpel i usnęłam...
 

Aneeczka01
Zobacz blog

Aneeczka01 napisała:

dodane: 02-09-2013 17:54

szkoda , że nie dodałaś zdjęć :) ale gratuluję :))
 

Soowaa
Zobacz blog

Soowaa napisała:

dodane: 02-09-2013 17:20

gratuluje wytrwałości w dążeniu do celu (ja mam z tym największy problem) także podziwiam ;) i życzę dalszych sukcesów ;)
 

Amandi
Zobacz blog

Amandi napisała:

dodane: 02-09-2013 13:41

Ja wizualnie widzę małą różnicę, ale najważniejsze że jest. Dlatego ćwiczę dalej :) Trzymam kciuki za Ciebie!
 

Brightstar

Brightstar napisała:

dodane: 02-09-2013 13:38

Gratuluję wytrwałości :) mi tez sie przyda:) za mna dzis 23dzien. Jednak nie zmierzylam sie ani nie zwazylam przed. Zależy mi tylko na efekcie wizualnym zrobilam zdjecia przed mam nadzieje ze będzie widać troszke roznicy :)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Walka o jędrne ciało!

Prowadzony przez:
Amandi

Kolejny blog o dążeniu do mojej figury idealnej. Ma to być motywacja dla mnie, ponieważ zaczęłam od dzisiaj, nie "od jutra".

O mnie

Amandi

Na szafie od: 11-09-2012

Obserwuj

64 kg kobiety. Jednak nie o wagę tu chodzi. Chcę stracić zbędne centymetry, waga jest nieistotna. STOP WIESZAKOM - WALCZĘ O JĘDRNE CIAŁO!

Obserwują blog
NewStyles
ziuta202
2robaczek
ParadiseJo
bieniaga91
agua94
clamoty
vooy
Anniiiaa
Aga_172
elokwentna
sylwuska12323
myszka1207
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
2